ROTTING CHRIST (Grecja)

Zespół utworzony (oficjalnie) w 1987 r. w Atenach z inicjatywy braci Tolis: Sakisa (znanego także jako Necromayhem; wokal/ gitara) oraz Themisa (wcześniej jako Sauron lub Necrosauron; perkusja), do których dołączył po niedługim czasie Mutilator (właśc. Jim Patsouris; bas). Po wielu wspólnych próbach, trójka muzyków, zafascynowanych dokonaniami VENOM, POSSESSED, CELTIC FROST, BATHORY, IRON MAIDEN czy BLACK SABBATH, postanowiła dokonać próby zarejestrowania autorskiego materiału pod własnym szyldem. Pierwszymi z tych prób były zarejestrowane w tym samym roku i wydane własnym sumptem dwie taśmy demo: zawierająca 8 kawałków "Declines Return" oraz licząca 9 kompozycji "Leprosy Of Death". Muzyka grupy, oscylująca początkowo w stylistyce zdobywającego właśnie rozgłos w świecie brutalnego death metalu, urozmaiconego elementami grind, została przyjęta może nie jako objawienie, lecz z pewnością trafiła - szczególnie w Grecji - na podatny grunt, czego dowodem było jej kolejne wydawnictwo - wydany także w 1987 r. nakładem T.N.T Records winylowy split "The Other Side Of Life", dzielony z zespołem SOUND POLLUTION. Po wydaniu tego materiału postanowiła zmienić jednak styl muzyczny, obierając kurs na black metal, pierwszą zaś jej nową odsłoną stało się zawierające 6 utworów i opublikowane w 1989 r. demo "Satanas Tedeum". Po kolejnym, wydanym w 1991 r. nakładem Obscure Plasma Records splicie "Feast Of The Grand Whore", dzielonym z MONUMENTUM, zespół zaczął rozglądać się za profesjonalną wytwórnią, gotową opublikować jego nagrania w formie regularnego wydawnictwa. W tym samym roku formacją zainteresowała się rodzima Decapitated Records, której nakładem ukazała się na rynku winylowa Ep-ka, ujęta tytułem "Passage To Arcturo". W 1992 r. ta sama wytwórnia wydała kolejny mini-album grupy - dwuutworowy singiel "Dawn Of The Iconoclast", w tym samym roku szeregi formacji zasilił także nowy muzyk - Magus Wamphyr Daoloth (właśc. George Zaharopoulos; klawisze/ wokal), związany wcześniej z zespołem NECROMANTIA. W składzie tym muzycy tworzyć zaczęli materiał na swój debiutancki album. Choć grupa utrzymywała dość zaawansowany kontakt z Euronymousem z MAYHEM, początkowo zamierzała wydać swój debiut nakładem jego firmy - Deathlike Silence Productions, trafiając na split dzielony z BURZUM, jednakże ostatecznie odwiodła od tego zamysłu, nagrywając najpierw dwuutworowe demo "Ade's Wind" i podpisując w rezultacie kontrakt z francuską Osmose Productions. W barwach tejże wytwórni ukazał się w 1993 r. pierwszy pełnowymiarowy album ROTTING CHRIST, zatytułowany "Thy Mighty Contract". Płyta została bardzo ciepło przyjęta w podziemiu i wśród publiczności, gdyż surowy, mroczny i mistyczny black metal, wyraźnie stylizowany na "grecką modłę", bardzo różnił się od dokonań chociażby sceny skandynawskiej, stając się przez to stosunkowo oryginalnym. Wraz z premierą debiutanckiego krążka, formacja rozpoczęła intensywną działalność koncertową, czego dowodem były występy we własnym kraju u boku mniej lub bardziej znanych formacji, spośród których na wyróżnienie zasługują m. in. ANCIENT RITES, DEVISER czy SAMAEL. W grudniu tego samego roku kapela wzięła udział w zorganizowanej przez Osmose trasie koncertowej "Fuck Christ Tour '93" u boku IMMORTAL i BLASPHEMY, obejmującej swoim zasięgiem Niemcy, Belgię, Holandię i Francję, choć ze względu na towarzyszące tej trasie dość kontrowersyjne incydenty oraz stosunkowo ekstremalną i bluźnierczą otoczkę, wszystkie uczestniczące w niej zespoły zmuszone zostały do odwołania kilku występów. Także w 1993 r. światło dzienne ujrzała wydana już w wersji kompaktowej reedycja Ep-ki "Passage...", wzbogaconej o dwa nagrania koncertowe. Nowy, długogrający album formacji ukazał się na sklepowych półkach w 1994 r. "Non Serviam", bo takim właśnie tytułem został opatrzony, prezentował muzykę bardzo zbliżoną stylistycznie do poprzednich dokonań, wydawcą jego została natomiast grecka Unisound Records, będąca w istocie... nowym szyldem Decapitated Records. Swoje nowe kompozycje zespół promował w wielu miejscach, docierając także do dosyć odległych zakątków kuli ziemskiej - w