| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

THE HOWLING VOID

?The Womb Beyond the World?

Solitude Productions & DarkZone Productions (CD 2012) 

Trzeci album amerykańskiego THE HOWLING VOID ponownie przynosi olbrzymią dawkę skondensowanego smutku namalowanego dźwiękami epickiego funeral doom metalu. Tak jak na poprzednich wydawnictwach z tym logo, dwie współgrające ze sobą płaszczyzny odgrywają najważniejszą rolę, na której bazują wszystkie cztery długie kompozycje. Pierwsza z nich to potężne, mozolnie tworzące podwaliny gitarowe riffy - wyraziste i posępne. Druga to symfoniczne wręcz partie klawiszy, które niejako równoważą konstrukcję opartą na surowym mroku. Na tej kanwie rozwijają się dość leniwie pewne wątki, które z jednej strony operują transem i powtarzalnością pewnych motywów, a z drugiej wzbogacają tę monotonność - a to onirycznymi syntezatorami w tle, a to delikatnymi puknięciami klawiszy, a to dźwiękiem dzwonów, a to pasażem akustycznej gitary, a to melodyjnym gitarowym solo. Chwilami ma się wrażenie, że to taka twórczość IN SLAUGHTER NATIVES czy ILDFROST w doom metalowej oprawie. Może to kwestia podobnych brzmień syntezatorów, może kreowania pewnego zimnego, momentami wręcz dark ambientowego klimatu, ja przynajmniej nie mogę się oprzeć tym skojarzeniom z niektórymi artystami zgrupowanymi wokół przechodzącej lat temu -naście złoty okres swojej działalności szwedzkiej firmy Cold Meat Industry. THE HOWLING VOID jest jednak zespołem (a tak na dobrą sprawę jednoosobowym przedsięwzięciem kierowanym przez rezydującego w San Antonio w stanie Teksas Ryana) o zdecydowanie bardziej doom?owych (czy też funeral doom?owych) korzeniach, co da się odczuć także dzięki ekstremalnym growlom, które jednak - co mnie osobiście mocno zdziwiło - pojawiają się tutaj stosunkowo rzadko. I w takim przypadku mam pewne jednoznaczne skojarzenia, które prowadzą mnie ku ostatniej dotychczasowej produkcji EA pt. ?Ea?. Oba zespoły operują podobnymi środkami, budując utwory na majestatycznej atmosferze i dokładanych do głównej linii detalach. Tylko z pozoru wychodzi z tego prosta, przewidywalna trasa ich muzycznej marszruty, bo wbrew pozorom taki rodzaj komponowania nie jest aż tak łatwy. Taki rodzaj nabudowywania dodatkowych wątków do głównej linii można było też spotkać w tytułowym utworze z albumu ?Hvis Lyset Tar Oss? BURZUM i tu też doszukiwałbym się inspiracji dla dokonań THE HOWLING VOID. ?The Womb Beyond the World? to album dla poszukujących w muzyce doznań pobudzających wyobraźnię, odczuwających nieco inaczej estetykę dźwięków i wrażliwych na epicki klimat. Cóż, i ja do nich należę?

ocena:  8/ 10

www.howlingvoid.com


www.myspace.com/thehowlingvoid


solitude-prod.com


autor: Diovis



<<<---powrót