Puszka Pandory

THEOLOGIAN

?A Means By Which To Break the Surface of the Real?

Nothing Under The Sun & Redscroll Records (LP 2015) 

THEOLOGIAN dane mi było poznać za sprawą wydanego w 2014 roku przez Crucial Blast Records albumu “Some Things Have To Be Endured”. Wiedziałem więc czego mniej więcej można się spodziewać po wypuszczonym wyłącznie na winylu materiale „A Means By Which To Break the Surface of the Real”. I nie omyliłem się. To trzy kwadranse hałaśliwej, niepokojącej i nasyconej prowokacyjną atmosferą, podzielone na cztery kompozycje, z których te nieco krótsze Lee M. Bartow umieścił na początku, a najdłuższą, ponad 21-minutową na koniec. Na początek idzie „God Comes As a Wall”, czyli rzecz spod znaku mniej ekstremalnego power electronics, czyli że z tych obłąkanych wrzasków i mechanicznych hałasów cośkolwiek można rozpoznać i odczytać. W związku z tym kolejny fragment, trzyminutowy „Surface of the Real”, zdaje się być przestrzenny i wręcz dark ambientowy, choć dusznej, niepokojącej atmosfery nie łagodzą za bardzo dziwne, żeńskie zaśpiewy. W trzecim, „The Sun Failed To Rise Today”, industrialna mechaniczność przejmuje pełną kontrolę, a na tym tle zgrzyta zdeformowana elektronika i zniekształcone, sfuzzowane, gitarowe noise’y oraz różne przetworzone głosy i odgłosy. Nie jest to tak odrealnione i antymuzyczne jak u formacji pokroju WHITEHOUSE czy SLOGUN, ale też nie oczekujcie czytelnych dźwięków, które da się zanucić ;-). To mimo wszystko power electronics, black industrial czy jakkolwiek to nazwać, a domieszka post-punkowej brzydoty jeszcze dodaje temu ciągowi powyginanych tonów większą dozę apokaliptyczności. W tym ostatnim przypadku ‘kłania się’ chociażby MELEK-THA i tego typu twory pokazujące upadek cywilizacji oraz agonię dotychczasowego porządku świata. Jeszcze bardziej radykalnie ukazuje to ten wspomniany, najdłuższy numer na płycie, „Truthseeker’s Pick”, w którym roi się od pogłosów, deformacji i kakofonii, a soniczny rozkład jest wręcz namacalny i drażniący końcówki nerwowe. Tym razem twórca THEOLOGIAN, znany również jako Leech i Theologian Prime, zaprosił do współpracy Davida Castillo (PRIMITIVE WEAPONS, WHITE WIDOWS PACT), Daniela Sufferinga (WHORID), Matta Slagle’a oraz inżyniera Kevina D. Reilly, Jr., a z tych ostatnim poznał się jeszcze w latach 90-ych w projekcie znanym jako NAVICON TORTURE TECHNOLOGIES. Jeśli macie w sobie odwagę, spróbujcie posmakować tego syntetycznego szaleństwa.
 

ocena: 7,5/ 10

www.facebook.com/Annihilvs


www.annihilvs.net


www.youtube.com/user/ANNIHILVS


www.redscrollrecords.com


www.facebook.com/Redscroll


autor: Diovis



<<<---powrót   -INDEX-