INCANTATION (USA)

Formacja założona pod koniec 1989 r. w Bergenfield (New Jersey) przez dwóch byłych muzyków death metalowego zespołu REVENANT - Johna Mc Entee (gitara) oraz Paula Ledneya (wokal /perkusja). Składu dopełnili Arogon Amori (bas) oraz Brett Mackowski (gitara) i już w styczniu 1990 r., podczas wspólnych prób, polegających na wzajemnym dotarciu się oraz poznaniu muzycznych gustów, stworzone zostały pierwsze dwa utwory, które wraz z własną interpretacją kawałka "Third Of The Storm" autorstwa HELLHAMMER, złożyły się na zawartość "Rehershal Demo 1990". Niestety, po bardzo krótkim czasie drogi Mc Entee i jego kolegów rozeszły się, w związku z czym muzyk stanął wobec konieczności sformowania nowego składu, poszukując jego członków m. in. poprzez zamieszczenie ogłoszenia w lokalnej prasie muzycznej. Już w marcu tego samego roku na ogłoszenie odpowiedział Ronnie Deo (bas), jednocześnie z nim do kapeli trafili także Peter Barnevic (perkusja), związany wcześniej z grupą DECAY oraz Sal Seijo (gitara). Kwestia stanowiska wokalisty pozostała chwilowo nierozwiązana, po niedługim czasie jednak funkcję tę objął w ramach koleżeńskiej pomocy Will Rahmer, muzyk nowojorskiej formacji MORTICIAN, w której udzielał się jednocześnie jako gitarzysta Mc Entee. W powyższym składzie kapela nagrała w czerwcu i wydała za własne pieniądze swoje debiutanckie, oficjalne "Demo # 1 1990", liczące 4 kompozycje. Na wydawnictwie tym, podobnie jak na wydanej niedługo potem nakładem małej firmy Seraphic Decay Records winylowej siedmiocalówce "Entrantment Of Evil" (która ukazała się po krótkim czasie także dzięki Relapse Records w postaci splitu dzielonego z AMORPHIS), zaprezentowała mroczny i demoniczny, niezbyt skomplikowany, charakteryzujący się na ogół średnio szybkimi tempami death metal, nie pozbawiony jednak brutalności oraz wartości wykonawczych. Krótko po zarejestrowaniu ostatniego wydawnictwa grupę opuścili Barnevic i Seijo, już w sierpniu stanowisko perkusisty objął za to Jim Roe, drugim gitarzystą zespołu został z kolei kolega tegoż muzyka - Bill Venner, który szybko jednak zrezygnował z udziału w jego współtworzeniu. Pomimo braku drugiej gitary, grupa rozpoczęła koncertową działalność, przechodząc swój chrzest bojowy w ramach występu na Day Of Death Festival w Buffalo (stan Nowy Jork), gdzie nawet pomimo uszczupleń składowych wypadła bardzo przekonująco, dając niezbity dowód swojej siły i potencjału brutalności. Poszukiwania drugiego gitarzysty uwieńczone zostały sukcesem już miesiąc później, gdyż w listopadzie skład zasilił Craig Pillard, który z racji odpowiedniej i pasującej do wykonywanego repertuaru barwy głosu, przejął także funkcję wokalisty, w związku z czym zespół stał się kwartetem, gdyż opuścił go Rahmer, poświęcając się całkowicie pracy w swojej macierzystej formacji. W listopadzie 1991 r. światło dzienne ujrzała winylowa Ep-ka "Deliverance of Horrific Prophecies", grupa promowała zaś swoje kompozycje, koncertując m. in. w towarzystwie ANAL CUNT i PHLEGM. W 1992 r. nakładem Relapse w USA i Nuclear Blast Records w Europie ukazał się debiutancki album formacji, zatytułowany "Onward To Golgotha". Utrzymany w zbliżonej do dotychczasowych dokonań stylistyce materiał, pozostający dusznym, topornym, średnio szybkim death metalem o antychrześcijańskim przesłaniu lirycznym, formacja promowała na koncertach nie tylko w USA, ale i w Kanadzie. Krótko potem z zespołu odszedł Deo, w grudniu tego samego roku funkcję basisty zdążył jeszcze jednak objąć Dan Kamp z formacji