| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

CEREBRAL BORE

"Maniacal Miscreation"

Earache Records (CD 2010) 

Szkocki CEREBRAL BORE zdaje się wykonywać death metal w duchu tradycji amerykańskiej, tak gdzieś z rejonów CANNIBAL CORPSE czy DYING FETUS. Wymienione uprzednio nazwy raczej nie oddadzą im tak łatwo swej pozycji, bo to marki o dawno temu wyrobionej renomie, a te osiem utworów, które pod wspólnym tytułem "Maniacal Miscreation" zostały spłodzone, ma charakter bardziej odtwórczy niż twórczy i wątpię by za kilkanaście lat ktoś zaliczył tę płytę do grona 'tych ważniejszych'. Mimo to czwórka muzyków z mrocznego Glasgow potrafi sprawić, że podczas słuchania ich debiutu człowiek bawi się wyśmienicie. Jest tu szereg przyspieszeń, przerywanych mozolną, ociężałą pracą instrumentów, jak ma to miejsce w całkiem udanym "Open Casket Priapizm". Wokalista Simone Pluijmers wydaje z siebie głęboki, trzewiowy wyziew, balansujący na granicy tradycyjnego growlingu i tak zwanych 'prosiaków' i zmieniający swój charakter od czasu do czasu. Przyjmuje on niekiedy lekko komiczną postać ("Entombed In Butchered Dobies"), lecz zazwyczaj dobrze zgrywa się ze śladami instrumentów, tworząc razem z nimi spójny kawał rasowego mięcha. Ci, którzy mają nań ochotę, śmiało mogą poczuwać się do roli adresatów tej twórczości. Zawiera ona bowiem wszystkie elementy, za które fani death metalu o gore?owym kolorycie pokochali tę muzykę. Maszynowa gra perkusyjna, tłusty, ciężki sound, palce przebierające po gryfie (co nie jest przecież w tym gatunku aż taką rzadkością), powtórzenia riffów w wyższej tonacji, obnażanie tłukącego się basu - to wszystko pojawiło się już dawno temu, lecz gdy umiejętnie ktoś poskłada to do kupy, to i efekt finalny okazuje się niezgorszy. Najjaśniejsze punkty tej produkcji to jak dla mnie napierający z krwistymi, dynamicznymi strukturami perkusyjno-gitarowymi "Mangled Post Burial" i wlokący się mozolnie we wstępie, teledyskowy utwór tytułowy, w którym dysonujące gitary pięknie zabliźniają się z dwustopową perkusją. Brutale z CEREBRAL BORE koncertowali sobie trochę ostatnio po swej rodzimej Wielkiej Brytanii, co skończyło się dla nich omyłkowym aresztowaniem. Tak to jest, gdy się imprezuje w złym miejscu i o złej porze [śmiech]. Nieporozumienie zostało jednak wyjaśnione, a zespół może bez przeszkód kontynuować działalność. Jeśli BENIGHTED za bardzo Waszym zdaniem kombinuje, to pragnę zarekomendować Wam pierwszy pełny album powyższej formacji.

ocena:  7/ 10

www.reverbnation.com/cerebralbore


www.facebook.com/cerebralboreofficial


www.myspace.com/cerebralbore2


www.youtube.com/user/SmooneGrri


www.earache.com


autor: Kępol



<<<---powrót