DIABOLIC (USA)

Formacja utworzona w 1996 r. w Tampie na Florydzie. Za jej założyciela uważa się Briana Malone (gitara), który pozyskał niebawem do składu Paula Ouellette (wokal/ gitara), Eda Webba (bas) oraz czarnoskórego perkusistę Aantara "Blastmastera" Coatesa, związanego wcześniej z formacjami NECROSIS i HORROR OF HORRORS. Po kilku miesiącach wytężonej pracy kapela nagrała swoje pierwsze demo, zatytułowane "City Of The Dead", które ukazało się już w 1997 r., jego oficjalnym wydaniem zaś zajęła się w Europie holenderska wytwórnia Fadeless Records. Debiutancki materiał grupy, prezentujący własną wizję brutalnego death metalu, wzorowanego na dokonaniach tuzów pokroju DEICIDE, SUFFOCATION czy MORBID ANGEL spotkał się z niezwykle pozytywnym przyjęciem, co zaowocowało już w 1998 r. dość aktywną, a co za tym idzie - poważną działalnością koncertową. Grupa wzięła bowiem udział w prestiżowych festiwalach, z których na wyróżnienie zasługują Milwaukee Metalfest, Demonfest oraz New England Metalfest. W tym samym roku miała miejsce także trasa kapeli w towarzystwie INFAMY po wschodnim wybrzeżu USA oraz sesja nagraniowa debiutanckiego albumu, który ukazał się jednak już w 1999 r. nakładem prowadzonej przez Lee Harrisona z MONSTROSITY wytwórni Conquest Music, pododdziału firmy Olympic Recordings, zajmującej się dystrybucją swoich wydawnictw na terenie USA. W Europie płyta wydana została przez The Plague, podlegającą partnerowi licencyjnemu Olympic na tym kontynencie - holenderskiej Hammerheart Records. Debiut grupy, noszący tytuł "Supreme Evil" nagrany został w Audio Lab Studios w Tampie . Podobnie jak materiał demo, stanowił kwintesencję masakrującego, utrzymanego przeważnie w szybkich tempach death metalu, którego warstwa liryczna oscylowała wokół mrocznej i miejscami bluźnierczej otoczki. Faktem jest natomiast, iż album ów uznany został za jeden z ciekawszych deathmetalowych debiutów roku 1999, uzyskując bardzo pochlebne recenzje. W roku 2000 formacja zawitała do Greenhouse FX Studios (Tampa) w celu rejestracji swojego kolejnego albumu. Zmianom uległ jednak skład osobowy grupy. Miejsce Webba zajął bowiem związany niegdyś z BRUTALITY gitarzysta Bryan Hipp, Ouellette stał się z kolei basistą grupy, pozostając wciąż jednak na stanowisku wokalisty. Nagraną w niniejszym składzie nową płytę zespołu wyprodukował Juan "Punchy" Gonzalez (dźwiękowiec MORBID ANGEL), brzmienie zaś, którym ją opatrzył, nadawało nowym kompozycjom DIABOLIC niezwykle brutalnego charakteru. Drugi krążek formacji, opatrzony tytułem "Subterraneal Magnitude" trafił jednak do sklepów dopiero w 2001 r. Powodem był brak zainteresowania ze strony wydawców (kontrakt z Conquest opiewał na wydanie tylko jednej płyty), ostatecznie jednak za sprawą Olympic w Stanach i Hammerheart w Europie, materiał ów trafił na rynek. Choć płyta nie spowodowała już wśród krytyków specjalnego entuzjazmu, jak miało to miejsce w przypadku debiutu, nie znaczy wcale tym samym, że była produktem słabym. Słychać było na niej bowiem ogromne umiejętności muzyków - szczególnie mistrzowskie blasty perkusyjne Coatesa, cały album emanował zaś od początku do końca niezwykle zintensyfikowaną brutalnością. Materiał promowany był m. in. na terytorium USA i Kanady, jednakże już w tym samym roku ukazał się trzeci, nagrany