CRUCIFIER. W 1993 r. grupa prezentowała swoje kompozycje na krajowych koncertach u boku AUTOPSY, VITAL REMAINS i MORGUE oraz tworzyła nowy materiał, którego pierwszą próbką stał się zamieszczony na wydanej przez Relapse składance "Death...Is Just The Beginning. Vol. 2" utwór "Emaciate Holy Figure". Także w tym samym roku, motywując swoją decyzję powodami osobistymi, rezygnację ze współpracy z zespołem wyrazili Roe i Kamp, których zastąpili w listopadzie Dave Niedrist (bas; wcześniej w NECROSION) oraz John Brody, dotychczasowy perkusista formacji DETERIOROT. Dwaj poprzedni muzycy zgodzili się jednak wziąć jeszcze udział w sesji nagraniowej nowego albumu, która odbyła się już w marcu 1994 r., nowi członkowie zaś przygotowali się do mającej mieć miejsce po premierze nowej płyty trasy koncertowej. Drugi album długogrający INCANTATION, ujęty tytułem "Mortal Throne of Nazarene", zarejestrowany w nowojorskim Excello Recording Studios i wydany jeszcze w tym samym roku, stanowił muzyczną i tekstualną kontynuację stylu zespołu, w ramach jego kampanii promocyjnej zaś, grupa w nowym składzie dotarła do Europy, promując swoje nagrania na koncertach w towarzystwie SINISTER i DEAD HEAD. W lipcu tego samego roku z grupą rozstał się Pillard, wakat ów został jednak dosyć szybko wypełniony przez człowieka znajdującego się w jej ekipie pomocniczej - nowym wokalistą i gitarzystą kapeli został bowiem zajmujący się docześnie koncertowym merchandisem Duane Morris. Posiadając chwilowo pełny skład, formacja zapowiedziała swój udział w amerykańskiej trasie z MALEVOLENT CREATION, AFTERLIFE, MORPHEUS DESCENDS, ANAL CUNT i MORGUE, dostępując wówczas swego rodzaju zaszczytu, gdyż w związku z odwołaniem swojego udziału w tymże przedsięwzięciu pierwszego z wymienionych, wyruszyła na niniejszy tour w roli headlinera. Po zakończeniu tournee dały jednak znać o sobie ponowne problemy natury personalnej, związane z odejściem Niedrista i Brody'ego, co spowodowało konieczność poszukiwania ich potencjalnych następców. Nowy rozdział w karierze formacji rozpoczął się w sierpniu tego samego roku, kiedy to za namową Morrisa Mc Entee zdecydował się na zmianę miejsca zamieszkania, przenosząc się do Cleveland w stanie Ohio, miasta swojego kolegi z zespołu, które jednocześnie stało się główną kwaterą kapeli. Dwaj muzycy połączyli tam swoje siły z perkusistą lokalnej formacji ESCALATION ANGER - Kyle'm Severnem oraz Randy'm Scottem (bas), związanym wcześniej z grupą BLOOD OF CHRIST. Posiadając skompletowany skład, zespół zaplanował koncerty u boku GRAVE i FEAR OF GOD, stosunkowo szybkie opuszczenie składu przez Scotta i niemożność znalezienia nowego basisty spowodowało jednak, że grupa wyruszyła na występy, w pozbawionym tegoż, trzyosobowym składzie, co nie znaczy wcale, że zakończyły się one porażką. Już na początku 1995 r. do formacji dołączył Mike Donnelly, dotychczasowy basista DISGORGED. Nowy muzyk przeszedł swój chrzest bojowy podczas koncertów INCANTATION w Meksyku, gdzie występowała w asyście IMMOLATION i ACID BATH, jednakże w połowie trasy z gry w zespole zrezygnował Morris, przez co dalsza jej część stanęła pod znakiem zapytania. Na szczęście dla kapeli reszta zaplanowanych koncertów również doszła do skutku, gdyż zastępstwo za niego objął ściągnięty w trybie awaryjnym Meksykanin Daniel Corchado, związany z działającymi w swoim kraju grupami CENOTAPH i THE CHASM. W międzyczasie nakładem Relapse ukazała się limitowana do 1000 egzemplarzy Ep-ka "Upon The Throne of Apocalypse", w związku zaś z kolejnymi