| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

SPATIAL

"Empire"

własna produkcja zespołu (Demo-CD 2012) 

Ludzie! Wiekopomna chwila! Oto niedawno, od pochodzącego z Pyskowic zespołu SPATIAL, otrzymałem do zrecenzowania demo, a wraz z nim - jak to zwykle bywa - info. Nie jest to jednak zwykłe info, gdyż zostało ono napisane przez nich odręcznie na kartce. Nie piszę tego w złośliwym czy prześmiewczym tonie, chcę jedynie podzielić się pewną ciekawostką i wyrazić uznanie dla ekipy, która przypomniała mi o tym, że życie w analogowej formie jest jeszcze możliwe. Jakoś tak... nie wiem... bardziej ludzko takie posunięcie wygląda... Przejdźmy jednak do konkretów. Zespół powstał dwa lata temu, a z materią grania, nagrywania i obrabiania swojej muzyki zdążył obyć się na tyle, by predysponowało go to do zarejestrowania - będącego w przygotowaniu - długogrającego debiutu i wkroczenia wraz z nim na konsekwentną ścieżkę kariery, póki co, trzeba się jednak nacieszyć demówką. W rybnickim No Fear Records działy się już rzeczy przezacne, jak przykładowo sesja nagraniowa fantastycznego materiału DEPRIVED "Accidental Messiah" bądź częściowa rejestracja tyleż słuchalnego "Where's the Cross?" UZIEL'a, lecz tym razem wspomniana miejscówka podpisała się pod wyśmienitą wręcz robotą. "Empire" brzmi profesjonalnie, przestrzennie, ze sporym rozmachem i niezwykle czytelnie, choć kiedy trzeba - mięsiście, soczyście, tip, itd. Da się to uświadczyć w pierwszym utworze "Arka Chaotis", gdy z selektywnego, podniosłego grania przechodzą oni do nieco szybszych, niemal thrashujących momentów. Nie licząc jednak pewnych drobniejszych akcentów, zespół rzadko kiedy pozwala sobie na pędzące z prędkością balistyczną galopy i inne brutalizmy. Bo to, moi drodzy, że ktoś growlem śpiewa czy gra metal, wcale nie oznacza, że gra muzykę agresywną i SPATIAL jest tego znakomitym przykładem. Są mocniejsze akcenty, jak choćby perkusyjno-gitarowe sztukowanie uderzeń w "Nightrage", ale posłuchajcie tego jak zostało ono zaaranżowane... Przecież tu nie ma cienia niedomówienia, niedociągnięć, jakichś takich, wypsniętych z przysłowiowych czterech liter ozdobników, którymi trzeba się było posłużyć, by ktoś sobie czasem nie pomyślał, że zespół za prosto gra, bądź też grać nie umie. Chodzi tu przede wszystkim o klimat, a jego na "Empire" w żadnym wypadku nie brakuje. Jeśli lubicie starego OPETH?a, szwedzkiego melodic defiorka, czy muzykę takich krajowych projektów jak np. SERPENTIA czy SACRUM, to jestem pewien, że "Empire" ukontentuje Was jak nic! Nie pomylili się Ci muzycy pisząc do mnie o tym, że jest to wielogatunkowa mieszanka, bo wprawdzie można podsumować to granie magicznym określeniem dark metal, ale prawda jest taka, że jest w nim i doom i gdzieniegdzie melancholijny black ("Empire of Ancient Graves") i techniczny death i trochę melodyjniejszego heavy i wiele, wiele innych rzeczy, które tylko trzeba umieć odnaleźć. Zespół wbrew pozorom gra w niezwykle specyficzny sposób, bo słychać, że ogromny nacisk kładą oni na tzw. smaczki, które tutaj dopieszczone są w niewiarygodny wręcz sposób. Melodeklamacje, przykładowo, nawiązują wyraźnie do podszeptów pana Shagratha, który w ich nakładaniu jest był i będzie miszczem nad mastery, ale u SPATIAL'i pojawiają się one w wydaniu przemyślanym i uzasadnionym. Świetna rzecz i wielka nadzieja na przyszłość!

ocena:  8/ 10

www.myspace.com/hordaspatial


www.no-fear.pl/


autor: Kępol



<<<---powrót