| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

VOLTURYON

"Coordinated Mutilation"

United Guttural Records (CD 2011) 

Zakrawa to na spłycanie tematu, lecz można niekiedy odnieść wrażenie, że linia podziału globalnej sceny deathmetalowej biegnie między Ameryką Północną a Szwecją. Dziś odnosi się to wyłącznie do stylistycznych i genealogicznych aspektów zjawiska, choć tendencji do takiego uogólniania wciąż nie sposób nie zauważyć. Ciężko być też ślepym na pewien determinizm w tym zakresie, aczkolwiek raz na jakiś czas, przysłowiowa kosa trafia nie tyle na kamień, ile na głaz. VOLTURYON to zespół, który podobnie jak koledzy z AEON upatrzył sobie śmierć metal amerykański choć pochodzi ze Szwecji. Na drugim ich długograju - "Coordinated Mutilation" - słychać delikatną nutkę DEICIDE czy równie subtelne wpływy thrashu (patrz: całkiem zgrabna galopada w "Eight Corner of Slaughter" czy "Sanguinolency"), ale to płyty CANNIBAL CORPSE stanowią źródło z jakiego VOLTURYON pije sobie w najlepsze. Cokolwiek mówi o tym już sama grafika z okładki, czy teksty utworów - w których gęsto od krwi i wszelkiego 'Sadystycznego Molestowania' - choć na pewno nie tyle ile sama muzyka. A w niej znajdziemy właściwie wszystko to, za co fani pokochali opuszczoną niegdyś przez Chrisa Barnesa ekipę. Mordercze przyspieszenia ucinają sobie dialogi z marszowymi pochodami gdzie najlepiej słychać zrytmizowanie zintegrowanego z pracą instrumentów wokalu, co jest flagowym wręcz patentem autorów "Butchered At Birth". Tak samo jak sięgające górnych rejestrów, okrzyki Olle Ekmana. W drugim utworze z pakietu - "Savage Gluttony" wejdą bieganiny po gryfie, które podkreślą nie bylejaki warsztat gitarowego duetu Gustafsson/Olander, ale z drugiej strony, już od pierwszych dźwięków VOLTURYON daje się poznać jako zespół o dość zaawansowanych umiejętnościach technicznych. Płaszczyzna produkcyjna albumu wstydu też im nie przyniesie. Co z tego wynika? Ano niewiele. Przestańmy się oszukiwać. Żyjemy w czasach, w których precyzja wykonawcza, czy studyjny profesjonalizm nie jest już na metalowych albumach niczym, co mogłoby zwracać uwagę w takim stopniu jak choćby u zarania minionej dekady. Zachwytom nad technical deathmetalowymi ostrzami wykuwanymi przez grupy takie jak choćby DECAPITATED nie było wówczas końca, bo wtedy, najzwyczajniej w świecie, było to wciąż wystarczająco świeże. Nie oznacza to bynajmniej, że moje upodobanie do konwencji gdzieś dzisiaj uleciało. Rzecz natomiast w tym, że to co kiedyś pod względem technicznej sprawności poczytywane było za zjawiskowe, dziś ocenia się jako najwyżej poprawne. Na "Coordinated Mutilation" nie zabrakło polotu, specyficznego gatunkowego feelingu (solówki) i kompozycyjnego wyczucia (świetny "Ravaged" z gitarowo-perkusyjnymi razami). Styl grupy nie grzeszy jednak zbyt wyrazistymi czy intrygującymi cechami indywidualnymi i to tutaj, moi drodzy, jest zombiak pogrzebany.

ocena:  6/ 10

www.facebook.com/Volturyon


www.myspace.com/volturyon


www.reverbnation.com/volturyon


www.volturyon.net/


www.unitedguttural.com


autor: Kępol



<<<---powrót