problemami składowymi, w sierpniu tego samego roku Mc Entee i Severn podjęli decyzję o kilkumiesięcznym zawieszeniu działalności grupy. Po jej wznowieniu na początku 1996 r., przy pomocy takich muzyków jak Mike Saez (gitara; wcześniej w MORTICIAN i DEATHRUNE), Mary Ciullo (bas; wcześniej w PRIME EVIL) oraz Will Rahmer z MORTICIAN, który w ramach koleżeńskiej pomocy postanowił jeszcze raz wspomóc INCANTATION, kapela nagrała 3-utworowe promo z nowymi kompozycjami, a nawet dała trzy występy na żywo: w Nowym Jorku, w Cleveland oraz w Erie (Pensylwania). Nikt z wyżej wymienionych nie zdecydował się wprawdzie na połączenie swoich sił z kapelą, jednakże już w marcu posadę basisty objął polecony przez Rahmera jego kolega - Kevin Hughes, związany z zespołem MALIGNANCY, funkcję wokalisty/ gitarzysty przejął natomiast Nathan Rossi z zaprzyjaźnionej formacji ROTTREVORE. Dwaj nowi muzycy zadomowili się w zespole, biorąc udział w licznych próbach oraz amerykańskich koncertach w towarzystwie MORTICIAN i ANAL CUNT, krótko po ich zakończeniu, karierę w szeregach formacji zakończył jednak także i Rossi. W 1997 r. grupa powzięła zamiar opublikowania swoich nowych kompozycji w postaci oficjalnego wydawnictwa. Jako, że nierozwiązana została kwestia wokalisty, o nagranie tychże partii kapela poprosiła dawnego kolegę ze składu - Craiga Pillarda, który na propozycję przystał podobno więcej niż chętnie. O udział w sesji poproszony został także współpracujący wcześniej z formacją krótkotrwale Saez, jednakże wobec innych zobowiązań, jego członkostwo w tym przedsięwzięciu nie doszło do skutku. W międzyczasie skład opuścił Hughes, przez co zabrakło także i basisty, ostatecznie jednak partie tego instrumentu zdecydował się zagrać sesyjnie Mc Entee i w ten sposób muzycy wkroczyli w lutym do Mars Studio (Cleveland, Ohio), gdzie przy pomocy Billa Korecky'ego jako producenta zarejestrowali materiał składający się z pięciu nowych kawałków, coveru "Scream Bloody Gore" autorstwa DEATH oraz outro. Rzeczone wydawnictwo, ujęte tytułem "The Forsaken Mourning of Angelic Anguish" ukazało się w Europie nakładem hiszpańskiej Repulse Records, po pewnym czasie jednak płyta owa, wzbogacona o kilka utworów bonusowych, zarejestrowanych w różnych miejscach przy pomocy muzyka MORTICIAN - Desmonda Tolhursta jako producenta, trafiła dzięki Relapse także i na rynek amerykański. Grupa promowała nowe kompozycje, zaczynając kampanię koncertową już w maju tego roku, występując m. in. w USA w towarzystwie VITAL REMAINS, miesiąc później z kolei dotarła do Europy, prezentując się publiczności podczas trasy z DEEDS OF FLESH, ADRAMELECH i AVULSED. Podczas obu etapów występów grupę wspierali zaprzyjaźniony z nią Meksykanin Corchado (wokal/ bas) oraz Saez (gitara), który nie był jednak w stanie pojechać na trzecią część trasy po USA, w związku z czym w ramach ostatniej partii koncertów - odbywających się m. in. ponownie w towarzystwie VITAL REMAINS - zespół występował jako trio, rezygnując tym samym na żywo z basu, gdyż Corchado skupił się na obowiązkach drugiego gitarzysty. Zgodził się on jednak pozostać w grupie jako wokalista i basista, toteż na przełomie listopada i grudnia tego samego roku, formacja wkroczyła w trzyosobowym do studia w celu zarejestrowania materiału na swój trzeci krążek. Wybierając miejsce sesji, zespół powtórnie zdecydował się na Mars Studio w Cleveland oraz Billa Korecky'ego jako producenta całości. Efekt poczynań jego, a przede wszystkim kapeli, usłyszeć można było już w kwietniu 1998 r., kiedy to na