<


HYPOCRISY (Szwecja)

Grupa sformowana w 1990 r. w Ludvika. Powstała w wyniku połączenia sił muzyka współpracującego pod koniec lat 80-tych podczas pobytu w USA z formacją MALEVOLENT CREATION, potem zaś założonego już po powrocie do Szwecji solowego projektu SEDITIOUS - Petera Tägtgrena (wokal/gitara/ klawisze) z dwoma członkami grupy EPITAPH - Mikaelem Hedlundem (bas) oraz Larsem Szöke (perkusja). Będący pod wpływem fascynacji zespołami pokroju VENOM, DESTRUCTION, BATHORY czy SLAYER oraz oczywiście debiutujących wówczas innych formacji deathmetalowych, muzycy ci postanowili sprawdzić, czy dorośli do samodzielnego tworzenia utworów o sile dorównującej dokonaniom swoich idoli i w ten sposób powstała wydana w 1991 r. za pochodzące z własnego budżetu pieniądze debiutancka 3-utworowa taśma demo "Rest In Pain". Rok później na zespół zwróciła uwagę specjalizująca się wyłącznie w ekstremalnych gatunkach muzyki niemiecka wytwórnia Nuclear Blast Records, która zamieściła jeden z utworów kapeli na winylowym singlu, zawierającym także pojedyncze utwory AFFLICTED, RESURRECTION i SINISTER. Jako, że formacja rozpoczęła tworzenie materiału na swój debiutancki album, Tägtgren natomiast nie był do końca usatysfakcjonowany osiągniętym przez siebie efektem wokalnym na debiutanckiej demówce, do składu zaproszony został wokalista Magnus "Masse" Bromberg, z którego udziałem zarejestrowane zostało liczące tym razem 5 kompozycji i zawierające częściowo repertuar znany już z pierwszej taśmy demo "Rest In Pain '1992". Zadowolona tym razem z rezultatu grupa, mając gotową całość materiału odbyła sesję nagraniową w Rockshop Studio, efekt jej natomiast - pierwsza długogrająca płyta kapeli, nagrana z dodatkowym udziałem innego muzyka EPITAPH - Jonasa Osterberga (gitara) i ujęta tytułem "Penetralia" trafiła na rynek (podobnie zresztą jak wszystkie wydane w kolejnych latach) nakładem Nuclear Blast w październiku 1992 r. Debiut grupy okazał się dziełem łączącym wpływy kilku szkół, gdyż w muzyce dosłuchać się można było zarówno śladów fascynacji szwedzką klasyką brutalności pokroju ENTOMBED, a nawet inspiracji amerykańską ekstremą spod znaku MORBID ANGEL czy DEICIDE. Album prezentował dzięki temu utrzymany zazwyczaj w szybkich tempach mroczny i brutalny death metal, aczkolwiek pozbawiony jednostajności i naiwności dzięki stosunkowo niskiemu growlingowi wokalisty, wzbogacającym i pogłębiającym przygnębiającą atmosferę całości pojawiającymi się w niektórych utworach instrumentami klawiszowymi oraz wszechobecnymi na krążku tekstami o antychrześcijańskim, tudzież satanistycznym przesłaniu. Jako mocny atut płyty, w dużym stopniu decydujący o efekcie końcowym, wskazać można było również wyprodukowane przez samego Tägtgrena brzmienie krążka, charakteryzujące się dużą mocą i głębią. Dzięki tylu zaletom album uzyskał w czołowych europejskich magazynach bardzo pochlebne recenzje, siłę swoich utworów udowodnił zresztą zespół także i na żywo, promując płytę w 1993 r. podczas europejskich koncertów z inną kapelą ze "stajni" Nuclear Blast - BRUTALITY. W międzyczasie z grupą rozstał się jednak Osterberg, w związku z czym prace nad nowym materiałem podjęte zostały już w czteroosobowym składzie i w takim też ukazał się w 1993 r. nakładem amerykańskiej Relapse Records mini-album "Pleasure Of Molestation", niedługo po nim zaś drugi pełny krążek kapeli, zatytułowany "Osculum Obscenum". Materiał ów, nagrany ponownie pod okiem Tägtgrena jako producenta, brzmiący surowiej od poprzednika, choć w związku z tym wcale nie gorszy, pod wieloma względami stanowił kontynuację zapoczątkowanego na debiucie