| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

THE SEED

"From Nowhere To No One"

własna produkcja zespołu (CD 2010) 

Hiszpanie zawsze mieli ostro "pod górę" w krainie ciężkich brzmień. Niemal od początku istnienia tamtejszej sceny nie wydarzyło się nic, co mogłyby na dłużej przykuć uwagę i wzbudzić szerokie zainteresowanie wśród milionów fanów na całym świecie. Nawet najbardziej znany za granicą AVULSED, jakoś na przestrzeni swej długoletniej kariery, nie zdołał się wybić ponad mielizny światowej ekstremalnej sceny. Natomiast kolejnym, próbującym "coś" zdziałać na międzynarodowej arenie zespołem jest THE SEED. Czy im się uda???? Tego nie wiem, gdyż rynek wydawniczy potrafi płatać nam figle. Lecz jedno wiem na pewno, szanse mają. Z tak dynamicznym, pełnym energii stuffem można całkiem konkretnie zamieszać. Mnogość pomysłów, konsekwencja w parciu do przodu może jeszcze nie zniewala, ale widać, że instrumenty im nie wadzą. Czasem jest dziarsko i z jajem, np. "Dead Seed", czasem całość ładnie i zgrabnie popierdala przed siebie jak w "Antihuman Brigade", z gościnnym udziałem Dave'a Rottena z wymienionej na początku formacji na A. O dziwo, nie za bardzo mam do czego się "przyczepić". I zaznaczyć muszę, że ten album mi się nawet spodobał, choć na co dzień wolę czarne dźwięki. Poza tym, taki nowoczesny thrash inspirowany po części PANTERĄ i MACHINE HEAD, po części młodszymi kapelami, jak LAMB OF GOD czy THE HAUNTED, wydaje się być od kilku lat modą. Lecz, aby zmienić obraz Hiszpanii w świadomości pogłowia metalowego muszą się spieszyć. Każda moda kiedyś przeminie.

ocena:  7/ 10

www.theseedmetal.com


www.myspace.com/theseedmusica


autor: Narmer



<<<---powrót