światowy rynek trafił ponownie dzięki Relapse, niniejszy trzeci, pełno wymiarowy album grupy, zatytułowany "Diabolical Conquest". Niezbyt skomplikowany strukturalnie, aczkolwiek opatrzony jadowitym brzmieniem i emanujący brutalnością nowy materiał, spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem, krótko po jego premierze skład powiększył Rob Yench (bas) z formacji MORPHEUS DESCENDS, w związku z czym Corchado, pozostając wciąż przy funkcji wokalisty, sięgnął po raz kolejny po gitarę. Promocja koncertowa nowej płyty objęła tym razem USA i Kanadę, gdzie band koncertował u boku m. in. MORBID ANGEL, VADER, NILE i DEFILED. Po zakończeniu koncertów Corchado podjął decyzję o rozstaniu z grupą, gdyż z racji sukcesu odniesionego podczas występu na Milwaukee Metalfest przez jego rodzimy zespół - THE CHASM - postanowił przenieść się do Chicago, skupiając się wyłącznie na jego karierze. Rozstanie przebiegło w bardzo przyjaznej atmosferze, wkrótce na miejscu Corchado pojawił się z kolei Tom Stevens, który opanowując część materiału zdążył wziąć już udział w kilku koncertach. Do zmiany doszło też na stanowisku perkusisty, gdyż Severna, który zrezygnował ze współpracy z powodów osobistych, zastąpił chwilowo Chris Dora. Także i on nie wyraził jednak dłuższego zainteresowania współpracą, w związku z czym obowiązki te przejął polecony przez Dallasa Toler-Wade'a z NILE Clay Lytle, perkusista formacji FATAL AGGRESSION, zespołu w którym obaj muzycy niegdyś się udzielali. W powyższym składzie grupa udała się m. in. do Chile, gdzie wystąpiła na festiwalu u boku krajanów z DEATH i CANNIBAL CORPSE. Po powrocie do kraju formację opuścił Lytle, jednakże na początku 1999 r., Mc Entee decydując się na ponowną zmianę miejsce zamieszkania przeniósł się do Johnstown (Pensylwania), gdzie poznał Ricka Boasta, perkusistę lokalnej formacji NECROTOMY, którego zaprosił do współpracy. Muzyk wspomógł grupę podczas jej występów u boku m. in. ANGEL CORPSE i KRISIUN, opuścił ją jednak zaraz po ich zakończeniu. Jako, że zespół zaplanował także koncert w ramach marcowego Metal Meltdown (Asbury Park, New Jersey) o przejęcie funkcji perkusisty na ten występ poproszony został ponownie Dora, który wywiązał się z tego zadania bezbłędnie, aczkolwiek miało ono charakter wyłącznie jednorazowy i wakat ów ponownie nie został wypełniony. W kwietniu perkusistą INCANTATION został Mark Perry z zespołu DEATH OF MILLIONS, który zdążył zagrać na kilku występach grupy w USA i Kanadzie, jednakże po niedługim czasie powrócił do Teksasu, aby skoncentrować się na współpracy ze swoją macierzystą formacją. W sierpniu tego samego roku zespół po raz kolejny odwiedził Amerykę Południową, występując w Argentynie, gdzie spotkał się z niezwykle entuzjastycznym przyjęciem fanów nie tylko z tego kraju, lecz także i przybyłych z państw ościennych. Na czas tegoż wypadu formację zasilił jako perkusista powtórnie Dora, miejsce Stevensa zaś zajął Saez, który zgodził się wówczas zostać pełnoprawnym członkiem zespołu. W listopadzie muzycy udali się do Mars Studio, aby przy pomocy Billa Korecky'ego zarejestrować materiał na swój czwarty album. Nowy krążek, opatrzony tytułem "The Infernal Storm" trafił na sklepowe półki już w maju 2000 r., niczym specjalnym swoich fanów nie zaskakując, ale także i nie rozczarowując. Partiami perkusji na płycie zajął się tym razem były muzyk MALEVOLENT CREATION i SUFFOCATION - Dave Culross, który przez krótki czas zadomowił się nawet w grupie, jednakże z racji innych zobowiązań nie był w stanie poświęcić