| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

BESATT

?Tempus Apocalypsis?

Witching Hour Productions (CD 2012) 

?BESATT powstał w 1991 r. z inicjatywy Beldaroha - bas i Weronisa - gitara by szerzyć idee satanistyczne poprzez muzykę.? Ironia i dosadność wypowiedzi w tym infosowym zdaniu wywołują na mej twarzy najszczerszy uśmiech aprobaty i uznania. Jeden z najbardziej kultowych polskich, black metalowych bandów zapracował sobie jednak na tego typu zaszczyty juz dawno temu, co najnowszy krążek kapeli może wyłącznie potwierdzać. Ciężko by mi było wytłumaczyć to zjawisko w sposób logiczny, lecz w czasie gdy xmasowe błyskotki są wieszane gdzie popadnie, markety szykują sprzedażowe targety, a ludzie wypychają cukierkami skarpety, jakoś tak dobrze mi się słucha muzy o całym tym ?diabolicznym przekazie?, a że ostatni BESATT z przyczyn przeróżnych do połówki listopada musiał u mnie odleżeć... to i w tym roku pedalski ?Last Christmass? ucha w autobusie trzymał się nie będzie. Nie to żebym nie lubił świąt, lecz słuchając w tym momencie takiego ?Queen Babylon? czy powiedzmy ?The Final Battle?, wiem przy jakich kolędach wyglądał będę tegorocznej pierwszej gwiazdki [śmiech]. Ktoś może zastanawiać się nad tym czy to wciąż stuprocentowo czysty black metal, gdyż juz w takim ?Fallen? pojawiają się domieszki nieco innych podgatunków metalowego ujadania (ten death/thrashowy galop mógłby spokojnie pójść na jakiś krążek VADER), ja tradycyjnie zostawiam to specom od metalurgii stosowanej, ich nieomylnemu szkiełku i jeszcze rzadziej zawodnemu oku. Tak sobie myślałem, że określenie BESATT mianem ?IMMOLATION polskiego black metalu? nie będzie ani trochę przesadą, co nie jest przypadkowe, gdyż początek takiego ?Seals of Hate? to absolutnie jawne odwołanie do opracowanej przez pana Roberta Vigny metodyki kreślenia riffów i gdy utwór podpowiedział mi co nieco, pomyślałem sobie: ?Ty! Rzeczywiście...?. Rzeczywiście jest to granie naszpikowane cholernie pomysłowymi zabiegami instrumentalnymi i nie chodzi tu o to, by hasłem ?techniczny black metal? od razu tu rzucać, bo z tym akurat bym się na razie wstrzymał, lecz raczej o to, że ta płyta oddycha aranżacyjną wyobraźnią. Że jak na taki GORGOROTH?owski blecor, to goście naprawdę się postarali i dopilnowali by nie zabrakło tu ani ołowiu gdzie go potrzeba, ani nawałnicy na wyższych progach, ani klimatycznego, leśnego gitarowania, ani walenia po perkusyjnych przejściach. Panowie okrzepli nieco w bojach i ?Tempus Apocalypsis? to zdecydowanie nie jest płyta z gatunku tych, na których to iloraz ilości spożytego pokarmu do ilości skonsumowanego piwa decyduje o charakterze wytłoczonych na niej partii. Jest więc swoista precyzja, nie brakuje tez posmaku rasowego, piwnicznego oldschoolu, co pięknie tu ze sobą nawzajem, że tak powiem, współżyje. ?Fallen? to taki niewinny otwieracz. Wiadomo, że jeśli dla kogoś szczytem metalowej agresji są przeboje EVANESCENCE, to dla takiej osoby będzie to petardum absolutus, lecz ten kto wie do czego zdolne są takie hordy jak choćby BESATT, INFERNAL WAR czy ostatnio MOON ten domyśli się zapewne, że ?Fallen? to ledwie ?Fallen?, bo później będzie juz tylko regularny fucking antichristian genocide, który spokojnie mógłby robić za soundtrack do takiego ?End of Days?, gdyby tylko ten ostatni nie miał dziecinnie naiwnej końcówki. W mozolnym, jak na tę płytę, tempie utrzymany jest zamykający ?War Gathering? z charakterystycznym żołnierskim rytmem na garach, który pojawia się jednak już wcześniej. ?Tempus Apocalypsis? to po prostu prawdziwy siarczany gejzer. Piekielna moc buchająca w słuchowe membrany, naznaczająca mrocznym piętnem umysł, ciało i duszę! Wesołych świąt!

ocena:  9/ 10

www.besatt.net/


uk.myspace.com/besattofficial


www.facebook.com/666Besatt666


www.witchinghour.pl


autor:  Kepol



<<<---powrót