| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

DARKEND

?Grand Guignol - Book I?

własna produkcja zespołu (CD 2012) 

Wydawać by się mogło, że czasy świetności zespołów pokroju CRADLE OF FILTH odeszły w niebyt, a i naśladowców jakby ostatnio mniej. Warto by było w tym momencie wspomnieć o bardzo twórczym i oddalającym się od inspiracji ?Kredkami? czy DIMMU BORGIR zespole, jakim jest CARACH ANGREN, ale trudno wymienić w tym miejscu jeszcze inne nazwy współcześnie działających zespołów, które są wyróżnikiem w takiej stylistyce. Jest jednak pewna nadzieja na odmianę. Otóż Włochy dostarczyły jakiś czas temu bandę DARKEND i o ile ich wcześniejsza twórczość, na którą składają się dwa pełne albumy nie jest mi kompletnie znana, tak z ?Grand Guignol - Book I? obcuję już od kilku miesięcy, tylko zwyczajnie czasu brakowało, by zebrać własne wrażenia i przelać je za pośrednictwem klawiatury na wirtualny papier. Mamy tu do czynienia z rzeczą dopracowaną pod każdym względem i chociaż dysponuję jedynie empetrójkami udostępnionymi przez zespół, to przesłano mi też przy tej okazji pliki zdjęciowe obrazujące jak prezentuje się artwork limitowanego do 500 sztuk slipcase-CD i wygląda to imponująco. Jedynie sam front, który zaczerpnięto z tryptyku ?Ogród Ziemskich Rozkoszy? autorstwa średniowiecznego malarza Hieronymusa Boscha nie jest niczym oryginalnym, choć pasuje do zawartości muzycznej jak ulał. Bo nawet jeśli można DARKEND bez wahania wrzucić do wora pod tytułem ?symphonic black metal? czy nawet ?vampiric metal?, to nie da się zaprzeczyć, że jest to kawałek przemyślanego, potężnego, kiedy trzeba mrocznego, a kiedy trzeba agresywnego grania, w którym jest miejsce na odpowiednio stopniowane melodie, ciekawe partie poszczególnych instrumentów, interesujące aranże oraz bogate i różnorodne wokalizy. Całość trwa aż 72 minuty, a więc potrzeba było sporo pracy, aby dopieścić szczegóły, zbudować stosowną dramaturgię i koncepcję tej opowieści, a po kilkukrotnym, dokładnym wsłuchaniu się w ?Grand Guignol - Book I? mogę stwierdzić, że udało się to Włochom wyśmienicie. Album podzielono na 10 części, a każda z nich jest pewną zamkniętą nowelą, mimo to współgra z pozostałymi na tyle, że słucha się tego bez chęci przerywania choć na chwilę. Zresztą same utwory są ze sobą połączone, co też daje pozytywny efekt. W każdym z fragmentów jest miejsce na majestatyczne partie klawiszy, wyśmienite orkiestracje, konkretne gitarowe riffy i akordy, chóralne zaśpiewy i całe mnóstwo smaczków w postaci solówek, odgłosów dzwonów i co by tam jeszcze się zachciało od grającej epicki w sumie metal grupy muzyków. Włosi zaciekawiają nie tylko samym składaniem kawałków do przysłowiowej kupy, ale budują przy tym świetny klimat, nie ograniczający się li tylko do symfonicznego black metalu, bo słychać tu też mniej lub bardziej wyraźne wpływy heavy czy doom metalu. Oczywiście, DARKEND nie są w tym najbardziej oryginalną ekipą na świecie, bo zaczerpnęli sporo pomysłów od tych, co długo przed nimi grali takie dźwięki, jednak jak najbardziej pozytywnie należy odbierać ich próbę osiągnięcia symfo-metalowego Absolutu pod tytułem ?Grand Guignol?. A według zapowiedzi muzyków, to dopiero początek, bowiem powstaną też Księga Druga i Księga Trzecia.

ocena:  9/ 10

www.darkend.it


www.myspace.com/darkendband


www.facebook.com/darkendofficial


www.crashandburnrecords.com


autor: Diovis



<<<---powrót