swojego czasu na koncerty promujące nowy album, w związku z czym zadania tego podjął się Richard Christy - perkusista mający na koncie m. in. współpracę z DEATH, ACHERON i BURNING INSIDE, który wyświadczył tym razem nieocenioną przysługę także i INCANTATION. Niedługo potem decyzję o powrocie do formacji zadeklarował jednak Severn, ta zaś mogła wziąć udział w kolejnej serii amerykańskich koncertów z IMPALED i NILE. Do istotnej dla zespołu zmiany doszło także na początku 2001 r. Zmiana owa nie dotyczyła tym razem przetasowań personalnych, lecz wydawcy, gdyż po wieloletniej współpracy formacja zerwała kontrakt z Relapse Records, podpisując nową umowę z również rodzimą Necropolis Records. W marcu tego samego roku koncertowała u boku innego zaprzyjaźnionego zespołu - IMMOLATION. Jeden z koncertów, mający miejsce w nowojorskiej dzielnicy Queens nie zakończył się jednak dla obu zespołów pomyślnie, gdyż wskutek wypadku uległ rozbiciu van przewożący merchandise zespołu, cały znajdujący się wewnątrz niego towar padł zaś łupem złodziei. Pech nie oszczędził także Saeza, który ingerując w bójkę pomiędzy dwoma osobnikami, został kontuzjowany w biceps, przez co dalsze koncerty grupy musiały zostać odwołane. Pod koniec maja kapela odwiedziła Brazylię, gdzie zarejestrowała materiał płytę koncertową, sam album zaś, zatytułowany "Live Blasphemy In Brazil 2001", ukazał się nakładem brazylijskiej Mutilation Records. Niedługo potem z członkostwa w zespole zrezygnował Yench, którego bardzo szybko zastąpił Joe Lombard. Nowy basista okazał się muzykiem na tyle zdolnym, że szybko nauczył się koncertowego repertuaru i już w sierpniu grupa pojawiła się w Europie, występując m. in. w ramach niemieckiego Party San Open Air w Bad Berka. W międzyczasie muzycy wynajęli po raz kolejny pomieszczenia Mars Studio i tradycyjnie zatrudniając jako producenta Billa Korecky'ego, podjęli się rejestracji materiału przeznaczonego na nowy album. Także wówczas, motywując swoją decyzję powodami rodzinnymi, decyzję o rozstaniu się z kolegami podjął Saez, który zdążył jeszcze nagrać jednak wokale na płytę, pod koniec roku zaś oficjalnie przestał być członkiem grupy. Piąty krążek formacji ujrzał światło dzienne w pierwszej połowie 2002 r. Nowa płyta, nosząca tytuł "Blasphemy" ukazała się w Europie za sprawą licencjobiorcy Necropolis - brytyjskiej Candlelight Records, pod względem muzycznej zawartości zaś stanowiła tradycyjny dla INCANTATION, miażdżący kawałek antychrześcijańskiego death metalu, przyjętego przez recenzentów i fanów niezwykle ciepło. Promując nowe kompozycje, kapela występowała na koncertach u boku m. in. CANNIBAL CORPSE, DARK FUNERAL, VEHEMENCE i DECAPITATED, podczas których wspierał ją początkowo w roli wokalisty/ gitarzysty Belial z formacji LETHAL PRAYER, później z kolei muzyków wspomagał na gitarze lider ACHERON - Vincent Crowley, obowiązki wokalisty przejął natomiast... Mc Entee, który podobno przygotowując się intensywnie do tej funkcji przez kilka ostatnich lat, zadecydował o dojrzałości do tego zadania właśnie w ówczesnym momencie. Na początku 2003 r. zespół wystąpił w Meksyku w towarzystwie zaprzyjaźnionej formacji FUNERUS, podczas którego funkcję drugiego gitarzysty przejął muzyk tejże - Louis Lombardozzi. W czerwcu band dotarł do Nowej Zelandii i Australii, choć wizyta w ostatnim z krajów nie obyła się bez komplikacji. W drodze na Bloodfest III Fest w Sydney samochód przewożący muzyków uległ wypadkowi, co spowodowało kontuzję Severna w postaci urazu klatki piersiowej, przez co jego