Puszka Pandory

DAT RAYON

“Motor City”

Zoharum (CD 2014) 

Niewielka grupka poszukująca eksperymentalnych dźwięków kojarzyć może DAT RAYON z netowym wydawnictwem Zoharum o tytule “Junkyard”. Tym razem, już na fizycznym nośniku ujawnia się drugi album (pierwszy, „Station Wagon”, ukazał się w 2012 roku nakładem Nasiono Records) pt. „Motor City”. Materiał odnosi się do podupadającej kolebki motoryzacji, czyli miasta Detroit w USA i gdyby nie informacja, że DAT RAYON jest jak najbardziej krajowym projektem stworzonym przez znanego między innymi z projektu WIELORYB Roberta Suszkę, to mógłbym pomyśleć, że twórca pochodzi z kraju za Wielką Wodą. „Motor City” można jednak odnieść do naszych, polskich realiów, bo wiele niegdyś przemysłowych miast po przemianie ustrojowej również uległo degradacji i sam tego doświadczyłem, mieszkając w Grudziądzu, a obecnie w Radomiu i w obu tych miejscach jest to widoczne gołym okiem. Taki industrialno - minimalistyczny obraz kreuje DAT RAYON na tym albumie w jedenastu kompozycjach, które w jednakowy sposób sięgają po ambientowo - elektroniczne środki, jak i szczątkową, dubową rytmikę. Ten rodzaj ekspresji nie do końca mnie przekonuje, bowiem nawiązania do muzyki klubowej, która służy wyłącznie wyginaniu ciała i wpadania w swego rodzaju trans są mi obce, gdyż nigdy nie byłem uczestnikiem takich wątpliwych ‘melanży’. Tutaj takie ‘klimaty’ przewijają się przez cały właściwie materiał i jeśli szukać odnośników do zrujnowanych budynków, w których kiedyś kwitł przemysł motoryzacyjny, to chyba pod kątem tego, że wiele takich miejsc przebudowano na kluby i knajpy. Oczywiście, sam autor podkreśla swoją fascynację motoryzacją i przemysłem motoryzacyjnym z lat 60-ych, 70-ych i częściowo także 80-ych i przekazuje to za pomocą takich tytułów, jak „The Molten Asphalt” czy „Auto Parts”, ale moja interpretacja jest taka, a nie inna i nie odnajduję tutaj zbyt wiele tego post-industrialnego klimatu, a jedynie mniej lub bardziej zniekształconą w elektroniczny sposób muzykę klubową, która pewnie nie trafi ani do jej miłośników, ani do tych, co lubią bardziej ambitną elektronikę. Z przykrością więc stwierdzam, że po wielu bardzo udanych wydawnictwach Zoharum otrzymujemy rzecz słabszą, nieprzekonującą i generalnie nijaką.

ocena: 2/ 10

datrayon.bandcamp.com


pl-pl.facebook.com/DatRayon


zoharum.com


autor: Diovis



<<<---powrót   -INDEX-