kwietniu 1995 r. pojawił się bowiem na koncertach w Meksyku. Po jakimś czasie zespół opuścił jednak Magus Wamphyr Daoloth, w związku z czym w szeregach jego pozostali wyłącznie trzej pierwotni założyciele. Komponowanie nowego materiału zaowocowało początkowo nagraniem demo "Snowing Still", potem zaś wydaniem kolejnej płyty długogrającej, której premiera miała miejsce w kwietniu 1996 r. Grupa podpisała zresztą wcześniej kontrakt z jedną z większych i bardziej znaczących w metalowym biznesie firm fonograficznych - niemiecką Century Media Records, natomiast trzeci jej album, zatytułowany "Triarchy Of The Lost Lovers", stał się jednocześnie pierwszym wydawnictwem w ramach tegoż. Choć nagrana w niemieckim Stage One Studios z udziałem Andy'ego Classena jako producenta, nowa płyta prezentowała nieco inne niż do tej pory spojrzenie na black metal, nawiązując nierzadko do bardziej klasycznych inspiracji, została oceniona w muzycznej prasie bardzo wysoko i poparta niezwykle intensywną kampanią promocyjną, wyrażającą się poprzez nasiloną działalność koncertową. Grupa dotarła bowiem z występami do niemal wszystkich krajów europejskich, koncertując m. in. u boku CANNIBAL CORPSE, GRAVE, ASPHYX, IMMOLATION, VADER, IMPALED NAZARENE, DARK TRANQUILLITY, AMORPHIS, THERION czy CREMATORY, zaliczając oprócz pojedynczych koncertów także i kilka festiwali: XI edycję polskiej "Metalmanii" w Jaworznie, niemiecki Out Of The Dark Festival, gdzie zagrała m. in. u boku GOREFEST i THEATRE OF TRAGEDY oraz norweski Hell On Earth. Zespół powtórnie dotarł do Polski także i jesienią tego samego roku, gdzie w ramach trasy z dwoma innymi bandami ze stajni Century Media - SAMAEL i MOONSPELL, wystąpił m.in. na koncertach w Katowicach i w Poznaniu. W tym samym roku skład opuścił jednak Mutilator, Sauron z kolei, przechodzący od dłuższego czasu problemy z obowiązkową służbą w greckim wojsku, nie był w stanie całkowicie zaangażować się w działalność koncertową zespołu, w związku z czym Necromayhem stanął wobec konieczności poszukiwania nowych muzyków, intensywnie pracując w międzyczasie nad materiałem na nowy album. Pod koniec tego samego roku grupę zasilił jednak gitarzysta o imieniu Kostas, w 1997 r. zaś powiększyli ją dwaj nowi muzycy: Andreas Lagios (bas) i Panayotis (klawisze). Skład ten zadebiutował na nagranym w Woodhouse Studio i wydanym latem tego samego roku albumie "A Dead Poem", na którym wystąpili także gościnnie Fernando Ribeiro - wokalista MOONSPELL oraz Xy z SAMAEL, będący jednocześnie producentem niniejszego materiału. Płyta okazała się ponownym krokiem w rozwoju i stylistyce zespołu, gdyż kolejne unowocześnienia w charakterystycznym dla pierwszych albumów black metalu, nadały nowej muzyce nieco innego wymiaru, warto wspomnieć, iż rozwój stylistyki zespołu uwidocznił się również poprzez nowe logo kapeli oraz rezygnację braci Tolis z używania dotychczasowych pseudonimów na rzecz osobistych imion. Choć recenzje nowego krążka należały do zróżnicowanych, zespół nie narzekał na brak propozycji koncertowych, czego dowodem była m. in. trasa u boku BAL SAGOTH oraz występy na dużych greckich festiwalach: Rockwave Festival w Rizuopoli z udziałem m.in. MEGADETH, GRIP INC. czy BRUCE'a DICKINSON'a oraz zorganizowanym we wrześniu przez czołowy grecki magazyn muzyczny "Metal Invader" OAKA Open Air, gdzie wystąpiły m. in. sławy pokroju VENOM i EMPEROR. W tym samym roku formacja uczestniczyła w europejskich występach u boku OLD MAN'S CHILD i SACRAMENTUM oraz zagrała dwa koncerty w Turcji. W 1998 r. występowała jako support TIAMAT. Także w tym roku doszło do zmiany składowej. Miejsce Panayotisa zajął bowiem klawiszowiec o imieniu George i już z jego udziałem grupa przystąpiła do tworzenia materiału na nową płytę, której sesja nagraniowa ponownie odbyła się w Woodhouse przy udziale Xy. W międzyczasie do rąk fanów trafiła Ep-ka "Der Perfekte Traum", zawierająca m. in. nagrania koncertowe, zarejestrowane podczas występów zespołu w Polsce w 1996 r., nowy album zaś, zatytułowany "Sleep Of The Angels", ukazał się w sklepach już na początku 1999 r. Na ogół pozytywnie przyjęty przez opinię publiczną, poparty został