Puszka Pandory

CHAOSTAR

?Anomima?

Season Of Mist Records (CD 2013) 

CHAOSTAR był do tej pory traktowany wyłącznie w kategoriach ciekawostki. Najczęściej jako jakiś tam side-project klasycznie wykształconego klawiszowca SEPTICFLESH Christosa Antoniou. Podobnie jak w przypadku wielu innych neoklasycznych inicjatyw odbierali je z chęcią głównie fani uwrażliwieni na ekspresyjną, mroczną i podniosłą muzykę, w której nie było miejsca na gitary, growle i ogólnie jakikolwiek hałas i czad. Ci z kolei, którzy raczej stronią od rockowego grania i koncentrują się na muzyce wzniosłej, unikali tego typu rzeczy z racji ich konotacji ze sceną metalową. Nie wiedzieć czemu w sumie, bo słuchając DARK SANCTUARY, ARCANY, AUTUMN TEARS czy im podobnych nie dostrzegam w nich czegokolwiek, co mogłoby zrazić do siebie publikę sceptyczną wobec metalu. CHAOSTAR jest w ogóle ewenementem na skalę światową, bowiem tworzący dźwięki muzyk SEPTICFLESH znajduje tu ujście dla swoich klasycznych korzeni, wplata w to grecko-orientalne elementy z gracją i wyczuciem, a wokalne popisy Natalie Rassoulis na pierwszych płytach tego przedsięwzięcia oraz Androniki Skouli na ?Anomima? powinny zwracać na siebie uwagę. Nawet jeśli poprzednie albumy mogły mieć jakieś minusy, to już otwierający najnowszy album utwór oznaczony symbolem MA pokazuje, że znawcy ambitnej muzyki nie powinni ignorować tego wydawnictwa. Awangardowo-orkiestralna formuła tej kompozycji z gościnnym udziałem Fernando Ribeiry z MOONSPELL określa drogę, jaką podąża to wydawnictwo. Niesztampowe, nawet jak na muzykę quasi-klasyczną rozwiązania, ukazują niezwykłe umiejętności kompozycyjne Christosa Antoniou, a pierwsze wokalne próbki wzmiankowanej Androniki dowodzą, że z wielką pieczołowitością zabrała się za swoją działkę. To w dużej mierze za jej sprawą, a także, oczywiście, olbrzymiej pracy dokonanej przez głównego maestro, ten album nie jest jedynie kompozycyjną wprawką, a przemyślanym dziełem, o czym świadczy, jak bardzo zmieniają się płaszczyzny w poszczególnych utworach, a jednocześnie cały czas czuje się, że stworzył to jeden muzyczny mózg. Doskonałym przykładem świetnego dźwiękowego zmysłu CHAOSTAR jest choćby teatralna i kierująca się gdzieś w rejony osiągalne dla wielkiej artystki Diamandy Galas ?Medea? (oryginalnie miała to być część opery o tym samym tytule, która nigdy nie została zrealizowana), gdzie elementy neoklasyczne, awangardowe i elektroniczne uzupełniają się w sposób bliski Absolutu, a wprowadzenie jest autorstwa samego Davida Vincenta z MORBID ANGEL. A niezgorsza przecież jest i większość pozostałych kompozycji. Na przykład zbudowana z filmowo - operowym rozmachem ?Un Pensiero Per Il Destino?, neoklasyczne, nasycone odpowiednią dawką dramaturgii i grecko-bizantyjskich ozdobników ?Sorrow Descending?, ?Les Reminiscences Extatiques?, ?Fair Maiden? (tłumaczenie oryginalnego tytułu, który byłby nieczytelny dla większości) i ?L?idee Fixe? (tu znowu pojawiają się głosy panów Ribeiro i Vincenta) z magicznymi wokalami niezwykle wszechstronnej, jak się okazuje, pani Skouli czy rozpoczynające się potężnymi chórami, a z czasem wchodzące lekko w cybernetyczne klimaty ?Truth Will Prevail?. Trochę mniej ciekawie dzieje się w popisowym jedynie w wykonaniu Androniki ?The Charmer?, który swoim rytmicznym pseudo-drum ?n bassem pasuje do reszty niczym ta przysłowiowa pięść do oka, a dysponujący sporym potencjałem instrumentalnym kompozycja ?Misery?s King? chwilami trochę zanadto wchodzi w strefę zdominowaną przez Tarję Turunen. A zupełnym nieporozumieniem, według mnie, jest bonusowe ?Canticles 2?, w którym elementy techno i electro kompletnie rujnują całą misternie utkaną konstrukcję ?Anomima?. Ale jako że jest to tylko utwór dodatkowy zawsze można go pominąć przy słuchaniu najnowszego albumu CHAOSTAR. Bo jak by nie patrzeć - materiał jest wybitny i świadczący o niewątpliwym geniuszu muzyka kojarzonego głównie z metalowym SEPTICFLESH.

ocena: 9/ 10

www.myspace.com/chaostarofficial


www.facebook.com/chaostar.official


chaostar.bandcamp.com


www.season-of-mist.com


autor:  Diovis



<<<---powrót   -INDEX-