Puszka Pandory

DHUL QARNAYN

"Jilwah"

Shaytan Productions (CD 2008) 

Jeśli ktoś uważa, że skoro w Królestwie Bahrajnu znalazł się jakiś domorosły muzyk, który zechciał światu przekazać swoje poplumkiwania i uważa, że to dzieło sztuki, niech lepiej dwa razy się zastanowi. DHUL QARNAYN to co prawda jednoosobowy projekt człowieka o nicku Learza i wspomniane małe państewko znajdujące się na Półwyspie Arabskim jest rzeczywiście jego domem, ale "Jilwah" nie powstało tylko dla satysfakcji samego twórcy i sympatii kanadyjskiego wydawcy do rodzinnych stron, lecz także dlatego, że to niezła, prawie półgodzinna porcja dźwięków spod znaku rytualistyczno - okultystycznego dark ambientu z elementami arabskiego folku i mrocznej, quasi-sakralnej muzyki. DHUL QARNAYN sprzęgło to z penetrowaniem czarnej księgi "Al Jilwah", w zgrabny i tajemniczy sposób ukazując zawiłości mrocznej magii i arkana orientalnego mistycyzmu. Muzyk właściwie nie epatuje w jakiś zdecydowany sposób tak często wykorzystywaną w podobnych przypadkach elektroniką, w zamian za to tworząc kolaż złożony z orientalnych, zagranych na różnych egzotycznych instrumentach melodii (najczęściej arabskiego pochodzenia), mistycznych i niemalże sakralnych zaśpiewów, nawoływań muezzina, archiwalnych nagrań głosu Aleistera Crowley'a oraz odgłosów natury. Tego niemalże półgodzinnego utworu słucha się z zapartym tchem chociażby dlatego, że nie wiadomo co zdarzy się za chwilę, choć pod koniec dźwięki stają się coraz bardziej monotonne, a niepotrzebne przerwy burzą dramaturgię tej kompozycji. Jednocześnie całość ma przysłowiowe ręce i nogi, chociaż klimaty się zmieniają kilkukrotnie. Cenię "Jilwah" także za wyobraźnię muzyka i pomysł na stworzenie jednego, długiego utworu. Może nie jest to coś, czego będzie słuchało się za lat parę, ale na pewno rzecz jest godna posłuchania nie raz i nie dwa.

ocena: 7/ 10

www.shaytanproductions.com


autor: Diovis



<<<---powrót   -INDEX-