Puszka Pandory

DREADLORDS

“Death Angel”

Not Just Religious Music (LP 2014) 

Znając specyficzne poglądy i upodobania muzyczne TJ Cowgilla z KING DUDE (polecam lekturę wywiadu z tym gościem w pierwszym numerze “Noise Magazine” z 2015 roku) nie zdziwiła mnie obecność w katalogu jego firmy Not Just Religious Music debiutanckiego albumu pochodzącej z Pensylwanii formacji DREADLORDS. Może to jeszcze nie do końca dostrzegalne, ale tego typu dźwięki, w których można odnaleźć elementy tradycyjnego bluesa, bazowego rock ‘n rolla, neo-folku i tzw. ‘ dark americany’ zaczynają zastępować popadający od lat w marazm neo-folk czerpiący aż nadto z twórczości DEATH IN JUNE czy SOL INVICTUS. Tak przynajmniej dzieje się w Stanach, a dobrym tego przykładem jest właśnie DREADLORDS, które unika wchodzenia w klimaty vintage’owe, a jednocześnie na prostocie charakteryzującej między innymi muzykę lat 60-ych opiera cały swój materiał, a właściwie to jego lwią część, bowiem w takich numerach, jak na przykład „Alone”, „I Live In a Cemetary” czy „Dreadlords Cometh” słychać też prymitywizm bliższy raw black metalowi. W innych fragmentach „Death Angel” z kolei królują rzeczy oparte na patentach korzennego bluesa i rock ‘n rolla, gdzie rytm ogranicza się do gitarowych, jakby bezładnych akordach, a przy tym zaskakująco chwytliwe i na swój sposób przebojowe. Przykładem jest otwierający płytę „Going To the Well”, ale też „Lives In Me”. Balladowy, choć przy tym złowieszczy charakter wkrada się z kolei do numeru tytułowego. Wokalnie mamy tutaj taki specyficzny miks Glena Danziga, GG Allina i Johnny’ego Casha, co też może wprowadzić w konfuzję niejednego odbiorcę, ale ma to swój perwersyjny sens w kontekście lucyferiańsko - okultystycznych tekstów. Wydawca określa DREADLORDS jako zespół occult bluesowy i to w dużej mierze prawda, bowiem gro utworów ma w sobie surowość amerykańskiego bluesa, a w zestawieniu z elementami, o których wspomniałem wcześniej powstała nowa, intrygująca jakość. Okazuje się, że eklektyzm może obierać zupełnie formy i jest w tym zakresie jeszcze wiele do odkrycia. Dodam jeszcze, że gościnnie udzielają się na tej płycie między innymi perkusistka Samantha Viola, grający na banjo Brian Zimmerman, wokalista J. Gannon i śpiewająca w numerze tytułowym Susan Bones.   
 

ocena: 8/ 10

dreadlords.bandcamp.com


www.dreadlordsband.com


www.facebook.com/dreadlords.band


notjustreligiousmusic.com


www.facebook.com/notjustreligiousmusic


notjustreligiousmusic.bandcamp.com


autor: Diovis



<<<---powrót   -INDEX-