Puszka Pandory

V/A

"In Progress, Volume II"

CSW Łaźnia (CD 2013) 

Pod szyldem 'In Progress' kryją się cykliczne imprezy, które odbywają się w przyjaznym różnym inicjatywom artystycznym Centrum Sztuki Współczesnej Łaźni w Gdańsku. Kuratorem tych imprez jest Łukasz Szałankiewicz (vel Zenial), a odbyło się ich już na tyle sporo, by stworzyć drugą część kompilacji pod tytułem "In Progress". Znalazły się na niej nagrania artystów, którzy gościli na scenie CSW "Łaźnia" w ciągu ostatnich niemal trzech lat, bądź też utwory zarejestrowane właśnie podczas tych imprez. Pierwsze pięć utworów należy do tej pierwszej grupy. Na pierwszy rzut idzie eksperymentalna muzyka Roberta Lippoka, który gościł w Centrum w maju 2013 roku, tuż przed premierą składanki. Jego "Avarietyofcolour" wpasowuje się w nurt ambientowo-eksperymentalny, a następujący po nim utwór świetnie znanego z kilku wydawnictw firmowanych przez trójmiejskie Zoharum RAPOON kontynuuje linię mrocznego, acz przy tym barwnego zestawienia dźwięków w numerze "White Disc Moon". Robin Storey gościł w "Łaźni" w 2012 roku, a zawarty na kompilacji fragment to koncertowy remiks, ale nie wiem czy akurat z koncertu w Gdańsku. C.3.3. koncertowało również w 2012 roku, a projekt brytyjskiego muzyka Paula Jarmozy'ego oscyluje w podobnie eksperymentalnej odmianie elektroniki, czego dowodzi "Acousticon II". Warto tutaj dodać, że Paul wcześniej udzielał się w postpunkowo - industrialnym TEST DEPT. TROUM to z kolei duet z Niemiec stworzony przez muzyków legendarnego MAEROR TRI, który tworzy dźwięki z kręgu transowego post-industrial / minimal / drone, a operujący zapętlonymi dźwiękami "Apeiron" doskonale to ilustruje. JACASZEK to jednoosobowy projekt Michała Jacaszka obracającego się w klimatach elektroakustycznych, a na koncert w "Łaźni" w 2011 roku zaprosił trębacza Wojtka Jachnę. Tego instrumentu co prawda nie słychać w "White Wind Waltz", za to mamy tutaj wzbogacające elektroniczny wydźwięk brzmienie klawesynu, na którym gra Małgorzata Skotnicka. Szóste nagranie na płycie to już rejestracja fragmentu występu w gdańskim CSW aktywnego od 30 lat Andrew Lagowskiego. Muzyk współpracujący swego czasu z LUSTMORD, a ostatnimi czasy działający pod szyldem LAGOWSKI, LEGION i S.E.T.I. wykonał między innymi kompozycję "Morpheus In the Snow" - improwizowane dziełko utrzymane w elektroniczno - kosmicznej konwencji. Po tej koncertowej próbce znajdujemy kolejne studyjne nagranie występującego w 2012 w CSW "Łaźnia" holenderskiego muzyka i kompozytora Michela Banabili. Znany ze swoich poszukiwań inspirowanych jazzem, elektroniką, world music oraz muzyką klasyczną Banabila w utworze "Eclipse" dowodzi, że z takiej mieszanki mogą wychodzić rzeczy intrygujące, choć to tylko bardzo drobny ułamek jego twórczości i pewnie nie ten najciekawszy. Następny na liście jest zarejestrowany na koncercie 7 maja 2011 roku fragment wspólnej kompozycji Z'EV & HATI "Heart of a Wolf". Istna feeria brzmień awangardowo - plemienno - akustycznych i nic dziwnego, że mówi się o tej kooperacji jako niezwykle istotnej dla rozwoju tego typu dźwięków w naszym kraju, a porównania do legendarnego już OSJAN nie są bez podstaw. Koncertową magię Centrum Sztuki Współczesnej w Gdańsku kontynuuje nagrany 17 listopada 2012 roku utwór "Palats" Matsa Lindstroma, który nota bene jest dyrektorem artystycznym eksperymentalnego studia EMS w Szwecji (tam niedawno nagrywał m.in. ZENIAL), a tutaj ukazuje się jako elektroniczny poszukiwacz dźwięków. Adam Donovan występował w Gdańsku dwa tygodnie po szwedzkim muzyku i z tego występu można posłuchać na kompilacji króciutkiego utworu "Cycling Robot". Robert Piotrowicz też występował w ramach "In Progress", ale na składance zawarto fragment jego koncertu w Helsinkach, gdzie wystąpił w październiku 2012 roku prezentując swoje elektroniczno - awangardowe improwizacje. FEINE TRINKERS BEI PINKELS DAHEIM (jednoosobowy projekt niemieckiego muzyka Jurgena Eberharda) zagrało wspólny koncert z BISCLAVERET, czego efektem jest pięcioipółminutowy, dość dziwacznie i chwilami noise'owo brzmiący wycinek, zamieszczony na płycie pod numerem 12. Na koniec jeszcze Aki Onda - japoński muzyk mieszkający obecnie w Nowym Jorku, który pojawił się w "Łaźni" w 2010 roku, ale utwór "India Song" pochodzi z wcześniejszego o dwa lata koncertu w Paryżu i jest - jak to w przypadku tego artysty - nieco podrasowanym 'field recording'. I to wszystko, co można znaleźć na tej swoistej wizytówce projektu pt. "In Progress". Można mieć zastrzeżenia do takiego, a nie innego doboru nagrań, ale na pewno kompilacja przekazuje w całkiem niezły sposób to, czego można spodziewać się po koncertach w ramach tej cyklicznej imprezy.

ocena: 7/ 10

www.laznia.pl/aktualnosciart,65,2013_kompilacja_v_a_in_progress_2.html


autor: Diovis



<<<---powrót   -INDEX-