| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

TOWARDS DARKNESS

"Barren"

Avantgarde Music (CD 2012) 

Kiedy tak zacząłem się wsłuchiwać w drugi album kanadyjskiej grupy TOWARDS DARKNESS, zatytułowany "Barren", miałem pewne konkretne skojarzenia, ale tak naprawdę nie tak łatwo było mi wskazać konkretne nazwy zespołów, które mogły zainspirować ich do stworzenia tak masywnego, chwilami apokaliptycznego, a na pewno przepojonego desperacko-depresyjnym klimatem albumu. Owszem, kłaniają się tu elementy znane z wydawnictw UNHOLY, THERGOTHON, SHAPE OF DESPAIR i COLOSSEUM, a więc fińskiej sceny muzy spod znaku doom i funeral doom metalu, ale z drugiej strony wiele tu nawiązań do sludge'owego i post-doom'owego grania, charakteryzującego ISIS, NEUROSIS czy CULT OF LUNA. Jednak zanim to do mnie dotarło, musiałem oswoić się z tym, że Kanadyjczycy do nikąd się nie śpieszą, a więc wstępy do tych niewątpliwie długaśnych utworów nie należą do najkrótszych i tu może popisać się znany między innymi z LONGING FOR A DAWN klawiszowiec Simon Carignan, do którego dopiero z czasem dołączają pozostali muzycy i chyba najsłabsze ogniwo, czyli wokalista Kevin Jones. Ten ostatni, choć charczy i growluje zgodnie z wymogami tej stylistyki, nie stara się ani trochę o zejście z pewnej linii i przez to z czasem staje się wręcz niezauważalny, a nawet zaciera lub zakrywa te bardziej interesujące motywy wygrywane przez gitarę i klawisze. Można więc rzec, że funkcjonuje tu na pół gwizdka i czas już najwyższy, by wiedział, że na przyszłość zaczął być zdecydowanie bardziej kreatywny. Inna rzecz, że bywa długo nieobecny, jak na przykład w drugim na płycie "Avenues of Manipulation", w którym odzywa się dopiero pod koniec dziewiątej minuty. Albowiem muzycznie nie można się doczepić do "Barren", mimo że każdy z utworów - w mniejszym lub większym stopniu - operuje podobnymi składnikami, co może zrazić kogoś, co nie na co dzień obcuje z pogrzebowym, apokaliptycznym doom metalem. Ale ci obeznani z tematem powinni być kontenci, bo któż z nas nie tęskni za premierowymi nagraniami UNHOLY? A o tym, że TOWARDS DARKNESS potrafił wyciągnąć wnioski z lekcji słuchania między innego tego bandu jest choćby nie do końca typowy, wypełniony dodatkowymi samplami głosów i tak zwanego szumu w eterze numer "Holy... Dying... Lifting". W nim nawet wokal stanął na wysokości zadania.

ocena:  7,5/ 10

www.myspace.com/towardsdarkness


www.avantgardemusic.com


autor: Diovis



<<<---powrót