| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

UNDERCROFT

?Ruins of Gomorrah?

Season Of Mist Records (CD 2012) 

Południowoamerykańska scena metalowa to prawdziwa kopalnia wypełniona różnymi bogactwami. Cóż, że wśród nich wiele jest miernot i nieudolnych kopii europejskich kapel, gdy można tam znaleźć niezłe cacka... Może UNDERCROFT nie zaliczyłbym do tych wybitnych odkryć, ale słychać i czuć, że mają coś do powiedzenia na swoim szóstym już albumie pt. ?Ruins of Gomorrah?. Jakiś czas temu gościliśmy ich w Polsce na kilku koncertach i żal dupę ściska, że nie zobaczyłem ich ?live?, bo jak by nie patrzeć, goście z Chile są u nas rzadkim przypadkiem i następna okazja może się szybko nie nadarzyć. Pozostaje mi więc obcowanie z ich najświeższym materiałem, którego miksem zajął się sam szwedzki maestro Daniel Bergstrand, który zajmował się już najważniejszymi zespołami, głównie z europejskiego kontynentu. Na szczęście nie zrobił tego na modłę melodic death metalu czy BEHEMOTH (bo z tego typu muzą najczęściej ma ten producent do czynienia), a jedynie wyłuskał z ich brzmienia elementy, które mógł nieco wypolerować i oczyścić. Bo tak się składa, że Latynosi mają skłonności do brudnego soundu, a ten może się podobać maniakom, ale większej rzeszy fanów już niekoniecznie. UNDERCROFT, jak niewiele kapel z regionu Ameryki Południowej, z którymi się zetknąłem, umiejętnie lawiruje między death metalową tradycją, wyrazistymi odnośnikami do wcześniejszych dokonań SEPULTURY i nowoczesnymi łamańcami spod znaku deathcore?a, przy czym to ostatnie weźmy w duży cudzysłów, ponieważ chilijscy muzycy mają za sobą już prawie dwudziestoletnią przygodę z muzyką i nijak nie da się ich wtłoczyć w ten nowomodny nurt. Przynajmniej jest tak w przypadku lidera, Alvaro Lillo, a ten ma dodatkowo za sobą współpracę jako muzyk koncertowy z samym WATAIN. Black metalowych wpływów jednak na ?Ruins of Gomorrah? nie usłyszymy i chyba dobrze, bo koncepcja bogatego w dźwięki i pomysłowe rozwiązania death/thrash metalu zdecydowanie bardziej pasuje do UNDERCROFT. Bo należy podkreślić, że to nie jest aż tak przewidywalny i jednorodny album, jak by się mogło wydawać. A o tym może świadczyć choćby dobór bonusowego utworu, jakim jest zupełnie nie oczywisty cover ?The Beast? amerykańskich glam/heavy metalowców z TWISTED SISTER i kilka orientalno-etnicznych wstawek porozrzucanych po całym materiale.

ocena:  7/ 10

www.undercroft-official.com


www.facebook.com/undercroft-official


www.myspace.com/undercroft1


www.season-of-mist.com


autor: Diovis



<<<---powrót