CELTIC FROST (Szwajcaria)

Zespół utworzony pierwotnie w 1982 r. w Zürichu, działając początkowo pod nazwą HELLHAMMER. Po rozpadzie tejże grupy, mającej na koncie m. in. wydanie Ep-ki "Apocalyptic Raids" (Noise Records, 1984), uznanej po latach za jeden z najbardziej znaczących kamieni milowych w historii black/death metalu, przemianował się na CELTIC FROST, skład jego zaś przedstawiał się następująco: Thomas Gabriel Warrior (właśc. Thomas Gabriel Fischer; wokal/ gitara/ klawisze), Martin Eric Ain (bas) i Isaac Drasco (perkusja). Po stosunkowo krótkiej współpracy ostatni opuścił kolegów, miejsce jego zajął z kolei inny perkusista, a zarazem były członek HELLHAMMER - Stephen Priestly, który wziął też udział w pierwszych nagraniach zespołu już pod nowym szyldem, debiutanckim materiałem CELTIC FROST stała się natomiast zarejestrowana w studio CAET w Berlinie i wydana w niniejszym 1984 r. nakładem Noise Records Ep-ka "Morbid Tales". Muzyką, jaką zaprezentowała na niej kapela, był wyraźnie inspirowany twórczością VENOM black metal z elementami death, nawiązując do dokonań tejże formacji poprzez prostotę kompozycji, surowość brzmienia oraz mroczną atmosferę całości, wszechobecną zarówno w utrzymanych w wolnych, jak i w szybkich tempach zawartych na płytce utworów. Stosunkowo dobrze przyjęta przez krytyków, grupa kontynuowała swój styl na następnym mini-albumie, wydanym w 1985 r. i zatytułowanym "Emperor's Return". Na Ep-ce niniejszej, nagranej tym razem w Line In Studio w Zürichu z udziałem nowego perkusisty, którym został Reed St. Mark, urozmaiciła bowiem nieco dotychczasową stylistykę, nie na tyle jednak, aby wykroczyć poza ramy gatunku, gdyż dowodem jego dojrzałości i rozwoju stały się m. in. kompozycje "Dethroned Emperor" czy "Circle Of The Tyrants". W drugiej połowie 1985 r. na rynek trafił wydany przez Noise pierwszy długogrający album zespołu, zarejestrowany w berlińskim studio Casablanca z udziałem Horsta Müllera jako producenta i ujęty tytułem "To Mega Therion". Stanowiąc uwieńczenie pierwszego rozdziału kariery, prezentował repertuar zbliżony do poprzednich dokonań, a więc ciężki brzmieniowo, a zarazem mroczny i niepokojący, co znalazło odzwierciedlenie nie tylko w tekstach utworów, ale także i w ozdobionej reprodukcją obrazu H. R. Gigera okładce płyty. W tym samym roku doszło także do kolejnych przetasowań składowych, gdyż basistę Aina zastąpił Dominic Steiner, grupa promując zaś swoje dokonania wystąpiła na licznych koncertach. W listopadzie 1985 r. pojawiła się w Kanadzie, gdzie biorąc udział w festiwalu World War III w Montrealu, dzieliła scenę m. in. z VOIVOD, POSSESSED, DESTRUCTION i NASTY SAVAGE. W pierwszej połowie 1986 r. występowała na licznych koncertach w krajach Europy Zachodniej m. in. w towarzystwie KREATOR, GRAVE DIGGER i HELLOWEEN, w maju tego samego roku zaś ponownie powróciła na kontynent północnoamerykański, pojawiając się na występach w USA u boku RUNNING WILD i VOIVOD. W 1986 r. wydała również winylowy singiel, zatytułowany "The Tragic Serenades". W międzyczasie z członkostwa w zespole zrezygnował Steiner, jednakże miejsce jego zajął ponownie Ain, który wziął także udział w tworzeniu materiału na nowy album. Zanim doczekał się premiery, grupa wydała w 1987 r. dwa single - "I Won't Dance" oraz limitowany do 1000 egzemplarzy "The Collector's Celtic Frost". W tym samym roku ukazał się też rzeczony album, który zatytułowany "Into The Pandemonium" okazał się dużym osiągnięciem artystycznym, a zarazem punktem zwrotnym w karierze kapeli. Oprócz muzyków, na płycie wystąpili gościnnie również m. in. Manü Moan (wokal), Claudia Maria Mokri (wokal) czy Wolf Bender (rożek francuski), udział ich zaś doskonale wpłynął na całokształt zawartości płyty, której głównym przesłaniem stały się doskonale korespondujące z zamieszczonym na okładce obrazem Hieronymusa Boscha mroczne i pesymistyczne liryki, stanowiące doskonałe dopełnienie muzyki, pozostającej wciąż ciężką i prostą w wymowie, choć nie wszędzie pozbawioną pomysłowości i innych środków wyrazu, czego przykładem mógłby być chociażby przerobiony na potrzeby stylu CELTIC FROST utwór "Mexican Radio", będący przebojem grupy WALL OF VOODOO. Podobnie jak w przypadku poprzedniej płyty, także i tym razem grupa postawiła na intensywną promocję swojego nowego dzieła, uczestnicząc w wielu udanych występach na terenie Europy i USA, dzieląc scenę z grupami pokroju METALLICA, CRIMSON GLORY, CORONER, ANTHRAX i EXODUS. Po jakimś czasie grupę opuścił zmęczony karierą Warrior, którego zastąpił Ron Marks (gitara), po jakimś czasie jednak zadeklarował chęć powrotu do składu i po niedługiej przerwie formacja wydała swój trzeci album, zarejestrowany w