Puszka Pandory

SEMBLER DEAH

"Kaessariah. Heel een Leven Lang"

Hypertension Records (LP 2011) 

Trzech Belgów z takich niewiele mówiących przeciętnemu fanowi muzyki formacji, jak AMENRA, KINGDOM czy TREHA SEKTORI spotkało się razem, by pograć mroczną, elektroniczno-gitarową muzykę, czego efektem jest wydany na winylu materiał pod nazwą SEMBLER DEATH i tytułem "Kaessariah. Heel een Leven Lang". Pierwsze kilka minut "Sehikiah" to tradycyjnie pojmowany dark ambient - bardzo przestrzenny, minimalistyczny i jeżeli można tak nazwać, to w pewien sposób liryczny, a na pewno zadumany. Niewiele dźwięków, lekko pełznących gdzieś w powietrzu, a czasem wręcz zawieszonych w tymże. Niczym balon lekko unoszący się w stronę chmur. Dopiero w drugiej części ten trwający 11 i pół minuty utwór zaczyna rytmicznie falować i pojawia się nawet perkusyjny, bardziej charakterystyczny dla industrialu rytm. Drugi na płycie, już nieco krótszy "Troosteloos", również rozpoczyna się niemrawo lejącą się z głośników elektroniką. W którymś momencie jakiś głos coś deklamuje i wchodzi gitarowy akustyk. Mi osobiście przypomina to troszkę dokonania naszego krajowego ACCOMPLICE AFFAIR, ale z pewnością większości skojarzy się z klasycznym, instrumentalnym post-rockiem. To też ten rodzaj powoli budowanego nastroju, który gdzieś pod koniec eksploduje mocniejszymi, gitarowo-basowymi akcentami. A więc jednak post-rock? Nie do końca, ale w dużej mierze tak. Z "trójką" na płycie melduje się ponownie dłuższy fragment pt. "Helen", który nawiązuje tak do dark ambientu, jak i post-rocka. Gitarowe improwizacje są tutaj motywem przewodnim, a gdzieś obok odzywają się zawodzące głosy, trybalne bębny i noise'owe drony, wzmagające się im bliżej końca, co nadaje tej kompozycji szczególnego charakteru. To najbardziej nawiedzony, złowróżbny i niepokojący, ale jednocześnie swoiście najbardziej czarowny fragment tego materiału. Wieńczące całość "Seh Verah" to już tylko niedługie postludium poprzedniego utworu. Można jednak powiedzieć, że "Kaessariah. Heel een Leven Lang" to jedna, ponad 33-minutowa suita, która mistrzostwem świata nie jest, ale swoją specyficzną aurę ma i fanom różnego rodzaju soundscapes powinna się mimo wszystko spodobać.

ocena: 7/ 10

www.heallifelong.com


www.facebook.com/SemblerDeah


www.hypertensionrecords.com


autor: Diovis



<<<---powrót   -INDEX-