| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

ZOMBIEFICATION

?Reaper?s Consceration?

Pulverised Records (MCD 2012) 

Jeśli ktoś już naprawdę zaprze się rękami i nogami i nie pozostawi ani skrawka możliwości by dać się przekonać do zacniejszych tytułów - takich jak choćby ostatni BE?LAKOR - inspirowanych szwedzkim melodic death metalem, a szwedzka scenę death metalową zna i szanuje, to siłą rzeczy powinny zaintrygować go nazwy czerpiące od ?tych bardziej true?. ZOMBIEFICATION pochodzi z Meksyku, ale z takimi nazwami jak DEMONICAL, MR DEATH, czy nawet DISMEMBER, GRAVE grywać może na równych prawach, przynajmniej moje błogosławieństwo w tej materii wykupili. Talarami w nieskończoność nie musieli sypać, bowiem powyższa epka to ledwie 5 utworów i 26 minut muzyki, lecz wartość owej waluty osiąga na moim rynku rekordowe wręcz notowania, jest nią bowiem szczerość. Oni po prostu znają się na graniu szwedzkiego death metalu, kochają ten gatunek i wykonują go z lubością, radością, grobowym namaszczeniem i wyczuciem godnym samego Robina z Locksley, potrafiącego ubić człeka z luku przez dziurkę od klucza. Mini-album ?Reapers?s Consecration? brzmi dokładnie tak, jak oldschoolowy death metal brzmieć powinien. Potencjalny nabywca tej muzyki ma wiadome zapatrywania estetyczne i nie udaje bynajmniej, ze z takiego grania wyrósł jak trzeba było uścisnąć rękę przyszłego teścia, czy tez wtopić się w towarzystwo, które przecież ?normalnej muzy słucha?. Nawet szkoła kreślenia riffów wydaje się wiadoma, produkcyjnie też jest tu przecież masa i mięcha i przyjemnie dzwoniącego w uszach piachu. Mimo to zespół ma pomysł na swoje własne granie i słychać to od pierwszych dźwięków. Materiał wygrywa z podobnymi wydawnictwami tego typu pewną twórczą dojrzałością i wbrew pozorom - sporym rozmachem. Juz same gary nawalają tu z wyobraźnią, choć wszystko cyka w sposób przemyślany i bezsprzecznie sensowny. Podobne utwory słyszeliście juz setki razy, a jednak od tych nie oderwiecie uszu, ani też zbyt szybko o nich nie zapomnicie. ?Dead Today, Dust Tomorrow? to dobry otwieracz z wymownie rozkręcającym się wstępem i udanie eksplodującym finałem, choć to tylko początek, bo w każdym kawałku znajdzie się zaiste cos dobrego. Najlepszym tego przykładem jest raptowne przyspieszenie w ?Necrohell? czy tez skandowanie w ?We Stand Alone?. Mr. Hitch z wokalami robi tu robotę za trzech. Bez większych obiekcji przechodzi od growlu do powiedzmy krzykliwej postaci wokalu czystego, którego barwa z pewnością wyda się znajoma każdemu miłośnikowi albumów BEHEMOTH czy NILE. Dokładnie ten patent przesądził ostatecznie o tym, ze muzyka ZOMBIEFICATION jest tak zajebista, tak wspaniała, tak słuchalna i tak uzależniająca! Tutaj po prostu słyszy się emocje.

ocena:  9/ 10

www.facebook.com/zombiefication666?v=wall


www.myspace.com/zombiefication666


www.reverbnation.com/zombiefication


autor: Kępol



<<<---powrót