stylu, pozostając mrocznym, jadowitym i demonicznym death metalem. Wypada nadmienić, że na albumie niniejszym grupa udowodniła swoją klasę nie tylko pod względem jakości własnych kompozycji, ale także i z racji wyjątkowo udanej interpretacji kawałka "Black Metal", pochodzącego z repertuaru VENOM. Ukłonem w stronę inspiratorów kapeli stał się zresztą także inny cover - "Black Magic" autorstwa SLAYER, zamieszczony na wydanym przez Nuclear Blast w 1994 r. mini-albumie "Inferior Devoties". Na wydawnictwie tym grupa wystąpiła już jednak w trzyosobowym składzie, gdyż w międzyczasie z grupą rozstał się Bromberg, przez co funkcję wokalisty przejął na nowo Tägtgren. Płytka niniejsza poprzedziła wydanie pochodzącego z zarejestrowanego na przełomie marca i kwietnia w Park Studio oraz ukazałego się na sklepowych półkach w czerwcu tego samego roku trzeciego długogrającego albumu "The Fourth Dimension", który okazał się materiałem wolniejszym i bardziej dołującym od poprzedników, nie zatracającym jednak nic z dotychczasowej death metalowej stylistyki oraz charakterystycznej mrocznej atmosfery całości. Swoje dokonania grupa prezentowała już na początku 1995 r. na europejskiej trasie w towarzystwie innych zespołów z rodzimej wytwórni - AMORPHIS, DISMEMBER i BENEDICTION, pod koniec marca tego samego roku zaś wystąpiła na jedynym koncercie w Meksyku. Podczas występów tych grupę wspierał jako drugi gitarzysta Matthias Kamijo z formacji ALGAION, udział jego miał jednak wyłącznie charakter sesyjny, gdyż deklarując pomoc wyłącznie na potrzeby koncertów nie dołączył na stałe do składu ani też nie uczestniczył w mającej miejsce pod koniec tego samego roku sesji nagraniowej czwartego krążka, odbywającej się w starym, lecz nowym zarazem miejscu, którym było wykupione przez Tägtgrena Rockshop Studio, funkcjonujące od tej pory jako Abyss Studios i będące "twórczym domem" formacji we wszystkich kolejnych latach. Jeszcze w tym samym roku do rąk fanów trafił specjalny limitowany singiel "Maximum Abduction", będący wydawnictwem kuriozalnym nie tylko ze względu na zamieszczoną na nim własną interpretację utworu "Strange Ways" pochodzącego z repertuaru KISS, lecz także i kształt nośnika, wytłoczonego w formie...kurczaka(!) Efekt ostatniej sesji osiągalny stał się natomiast już w lutym 1996 r., kiedy to na rynku ukazał się nowy album zespołu, zatytułowany "Abducted". Czwarte dzieło formacji okazało się swego rodzaju zwrotem w jej karierze, gdyż mroczny i złowrogi death metalowy ciężar wyraźnie ustąpił miejsca podbarwionymi tradycyjnymi klawiszami bardziej melodyjnym riffom, skłaniającym się momentami w stronę black metalu, choć na dobrą sprawę nie zatracającym do końca ciężkości z którą zawsze kojarzona była twórczość bandu. Znamienną cechą innowacji stało się nawet nowe logo zespołu, a także zmierzająca ku wymienionemu wyżej gatunkowi maniera wokalna Tägtgrena, nie pozbawiona jednak agresji i emocji odzwierciedlających tematykę tekstów utworów, oczywiście w dalszym ciągu mrocznych, lecz trącających czasami o sferę zjawisk fantastycznych, tudzież paranormalnych. Pomimo tylu zmian płytę przyjęto jednak pozytywnie, twórcy jej zaś, ponownie wspierani przez Kamijo, już w marcu tego samego roku rozpoczęli promocję nowych dokonań, prezentując je m. in. na europejskiej trasie u boku MESHUGGAH. Kolejny długogrający materiał zarejestrowali już w maju 1997 r., tenże zaś, opatrzony tytułem "The Final Chapter" doczekał się premiery jeszcze w listopadzie tego samego roku. Piąty album, stanowiący po części pod względem lirycznym kontynuację tematyki science-fiction, lecz w materii muzyki łączący