Puszka Pandory

AABZU

?there?s no other god than rambo!?

Zoharum (CD 2012) 

Ktokolwiek zna choć pobieżnie twórczość Zeniala i Maćka Szymczuka, ten wie, że ich twórczość spaja element eksperymentalizmu w kreowanych przez obu dźwiękach. Ten pierwszy zdaje się działać nieco dłużej i w nieco większej ilości konstelacji, a i stylistyki, w jakich się poruszał i porusza nie są zamknięte w jakiejś wąskiej specjalności. Drugi zaś, od nie tak długiego czasu, lecz znacząco dał się poznać na różnych wydawnictwach, między innymi tych z logo Zoharum. Obaj swoją współpracę zaczęli w 2002 roku, razem nagrywając utwór ?There?s No Way? na kompilację ?Nowe:le?. Później ich drogi spotkały się w 2005 roku, gdy stworzyli materiał na split z PHYRL pt. ?The Shape of Lost Things?. ?there?s no other god than rambo!? to ich ostatnia dotychczasowa kolaboracja będąca owocem wspólnego koncertu na MPM Ambient w podkarpackich Gorlicach. Istotną rzeczą dotyczącą tego materiału jest fakt, że wszystkie 13 utworów jest zamknięte w pewnej spójnej całości, a kolejny utwór wyłania się z poprzedniego. Zmienia się nieco rytmika, zmieniają się klimaty, ale mamy do czynienia z czymś koncepcyjnym i podążającym pewnym jednym torem, głównie znanym samym wykonawcom, ale odbiorca może sobie wyobrazić coś sam od siebie. Zenial i Szymczuk oddają tu hołd postaci Rambo, a więc cechuje ich pewna przewrotność, gdyż komercyjna seria filmów z Sylwestrem Stallone w roli głównej mało pasuje do transowych, elektronicznych dźwięków z tej płyty. A przeważa tu formalnie ambient we wszystkich postaciach, a znając dokonania Zeniala, to wiadomo było, że sięgnie też po pewne niekomercyjne klubowe brzmienia trance, drum ?n bass czy nawet mrocznego techno. Tyle, że pod płaszczykiem pewnej takiej trybalnej rytmiki kryje się przede wszystkim eksperymentalizm nasycony improwizowaniem na temat pewnych prostych muzycznie tematów. Efekt jest jednak taki, że mamy taki zamknięty, didżejski set, w którym współgrają ze sobą elektronika, sample i nieliczne, wycięte skądś tam wycinki głosów (np. w ?Things With Molecular Structure?. Niełatwo się tego słucha, choć pewna transowa ciągłość z czasem porywa i intryguje. Możliwe, że to nie ostatni akt współpracy obu panów, bo czuć, że dogadują się ze sobą muzycznie.

ocena: 7/ 10

soundcloud.com/aabzu


www.zoharum.com


autor: Diovis



<<<---powrót   -INDEX-