Puszka Pandory

PRAG 83

?Metamorphoses?

Nordvis Produktion (CD 2016) 

Gdzieś na obrzeżach melancholijnego, depresyjnego rock/metalu i stylistyk, od jakich jeszcze parę ładnych lat temu nasza ukochana muza skutecznie się odcinała, działa w Niemczech grupa, która na takim Gothic Wave Treffen może być za parę lat jedną z sił wiodących na małej scenie. Twórczość PRAG 83 wpływa na mnie jednak dwutorowo. Na jednym biegunie jestem pod wrażeniem ich spokoju, w jakim kreują tę atmosferę pełną rozpaczy, desperacji i nihilizmu, a na drugim pozostaje to, że wiele zaryzykowali, odnosząc się do literackiej głębi dzieł Franza Kafki oraz jego niezbyt długiego i pełnego męki żywotu. Jak to powiadają, ‘trafiła kosa na kamień’, bo akurat ja mocno wczytywałem się (i to z dużymi przy tym emocjami) w te nieliczne, a stworzone przez niepozornego, gnębionego przez biedę i choroby literata związanego przez całe życie z czeską Pragą dzieła i jeśli zamknąć je w trylogii „Proces”, „Zamek” i nieukończonej przez autora „Ameryki”, to zwyczajnie rozmija się to, co usłyszałem z całą klimatyczną otoczką, jaką ja wyniosłem podczas lektury książek. I tu jest ‘pies pogrzebany’, bo z jednej strony twórca ma prawo interpretować literaturę, przenosząc ją na szereg dźwięków, na swój sposób, ale ja jako czytelnik i jak by nie patrzeć - dziennikarz muzyczny mam do tego prawo tak samo. Dlatego na przykład nie zgadzam się na zilustrowanie „The Castle” w sposób instrumentalny, oparty na niedbałych, neofolkowych i akustycznych brzmieniach, które nijak nie przywołują bogactwa tej ksiązki (mowa o „Zamku”), choć już luźniejszy, zdecydowanie tylko inspirowany z leksza „The Devil’s Heart”, choć ubogi muzycznie, bardziej do mnie przemawia. Również „Amerika”, która jest jak pozbawiony metalowych akcentów KATATONIA, robi pewne wrażenie. Tak jak i minimalistyczno - akustyczna, post-punkowa interpretacja „Procesu” w „The Judgement” i zróżnicowana materia tytułowego „Metamorphoses”, w którym Niemcy odwołują się również do twórczości Stevena Wilsona w jego różnych odsłonach. Mam jednak przemożne wrażenie, że PRAG 83 zainteresowała się Nordvis Produktion, bo jej szefom nie jest obojętne granie w stylu WEH czy LONDOMM i coś takiego witają u siebie z otwartymi ramionami. Jak to się mówi, „skoro powiedziało się ‘A’, to należy się mówić ‘B’”. Pewnej konsekwencji wydawniczej nie można im odmówić, ale lekcja ze znajomości rynku i marketingu im by się przydała nie jedna. Zwyczajnie nie chciałbym, aby za jakiś czas z mapy znikła i ta nazwa, bo nie sądzę, aby „Metamorphoses” sprzedało się w liczbie wyższej niż kilkadziesiąt sztuk, a i szaleństwo na punkcie Franza Kafki wzrosło.  
 

ocena: 6/ 10

prag83.bandcamp.com


www.nordvis.com


autor: Diovis



<<<---powrót   -INDEX-