| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

REDIMONI

?Standing Before the End of Time?

Xtreem Music (CD 2012) 

Właściwie to nie wiedziałem czego się spodziewać po kolejnym nabytku Xtreem Music w postaci któregoś z kolei katalońskiego bandu w ich katalogu, czyli REDIMONI. ?Standing Before the End of Time? to drugi album thrasherów z Barcelony reklamowany jako pozycja dla fanów KREATOR, ABSU, NECRONOMICON, EXODUS, SODOM czy DESTROYER 666. Zastanawia już obsada muzyków, którzy zamiast używać swoich imion przyjęli tak pokrętne nicki, jak Perverted Lust Monster Devoted to Vices of Eternal Damnation (basista), Thundering DrumBasher Summoner of the Eternal Legions of Chaos (bębniarz), Thy Mighty Apocalyptic Hermit Foreteller of Doom (gitarzysta i wokalista), Fiendish Warrior 666 Wicked Executioner Bringer of Mayhem (drugi gitarzysta i wokalista) czy The Atomic Puppeteer Ruler Of The Everlasting Fate Of Mankind (trzeci gitarzysta). Skojarzenia z BLASPHEMY? Muzycznie to już zupełnie inna bajka, bowiem Katalończycy usilnie próbują brzmieć oldskulowo grzejąc ostro do przodu i tnąc bezlitosne riffy, które można umieścić gdzieś między starym thrash/speed metalem a kapelami w stylu AURA NOIR czy DESTROYER 666. Wszystko jest właściwie OK, tyle że cały urok psuje kwiczący wokal, który brzmi jak parodia Udo Dirkschneidera z ACCEPT. Bo pod tym wokalnym bełkotem kryje się parę naprawdę niezłych numerów, które może za grosz nie są oryginalne, ale przynajmniej wpisują się w pewien kanon oldskulowego grania. Podchodziłem jednak do tego albumu kilka razy i to od różnych stron, lecz ani razu nie sprawiło to, bym miał na plecach ciary, bo było przed nimi kilkadziesiąt innych kapel, co potrafiły zrobić to lepiej, ciekawiej i bez tych dodatkowych ?efektów? wokalnych. Następny, proszę!

ocena:  3/ 10

www.redimoni.com


www.myspace.com/redimoni


www.xtreemmusic.com


autor: Diovis



<<<---powrót