licznymi koncertami. Grupa rozpoczęła od Europy, uczestnicząc w trasie u boku DEICIDE, ANCIENT RITES, BEHEMOTH i AETERNUS, z którymi dotarła także do Polski, występując w lutym tego samego roku w Katowicach. Na rozpisce występów znalazło się tym razem także USA, gdzie zaproszono zespół na mini-tour, obejmujący 8 koncertów, złe nastawienie mediów, uznających zespół za zbyt obrazoburczy i ekstremalny, przeszkodziło jednak w zrealizowaniu dwóch z nich, co spotkało się oczywiście z niezbyt pozytywną reakcją członków kapeli. Do ciekawostek należy także fakt, iż podczas niniejszego wojażu funkcje kierowców busa, którym podróżował zespół, pełnili Kostas i Themis, nie posiadający oficjalnie prawa jazdy (!) Kapela dotarła również do Ameryki Południowej, występując w Kolumbii i Brazylii oraz ponownie do Meksyku, gdzie przeżyła trzęsienie ziemi 6.8 stopnia w skali Richtera, wskutek którego Themis doznał lekkich i na szczęście niegroźnych obrażeń. Po zakończeniu koncertów, muzycy rozpoczęli tworzenie kompozycji na nowy album, jego realizacja przypadła z kolei już na marzec 2000 r. Jako miejsce tejże wybrano tym razem Abyss Studios, producentem całości został natomiast siłą rzeczy Peter Tägtgren. Szósty duży album formacji, opatrzony tytułem "Khronos", na którym zagrał także sesyjnie Jan Roger Halvorsen (perkusja), ujrzał światło dzienne jeszcze w tym samym roku. Pod względem stylistycznym nawiązywał do starszych dokonań, co u wielu fanów spotkało się z pozytywnym odzewem. Swoje nowe nagrania formacja promowała m. in. podczas wspólnych koncertów z VINTERSORG, TRISTANIA i MADDER MORTEM, w lipcu 2001 r. zagrała po raz kolejny na edycji greckiego Rockwave, tym razem u boku m. in. JUDAS PRIEST, MEGADETH, SAVATAGE czy CRADLE OF FILTH. Resztę roku spędziła na pisaniu kawałków przeznaczonych na nową płytę, niedługo potem udała się z wizytą do studia. Wybór padł tym razem na Stage One Studios, w którym obowiązki producenta przejął podobnie jak kilka lat wcześniej Andy Classen. Kolejna studyjna płyta formacji, zatytułowana "Genesis", ukazała się na rynku w 2002 r. Pod wieloma względami po raz kolejny nawiązywała do wczesnych i najbardziej cenionych dokonań zespołu, co zauważalne było nie tylko za sprawą muzyki, lecz także i powrotu do starego logo formacji. Promując nowy materiał, formacja dotarła m. in. w październiku tego samego roku do Polski, gdzie wraz z ENSLAVED i DARK TRANQUILLITY wystąpiła na koncercie w Warszawie, na początku 2003 r. zaś wzięła udział w europejskiej trasie, podczas której towarzyszyli jej ENTHRONED i PRIMORDIAL. W sierpniu tego samego roku uświetniła swoim występem XIV edycję niemieckiego Wacken Open Air. Niestety, po jakimś czasie formację dotknęły problemy składowe, wyrażające się poprzez odejście Kostasa i George'a, w związku z czym nowy album - nagrany w greckim SCA Studio i wydany w 2004 r. - skomponowany i zarejestrowany został w trzyosobowym składzie, przy czym partie klawiszy nagrane zostały przez Sakisa. Nosząca tytuł "Sanctus Diavolos" ósma płyta formacji po raz kolejny przywróciła wiarę w zespół, gdyż uznana została za najlepsze jego wydawnictwo od czasu wydania dwóch pierwszych albumów. Po jej wydaniu skład ROTTING CHRIST zasilił gitarzysta George Bokos, zespół zaś rozpoczął intensywną promocję nowych nagrań, której największe nasilenie przypadło już na jesień 2005 r. Wtedy to bowiem formacja dotarła do Polski, gdzie w towarzystwie VADER, ANOREXIA NERVOSA i LOST SOUL zagrała na koncertach w Warszawie, Lublinie, Rzeszowie, Krakowie, Katowicach, Opolu, Łodzi, Toruniu, Białymstoku, Gdańsku i Szczecinie, po ich zakończeniu zaś ruszyła w asyście wyżej wymienionych na tournee po innych krajach europejskich.
Dyskografię uzupełniają m. in. winylowe Ep-ki "Apokathelosis" (Osmose Productions, 1993), "The Mystical Meeting" (1997) oraz wydawnictwo DVD "In Domine Sathana" (2003).
Sakis udzielał się także w grupie THOU ART LORD, w której współtworzeniu uczestniczył także Magus Wamphyr Daoloth. Ostatni oprócz epizodu w tymże zespole dał się również poznać jako muzyk DIABOLOS RISING i RAISM.
Mutilator współpracował także z VARATHRON.


autor: Mikołaj "Manstein" Kunz