berlińskim Sky Trak Studio przy pomocy Tony'ego Platta jako producenta oraz z udziałem kilku nowych muzyków, którymi zostali: Curt Victor Bryant (gitara), Oliver Amberg (gitara) oraz zastępujący St. Marka Priestly. Ukazała się pod koniec 1988 r. płyta opatrzona tytułem "Cold Lake" przyniosła jednak wszystkim dotychczasowym miłośnikom zespołu duże rozczarowanie, gdyż wyraźnie zorientowani na eksperymenty muzycy nadali nowemu krążkowi kształt znacznie różniący się od wszystkich poprzednich dokonań. Zespół skłonił się bowiem tym razem w stronę bardziej wyłagodzonego brzmienia, bliższego czasami stylistyce punk rocka, aniżeli nawet tradycyjnie pojmowanego metalu. Kontynuacją wypracowanego na tejże płycie stylu, aczkolwiek z pewną dozą ulepszeń, skutecznie zacierających nienajlepsze wrażenie po poprzednim albumie, stał się nagrany pod koniec 1989 r., jednakże już bez udziału Amberga, czwarty krążek kapeli, zatytułowany "Vanity/ Nemesis", który doczekał się premiery w kwietniu 1990 r. Oprócz autorskiego repertuaru, z którego na wyróżnienie zasługiwał chociażby tytuł "Wine In My Hand", także i tym razem grupa postawiła na przeróbki cudzych kompozycji, co znajdowało odzwierciedlenie m. in. w utworze "Heroes" autorstwa DAVIDA BOWIE. Po pewnym czasie w grupie znalazł się z powrotem St. Mark i też z nim nagrane zostało już w 1992 r. 4-utworowe "Demo '92", pracując zaś nad kolejnym albumem, formacja przeniosła się do USA, gdzie w Jungle Love Studio (Minneapolis) przy pomocy Jesse Johnsona rozpoczęła sesję nagraniową nowego krążka, zatytułowanego roboczo "Under Apollyons Sun". Płycie nie było dane jednak doczekać się premiery, gdyż zaistniałe w międzyczasie problemy biznesowe zaważyły na dalszych losach formacji, która niepostrzeżenie dla mediów zakończyła działalność. Po niemal 10 latach wznowiła ją jednak, odradzając się w oryginalnym składzie: Warrior, Ain i St. Mark. Po krótkim czasie skład wspomógł także Erol Unala (gitara). Choć spekulacje na temat powrotu grupy i nadzieje na nagranie płyty w starym i najbardziej cenionym przez fanów stylu wczesnego okresu kariery należały z reguły do pesymistycznych (muzykom zarzucano m. in. wyłącznie komercyjny zamysł tego posunięcia), zespół przygotowywał materiał na nowy album, ostatecznie jednak przy jego realizacji doszło do przetasowań składowych, gdyż z uczestnictwa w grupie zrezygnował Unala, a St. Marka zastąpił ostatecznie perkusista Franco Sesa. Nowy i szósty, a zarazem pierwszy po wieloletnim niebycie album formacji, opatrzony tytułem "Monotheist", trafił wreszcie na rynek nakładem Century Media/ EMI wczesnym latem 2006 r. Jego produkcją zajął się tym razem Peter Tägtgren, sama płyta zaś, w nagraniach której uczestniczyli także gościnnie m. in. Satyr z SATYRICON oraz Ravn z 1349, okazała się pozycją do tego stopnia udaną, że jakiekolwiek głosy o jej rzekomej porażce przestały mieć znaczenie. Zespół zaskoczył bowiem fanów niezwykle pozytywnie, nagrywając album mroczny, niepokojący i przywodzący skojarzenia z wczesnymi dokonaniami kapeli, aczkolwiek z pewną dawką nowych, lecz doskonale pasujących do muzycznych koncepcji rozwiązań. Skutkiem niniejszego stanu rzeczy były oczywiście bardzo wysokie oceny dziennikarzy czołowych magazynów oraz wielbicieli formacji, którzy mogli po wielu latach milczenia ujrzeć również ją na żywo. Zatrudniając do składu gitarzystę formacji CADAVER i APOPTYGMA BERZERK - Andersa Oddena, grupa promowała bowiem swoje nowe dzieło na czołowych europejskich festiwalach, występując m. in. na Sweden Rock, niemieckich With Full Force i Wacken, norweskim Hole In The Sky czy fińskim Tuska Fest. W ramach promocji krążka zaplanowała także na marzec 2007 r. dużą trasę koncertową po Europie, na którą anons otrzymały również KREATOR, LEGION OF THE DAMNED oraz WATAIN.
Dyskografię uzupełniają m. in. split z TANKARD (1988), Ep-ki: "The Celtic Frost Story" (Rock Hard Records, 1989) i "Wine In My Hand" (1990), wydawnictwo VHS "Live At Hammersmith 3/3/89" (1990) oraz kompilacja "Parched With Thirst Am I And Dying - 1984-1992" (Noise, 1992).
Warrior we wczesnych latach wspomagał także krótkotrwale, aczkolwiek wyłącznie w charakterze muzyka sesyjnego formację CORONER, z którą związany był także Amberg. Oprócz tego, posługując się swoim prawdziwym nazwiskiem, współtworzył po rozpadzie CELTIC FROST zespół APOLLYON SUN, w którym udzielał się też Unala. Formacja ta wydała m. in. Ep-kę "God Leaves (And Dies)" (1998) oraz album "Sub" (Mayan, 2000).
Marks udzielał się także w zespole SUBSONIC.
Bryant kontynuował karierę w amerykańskiej grupie DOOMSDAY.
St. Mark dał się również poznać jako muzyk formacji MINDFUNK i HEAD ASSEMBLY.

autor: Mikołaj "Manstein" Kunz