udział w koncercie stał się niemożliwy. Występ grupy został jednak uratowany przez Dana Halleya z PSYCROPTIC oraz Gryphona z ASTRIAAL, którzy nauczywszy się czterech kompozycji INCANTATION, zdołali doprowadzić występ grupy do skutku. W sierpniu formacja wystąpiła po raz kolejny w Meksyku, towarzysząc FUNERUS i DISGORGE, zaś po powrocie z koncertowych wojaży rozpoczęła tworzenie nowego materiału. Z usług Billa Korecky'ego i Mars Studio skorzystała już w pierwszej połowie 2004 r., w maju tegoż pojawiła się także w Europie, gdzie wystąpiła jako jedna z gwiazd niemieckiego festiwalu Fuck The Commerce. W międzyczasie jednak, zniechęcona współpracą z poprzednim wydawcą, podpisała kontrakt z firmą Olympic Recordings oraz reprezentującą jej interesy na terenie Europy francuską Listenable Records. Swój szósty krążek wydała nakładem tejże stajni w drugiej połowie tego samego roku. Tradycyjny death metalowy materiał opatrzony został tym razem tytułem "Decimate Christendom", w ramach jego promocji zaś, zespół powrócił na Stary Kontynent jeszcze w listopadzie tego samego roku, prezentując swoje nagrania podczas trasy w towarzystwie BEHEMOTH, KRISIUN i RAGNARÖK. W USA promowała intensywnie swoje nowe dokonania już w 2005 r., koncertując u boku HATE ETERNAL, KRISIUN i ALL SHALL PERISH, kolejny atak na Europę przypuściła zaś we wrześniu tego samego roku, biorąc udział w objazdowym Harvest Festival, podczas którego dzieliła scenę z BELPHEGOR, BEHEMOTH, PUNGENT STENCH, UNLEASHED i NILE. Podczas ostatniej z tras grupę wspomagał jako basista Meksykanin Roberto Lizarraga, znany m. in. ze współpracy z grupą INFINITUM OBSCURE. W 2006 r., oprócz komponowania nowych utworów, zespół koncertował w ramach Los Angeles Murderfest oraz wspólnych występów z VITAL REMAINS, SIN OF ANGELS, DAWN OF AZAZEL, OMISION i IGNIS OCCULTUS, zarówno w USA, jak i w Meksyku. W czerwcu tego samego roku przyjechała na koncerty do Hiszpanii, gdzie występowała m. in. w towarzystwie IRREDEMPTION, w drugiej jego połowie zaś premiery doczekał się jej siódmy studyjny album, noszący tytuł "Primordial Domination". Nowy, typowy dla swojego stylu brutalny materiał, prezentowała podczas amerykańskich koncertów w asyście INTERNAL SUFFERING i YEAR OF DESOLATION. W związku z jego promocją otrzymała również zaproszenie od polskiej agencji Massive Music, organizującej w lutym 2007 r. europejski tour formacji u boku MALEVOLENT CREATION, ROTTING CHRIST, MYSTIC CIRCLE, NEURAXIS i HARM.
Dyskografię uzupełnia limitowana do 666 sztuk i ręcznie numerowana (podobno) przy pomocy koźlej krwi (!) płyta koncertowa "Tribute To The Goat" (Elegy Records, 1997) oraz europejska wersja "Live Blasphemy In Brazil 2001" (Hammerheart Records, 2003).
Mc Entee wspomagał także w 1999 r. jako dodatkowy gitarzysta IMMOLATION, podczas europejskiej trasy zespołu. Wraz z żoną Jill uczestniczył też w nagraniach jej zespołu - FUNERUS, którego debiutancki album "Festering Earth" wydany został w 2003 r. nakładem własnej wytwórni Ibex Moon Records (w Europie dzięki Conquer Records w 2004 r.). W zespole tym udzielał się również Severn, który współpracował także z VITAL REMAINS, WOLFEN SOCIETY i ACHERON.
Ledney kontynuował karierę w zespołach HAVOHEJ i PROFANATICA. W drugim z wymienionych udzielali się także Mackowski i Amori.
Pillard udzielał się także w grupach NOCTURNAL CRYPT, EVOKEN, AGGRESIVE INTENT i DISCIPLES OF MOCKERY.
Yench współpracował również z BRIMSTONE i MAUSOLEUM.
Culross zasłynął też z gry w GORGASM i HATE PLOW.

autor: Mikołaj "Manstein" Kunz