| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

LYAN & BLIEN VESNE

?Esperar Eternity?

Apathia Records (Split-CD 2011 ) 

Post-rock z Argentyny to chyba nieczęsty gość w głośnikach nawet zagorzałych fanów tego stylu. Mam wrażenie, że tym bardziej ta swoista egzotyka pociąga, gdy ktoś (a w tym konkretnym przypadku - francuska Apathia Records) decyduje się pokazać kapelę z tego kraju szerszemu audytorium. Ale to nie argentyński BLIEN VESNE pojawia się jako pierwszy na tym splicie. Za pięć pierwszych kawałków odpowiada francuski duet LYAN, w którego skład wchodzą Oraku i Sebastyen D. Materiał otwiera eteryczny, lekko nasycony orientalnym klimatem ?Toi Cho Doi?, gdzie łączą się światy post-rocka, el muzyki, new age i ambientu. Po tym instrumentalnym wstępie następuje już bardzo kojarzący się z twórczością SIGUR ROS ?Cotton House? i to nie tylko przez specyficzne, wysokotonowe zaśpiewy, ale i całą oniryczną atmosferę oraz współbrzmienie gitary i elektroniki. Słucha się tego bardzo przyjemnie, jednak inspiracje są zanadto odczuwalne. ?Childhood?s Seasons? to kolejny leniwie płynący kawałek, opatrzony mile pogwizdującą elektroniką i nastrojowym, lekko sennym wokalem, z czasem wchodzącym na poziom szamańskich inkantancji. Podobnie brzmi kolejny na tym wydawnictwie ?When I Was a Little Child?, natomiast ostatni w tej części płyty numer o tytule ?Lulled To Eternity? czaruje delikatnie trybalnym klimatem, żeńskimi zaśpiewami stylizowanymi na Lisę Gerrard (DEAD CAN DANCE) i wysublimowaną, bogatą w różne ozdobniki melodią. To całkiem ciekawe zakończenie prezentacji LYAN, która poprzedza cztery kolejne kawałki, za które odpowiadają już wspomniani na samym początku Argentyńczycy z BLIEN VESNE. Pierwszy z nich, ?La Cara Y El Suelo?, to nastrojowa kompozycja z deklamującym coś po hiszpańsku głosem. Tu również można by przywołać islandzki SIGUR ROS, które to skojarzenie zresztą będzie towarzyszyć również odsłuchowi pozostałych utworów. Delikatnie prowadzone linie gitar, subtelna w swoim przekazie sekcja rytmiczna, mozolnie budowane konstrukcje i równie powolne stopniowanie dramaturgii nie są oczywiście żadnym novum, ale mają swój urok i czar, co z gracją udowadniają zarówno prawie ośmiominutowy ?Sanar?, bardzo senny, rozmarzony i ambientowy w swojej wymowie (praktycznie bez użycia elektroniki) ?Rendir? oraz będący jego kontynuacją i swoistą codą ?Esperar?. Pozostawia to spory niedosyt, bo jestem przekonany, że stać tych młodych muzyków na coś więcej, ale z tego co mi wiadomo, na koncie mają już wcześniej wydaną epkę i pełny album, więc jeśli ktoś odczuwa potrzebę poznania ich dokonań już wie co ma robić. Materiał ze splitu niech będzie swoistą zachętą, tak samo jak i ten stworzony przez ich poprzedników na tym albumie.

ocena:  (Lyan) 7/10, (Blien Vesne) 7/10 / 10

www.myspace.com/lyanmusic


www.myspace.com/blienvesne


www.apathiarecords.com


www.myspace.com/apathiarecords


autor: Diovis



<<<---powrót