w sobie pierwiastki zarówno brutalnego death metalu, jak i licznych elementów black, w sposób bardzo umiejętnie zazębiających się i w połączeniu z masywnym brzmieniem dających porażający efekt końcowy, trafił na bardzo podatny grunt, czego efektem były entuzjastyczne recenzje w wielu prestiżowych tytułach muzycznej prasy. Na promocji koncertowej nowego krążka grupa skupiła się już w 1998 r., występując m. in. wiosną na europejskiej trasie w towarzystwie CHILDREN OF BODOM, COVENANT i BENEDICTION oraz latem na prestiżowym niemieckim festiwalu Wacken Open Air. Po zakończeniu występów rozpoczęła prace nad nowymi kawałkami, które fani usłyszeć mogli już wiosną 1999 r., gdyż wtedy właśnie światło dzienne ujrzał szósty krążek zespołu zatytułowany po prostu "Hypocrisy", który pod względem instrumentalnym, brzmieniowym i lirycznym stanowił mieszankę wypracowanych na dwóch ostatnich wydawnictwach rozwiązań. Nagrania z niego prezentowała formacja na koncertach, spośród których na wyróżnienie zasługują chociażby występy w ramach prestiżowych europejskich festiwali: austriackiego Mind Over Matter Fest., niemieckich With Full Force i Under The Black Sun czy belgijskiego Graspop Metal Meeting. Tropem przetartych na poprzednich płytach szlaków podążyła także na kolejnym studyjnym wydawnictwie, które będąc siódmym dziełem formacji nosiło tytuł "Into The Abyss", trafiając do słuchaczy w sierpniu 2000 r. Oprócz występu na niemieckim Wacken sporo koncertowała w niniejszym roku także i po premierze nowego materiału, promując go intensywnie m.in. jesienią tego roku na trasie po Europie, gdzie grupę wspierały tym razem DESTRUCTION, KATAKLYSM, CREMATORY i RAISE HELL. Kontrowersyjną i intrygującą nieco pozycją w dorobku zespołu okazał się natomiast jego ósmy studyjny materiał, mający premierę wczesną wiosną 2002 r. "Catch 22", bo takim właśnie tytułem opatrzony został niniejszy krążek cechowało bowiem dość nietypowe niż do tej pory brzmienie całości, które zawdzięczał w dużym stopniu strukturom utworów, zawierających już nie tylko elementy death i black metalu, lecz także thrashu, gotyku a nawet hardcore. Teksty w dużej mierze zahaczały tym razem o osobiste problemy ich twórcy, przez co płyta nierzadko oceniana bywała przez dziennikarzy jako swego rodzaju muzyczna autobiografia Tägtgrena. Pomimo rozbieżności opinii, większość z nich należała raczej do pozytywnych, podobnie jak odbiór grupy podczas występów na żywo, podczas których jako dodatkowy gitarzysta wspomagający ją od jakiegoś czasu podczas koncertów występował Andreas Holma. Z okazji premiery nowej płyty bowiem także i tym razem ich nie brakowało. Już pod koniec marca formacja wyruszyła na trasę po Europie, biorąc udział w objazdowym No Mercy Festival 2002, podczas którego towarzyszyli jej także OBSCENITY, DESTRÖYER 666, MALEVOLENT CREATION, DISBELIEF, CATASTROPHIC, VADER i IMMORTAL. Latem wystąpiła m. in. na czołowych festiwalach w Niemczech - With Full Force i Wacken, jesienią zaś wyprawiła się po raz pierwszy w swojej karierze do USA, koncertując tam u boku KILLSWITCH ENGAGE, SCAR CULTURE i SOILWORK. Powróciła na kontynent północnoamerykański także w 2003 r., występując tym razem z DIMMU BORGIR, CHILDREN OF BODOM i NEVERMORE. Po zakończeniu kampanii promocyjnej skomponowała nowe utwory, które doczekały się premiery już wiosną 2004 r., wtedy bowiem na sklepowe półki trafiło nowe dzieło HYPOCRISY noszące tytuł "The Arrival" i nawiązujące tym razem pod wieloma względami do dokonań sprzed ostatniej płyty. Po zakończeniu sesji doszło jednak do zmian składowych, gdyż formację opuścił jej długoletni perkusista