jeszcze w czasie absencji rynkowej drugiego krążka, pełnowymiarowy album DIABOLIC, ujęty tytułem "Vengeance Ascending". Jako miejsce jego realizacji zespół obrał Diet Of Worms Studios, brzmieniem płyty ponownie zajął się Juan "Punchy" Gonzalez. W składzie kapeli pojawił się za to nowy gitarzysta - Jerry Mortellaro, współpracujący z formacją PESSIMIST, który zastąpił Hippa. Zmienił się także wydawca zespołu na rynku europejskim, gdyż interesy jego przejęła francuska Season Of Mist. Trzecie wydawnictwo grupy nie spotkało się już jednak z tak pozytywnym odzewem opinii publicznej, jak dwa poprzednie. Choć muzyka wciąż pozostawała szybką i brutalną, wyraźnie skłaniała się ku wpływom blackmetalowym, przez co duch zespołu parającego się brutalnym death metalem momentami zanikał. Choć Mortellaro nie zagrzał zbyt długo miejsca w DIABOLIC, zastąpił go po pewnym czasie Erik Hersemann. Grupa otrzymała także w międzyczasie poważną propozycję wyjazdu na pierwszą trasę po Europie u boku DESTRÖYER 666 i BEHEMOTH. Niestety, krótko przed jej rozpoczęciem, Ouellette wszedł w kolizję z prawem, a wydany na niego wyrok w zawieszeniu uniemożliwił mu opuszczanie terytorium USA przez kilka najbliższych lat, przez co udział DIABOLIC w rzeczonej trasie stanął pod dużym znakiem zapytania. Grupa znalazła jednak naprędce zastępstwo w osobie Bobby'ego związanego niegdyś z formacjami COFFIN TEXTS i INFAMY, dzięki czemu udział w tour był już możliwy. W jego trakcie uwidoczniły się jednak nieporozumienia pomiędzy Coatesem a resztą zespołu, zapoczątkowane jeszcze zresztą podczas ostatniej sesji nagraniowej. Jako, że nasiliły się one przy tworzeniu materiału na nowy album, Coates zmuszony został do odejścia z grupy, co przyczyniło się z kolei do poważnych przepychanek odnośnie praw do nazwy, pod którą zamierzał on kontynuować karierę. Jednocześnie z grupą pożegnał się na stałe Ouellette, lecz lukę po jego odejściu wypełnił były basista Webb, który powróciwszy do składu, przejął także obowiązki wokalisty. Nowym perkusistą DIABOLIC został zaś Gael Barthelemy i wraz z nim nagrany i wydany został pod koniec 2003 r. czwarty krążek zespołu - "Infinity Through Purification". Produkcją jego zajął się znany i ceniony w owej branży Neil Kernon, zaś efekty jego pracy, w połączeniu z wysokiej jakości muzyką, przysporzyły zespołowi wiele pochlebnych opinii oraz przywróciły wiarę w jego wysoki poziom. Po raz kolejny zmienił się jednak europejski wydawca płyty - Olympic stał się częścią amerykańskiej filii Century Media Records, toteż nowy album formacji ukazał się na Starym Kontynencie nakładem europejskiego przedstawicielstwa tegoż koncernu. Niestety, zmiany składowe, świetlane perspektywy oraz pozytywne recenzje nowego krążka DIABOLIC nie przyczyniły się jednak do dalszej kariery tego zespołu, gdyż zaledwie rok później przestał istnieć.
Coates, Ouellette i Mortellaro po odejściu z DIABOLIC założyli formację UNHOLY GHOST, do której dołączył także wokalista/ gitarzysta PESSIMIST - Kelly Mc Lauchlin. Grupa ta wydała w 2004 r. nakładem Olympic/ Century Media swój debiutancki album "Torrential Reign", w stylistyce muzycznej i brzmieniowej bardzo zbliżony do wczesnych dokonań DIABOLIC.
Hersemann jako dodatkowy gitarzysta wspomagał na koncertach HATE ETERNAL.

autor: Mikołaj "Manstein" Kunz