Puszka Pandory

NOWA ZIEMIA 2

„Adrjanczyk / Banasik / Krychowiak”

Zoharum (CD 2017) 

Pod tym szyldem (bądź za tym szyldem) ukrywają się trzej muzycy z różnych niespecjalnie znanych projektów z Gdyni, a przedsięwzięcie wyszło z inicjatywy Artura Krychowiaka z GOD’S OWN PROTOTYPE. Do nagrania dwóch długich, rozimprowizowanych utworów zaprosił Dawida Adrjanczyka z AKPATOK oraz Michała Banasika z TRANQUILIZER. Nie zaglądałem nawet do netu i nie sprawdzałem co to za projekty lub zespoły, by nie uprzedzać się co mogli stworzyć razem jako NOWA ZIEMIA 2. Może nowych lądów nie odkrywają, nie przewracają sceny elektronicznej eksperymentalnej do góry nogami, ale na pewno na polu muzyki gdzieś z pogranicza drone, ambient, post-rocka/post-metalu, muzyki etnicznej i awangardy zdziałali coś całkiem świeżego. Pomimo dość transowej, zdawałoby się, że monotonnej struktury tła, gdzie z pozoru nic się nie dzieje i słyszymy dość jednorodne dźwięki powtarzające się przez ponad trzy kwadranse, druga warstwa, ta jakoby zewnętrzna, pokazuje, że można nagromadzić sporo elementów i wytworzyć z tego coś sensownego. Jeśli by więc pozbawić tej improwizowanej, podzwaniającej, pobrzękującej i momentami hałaśliwej warstwy te faktury w tle, lub odwrotnie, to wyszła by z tego rzecz uboga i niczym nie przekonująca. A tak, to wszystko się ze sobą zazębia i płynie do przodu - i to w dosłownym tego słowa znaczeniu, bowiem ‘płynięcie’ jest tutaj jakby główną osnową. Dźwięki pojawiają się na pewnej jednostajnej płaszczyźnie i w tej pierwszej kompozycji, stworzonej oraz nagranej przez Banasika i Krychowiaka jest więcej przestrzeni, etnicznym partii fletu i akustycznych (co prawda raczej niestandardowych) brzmień gitary, co mi osobiście przywodzi na myśl, przynajmniej momentami, twórczość znanej w latach 70-ych formacji OSJAN, w której zaczynali między innymi Mark Jackowski (R.I.P. -  MAANAM), Wojciech Waglewski (m.in. VOO VOO) i Milo Kurtis. Oczywiście jest to jeszcze bardziej eksperymentalne, zahaczające o awangardę, a przy tym poniekąd też czerpiące z bogatej studni post-rocka w jego różnych formach. Druga z kompozycji, podpisana nazwiskami Adrjanczyk i Krychowiak, jest bardziej rozedrgana, chwilami zgrzytliwa i hałaśliwa, choć wciąż będąca na bazie dronowego ambientu, eksperymentalizmu i awangardy. Z tego wszystkiego wychodzą czasami improwizacje o proweniencji hinduskiej (brzmienie sitaru, ornamenty i skale wschodnie) czy z lekka noise’owe wibracje przesterowanej gitary.  
 

ocena: 7/ 10

zoharum.bandcamp.com/album/adrjanczyk-banasik-krychowiak


zoharum.com


autor: Diovis



<<<---powrót   -INDEX-