| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

THE CASUALTIES

?Resistance?

Season Of Mist Records (CD 2012) 

Niespecjalnie spodziewałem się po francuskiej Season Of Mist Records takiej płyty. Do tej pory ta firma raczej unikała rzeczy spod znaku czystego punka czy hardcore?a, szukając raczej hybryd różnych stylistyk lub rzeczy w taki czy inny sposób bardziej ambitnych czy ekstremalnych. Przyszedł jednak czas i na zespół wywołujący do tablicy różne skojarzenia z klasycznym punkowym graniem, nowojorskim HC i elementami rocka czy nawet thrash metalu. Wiadomo powszechnie, że w obecnych czasach nie wystarczy już podpiąć się pod wzmacniacz, włączyć przester, postawić na froncie wrzaskliwego wokalistę, wykrzyczeć swoje frustracje i każdy to kupi. Subkultury punkowa czy ta czysto hardcore?owa, owszem, przetrwały, ale mam wrażenie, że od lat co najmniej dwudziestu zamieniły się w dużej mierze w element popkultury, a ich rebeliancki charakter został wchłonięty, przeinaczony i dostosowany do reguł sztuki masowej. Dlatego nawet sztandarowe kapele z tego kręgu, które jakimś cudem przetrwały i nagrywają kolejne płyty, już nie są odbierane z takim entuzjazmem i czymś z pogranicza szaleństwa i podziwu, bo nie zawsze idzie to ze szczerością przekazu, a i czasy - jak już wspomniałem - drastycznie się zmieniły. Fani z tamtych lat są obecnie częścią korporacyjnej rzeczywistości lub stoczyli się na dno (o ile jeszcze żyją?), a ci nowi zostali wciągnięci w komercyjny nurt pop-punku lub pseudo-rockowego ruchu, a więc taki zespół, jak THE CASUALTIES nie jest już ani jakąkolwiek forpocztą odnowienia tamtej subkultury, ale też nie stara się bezwiednie wchodzić w sprzedajną machinę chorej do szpiku kości branży muzycznej. Ich pomysł na aktywność mimo tego co dzieje się obecnie w muzyce polega na tym, że starali się dopasować do nowoczesnych ram, dlatego też brzmienie mają staranne i czytelne, utwory na swój sposób przebojowe i ?przyjazne radiu?, choć próbują przy tej okazji wyrzucić z siebie trochę frustracji i gniewu. Tyle że jest to już swoiste ?wołanie na puszczy? i taka ułagodzona wersja tego, co kiedyś doprowadzało do szału ?politycznie poprawną? cześć społeczeństwa. ?Resistance? składa się z szesnastu niedługich kawałków, operujących prostą w swojej formie gitarową jazdą, która oscyluje między starą szkołą THE EXPLOITED, GBH czy nawet SEX PISTOLS, hardcorem AGNOSTIC FRONT, klasycznym MOTORHEAD, nielicznymi wtrętami spod znaku thrashu czy thrashcore?a a tradycyjnie rockowym rozmiękczaniem całości. Poza wiodącym w strefie wokali Jorge Herrerą pokrzykują z nim pozostali muzycy, pojawiają się swojskie pohukiwania ?oi oi oi!?, trochę schematycznych solówek gitarowych i to właściwie wszystko, co można by było napisać na temat zawartości tego krążka. Dodam jeszcze, że THE CASUALTIES nie są nowicjuszami w tej branży, bo ich korzenie sięgają roku 1990, a na koncie mają już osiem pełnych albumów, ale nie wierzcie sloganom reklamowym, że dzięki nim hasło ?Punk is not dead? powróciło. Bo co w sumie mieli napisać wydawcy, którzy - jak by nie patrzeć - specjalizują się przecież w metalu? Ale nie zrozumcie mnie źle - to nie jest jakaś szczególnie słaba płyta, tylko, że jeśli usłyszałem kilkanaście dobrych miesięcy temu brytyjskiego BROKEN BONES (z muzykami legendarnego DISCHARGE w składzie) i ich krążek pod tytułem ?Fuck You & All You Stand For?, to miałem (i wciąż mam) odczucie, że to bardziej szczery i kopiący w dupę kawał muzy niż to co proponują Amerykanie.

ocena:  6/ 10

www.thecasualtiesarmy.com


www.facebook.com/thecasualties


www.season-of-mist.com


autor: Diovis



<<<---powrót