| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

AGGRESSION

?Viocracy?

Xtreem Music (CD 2012) 

Po naprawdę udanym debiucie hiszpańskich thrasherów z AGGRESSION pt. ?MoshPirit? było trochę czekania na jego następcę, ale Katalończycy postarali się przy ?Viocracy? równie mocno, a może nawet mocniej. Właściwie każdy z kawałków to taka thrash?owa perła wypełniona tak wieloma detalami, że aż sprawia to wrażenie pewnego przekombinowania. To nie tylko kwestia zróżnicowania tempa, mnogich solówek i nie tak oczywistego riffowania czy nad wyraz inteligentnych linii melodycznych, ale tego, że w ramach każdego numeru słyszymy to, że powstał pod jakimś tam wpływem, ale każdy wysłyszy tu i tak coś innego. Wspomniane przekombinowanie okazuje się więc po prostu świetnym obyciem tych czterech muzyków z dźwiękami, jakie prezentują. Ich znajomość tematu thrash metalu, jak również umiejętności kwalifikują ich do tego, by postawić ich nie tylko obok najbardziej utalentowanych reprezentantów młodego pokolenia tego gatunku, ale także gdzieś prawie na równi z mistrzami. AGGRESSION umie znaleźć się w szczerym, prostym w przekazie młóceniu, lecz wciąż doprawia to tak cudnymi dodatkami i ozdobnikami, że chce się tego słuchać i słuchać. I już nieistotne jest to, że da się wyczuć silne nasycenie ich dźwięków wpływami EXODUS, FORBIDDEN, VIO-LENCE, TESTAMENT RAZOR, NUCLEAR ASSAULT, a nawet METALLIKI, a z drugiej strony ktoś wyłapie pewne podobieństwa na przykład z DESTRUCTION, JUDAS PRIEST, SADUS czy DEATH, bo wszechstronność i pomysłowość Katalończyków naprawdę są do pozazdroszczenia przez wiele kapel, które próbują zmagać się z takim tworzywem. Godne podziwu są basowe wtręty Carlosa Leonardo utrzymane w stylu Steve?a DiGiorgio, połamana gra bębniarza Jose Rosendo, wyczyny obu gitarzystów, Pola Luengo oraz Oscara Reki, a i wokal wspomnianego Pola też jest niczego sobie. Można by tu spróbować przeanalizować poszczególne kawałki dokładniej, ale w sumie po co, bo każdy thrash-maniak może to zrobić samemu, w zaciszu własnego domu. Ja jedynie zwrócę uwagę na dość zaskakującego instrumentala ?Victims of Bias?, w którym elementy bluesa, jazzu, a nawet funky zostały wymieszane w bardzo ciekawy sposób oraz na wieńczący płytę cover ?YYZ? legendarnego RUSH, z którym AGGRESSION poradziło sobie naprawdę świetnie.

ocena:  8,5/ 10

www.aggression.es


www.myspace.com/aggressionband


aggressionthrash.bandcamp.com


www.xtreemmusic.com


autor: Diovis



<<<---powrót