Szöke, którego miejsce zajął z kolei Reidar Horghagen, znany wcześniej z gry w norweskim IMMORTAL pod pseudonimem Horgh. Już z jego udziałem, niezwłocznie po premierze nowego albumu kapela rozpoczęła intensywną promocję nowych dokonań na koncertach. Pierwszą częścią tychże działań był pobyt w USA, gdzie utwory z nowej płyty prezentowała na trasie w towarzystwie EXHUMED, VILE i CANNIBAL CORPSE, drugą zaś - udział w europejskiej "objazdówce" No Mercy Festival 2004, na której wespół z formacją występowały także SPAWN OF POSSESSION, EXHUMED, VOMITORY, CARPATHIAN FOREST, KATAKLYSM i CANNIBAL CORPSE. Tradycją stały się także występy na festiwalach europejskich, spośród których na wyróżnienie zasługują belgijski Graspop, niemieckie With Full Force, Wacken i Summer Breeze oraz słoweński Metal Camp. Wiosną 2005 r. promowała płytę w USA, gdzie podczas trasy towarzyszyły jej takie zespoły jak DARK TRANQUILLITY, MNEMIC czy SOILWORK. W międzyczasie przygotowywała również materiał na nową płytę studyjną, która doczekała się premiery stosunkowo szybko, gdyż już we wrześniu tego samego roku. Dziesiąty album zespołu, zatytułowany "Virus" i zawierający dawkę brutalnego i świetnie brzmiącego death metalowego materiału nagrany został także z udziałem gościa specjalnego - Gary'ego Holta z EXODUS, który uświetnił swoją solówką utwór "Scrutinized". Otrzymując pozytywne recenzje, album promowany był na licznych koncertach, m. in. już w grudniu, kiedy to wraz z EXODUS, NAGLFAR, WINTERSUN i FEAR MY THOUGHTS grupa wzięła udział w objazdowym X-Mass Festival 2005. Na początku 2006 r. ponownie wyprawiła się za Atlantyk, wspierając NILE, SOILENT GREEN i DECAPITATED podczas trasy po USA. Nie narzekała również na brak propozycji koncertowych w Europie, występując m. in. w sierpniu tegoż roku na niemieckim Party San, jesienią otrzymała natomiast kolejne zaproszenie na trasę po Stanach, podczas której dzieliła scenę z DECAPITATED, SUFFOCATION i FEAR FACTORY. Grupa zyskała także nowego gitarzystę sesyjnego, którym został wypełniający lukę po Holmie Klas Ideberg z formacji DARKANE.
Uzupełnieniem dyskografii są m. in. winylowy split z MESHUGGAH (1996), singiel "Carved Up" (1996), płyta koncertowa "Hypocrisy Destroys Wacken" (1999), wydana również w formacie VHS, wydawnictwa kompilacyjne "Live And Clips" (DVD, 2000) i "10 Years Of Chaos And Confusion" (2001), split z KATAKLYSM i DISBELIEF (2003), split z EXODUS "Shovel Headed Kill Machine/Virus Sampler" (2005) oraz singiel "Virus Radio EP" (2005).
Tägtgren wraz z Hedlundem i Szöke powołał także do życia black metalowy projekt THE ABYSS, z którym nagrał albumy "The Other Side" (Nuclear Blast, 1995) i "Summon The Beast" (Nuclear Blast, 1997) oraz współtworzony m. in. z Horghiem własny projekt solowy PAIN, który nakładem Nuclear Blast wydał następujące krążki: "Pain" (1996), "Rebirth" (2000), "Nothing Remains The Same" (2002) i "Dancing With The Dead" (2005). Nagrał wokale na płytę LOCK UP "Pleasure Pave Severs" (Nuclear Blast, 1999), wspierając niniejszy zespół także na koncertach oraz zaśpiewał na krążku BLOODBATH "Nightmares Made Flesh" (Century Media, 2004). Jako właściciel Abyss Studio dał się również poznać jako znakomity producent nagrań m. in. MARDUK, DIMMU BORGIR, DESTRUCTION, IMMORTAL, DARK FUNERAL i wielu innych.
Bromberg pod pseudonimem Emperor Magus Caligula kontynuował w późniejszych latach karierę w DARK FUNERAL. Powołał również do życia własny projekt o nazwie DOMINION CALIGULA oraz wziął udział w nagraniach grupy GOD AMONG THE INSECTS.
Holma występował także jako gitarzysta sesyjny SOILWORK.

autor: Mikołaj "Manstein" Kunz