| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

DEATH TYRANT

?Opus De Tyranis?

Non Serviam Records (CD 2013) 

Nie umniejszam roli, jaką odegrał w budowaniu mocy szwedzkiej sceny metalowej LORD BELIAL, ale z perspektywy czasu, poza tym, że nagrał kilka solidnych płyt i wczepił się w popularność innych kapel z kraju ze stolicą w Sztokholmie, nie pozostanie w pamięci jako pierwszoligowa kapela. W kilka lat po rozpadzie tego zespołu część muzyków tego bandu powraca w nowym wcieleniu jako DEATH TYRANT. Dlaczego o tym wspominam? Ano dlatego, że wraz z byłymi muzykami takich formacji, jak DECAMERON, TRIDENT czy SADISTIC GRIMNESS próbują przywrócić lata chwały (ale jak się okazało i ostatecznej zguby) szwedzkiego grania spod znaku death/black metalu. Niektórzy z Was znają i pamiętają ile zamieszania narobiły swego czasu DISSECTION, MARDUK i im podobni, a DEATH TYRANT zdaje się chcieć zrobić to znowu. Ale chcieć to nie zawsze znaczy móc. Nadmiar podobnych do siebie zespołów ze Szwecji w pewnym momencie sprawił, że prawie nikt nie chciał ich słuchać, a wiele kapel odeszło w niebyt, przeszło w nieco inne regiony muzyczne lub zaczęło grać właściwie tylko dla siebie i nielicznych chętnych posłuchania co tworzą. W 2013 roku już patrzymy na to inaczej i nie grozi DEATH TYRANT to samo, co wtedy, ale mocno ryzykują wchodząc ponownie do tej samej rzeki? Ani na jotę nie zmienił się sposób tworzenia dźwięków i ?Opus De Tyranis? może faktycznie przypadnie do gustu sentymentalistom, co uważają, że ?wtedy to się grało muzę, nie to co dzisiaj??. Wraz z rozpędzającymi się dźwiękami ?The Awakening of the Sleeping Gods? ewidentnie dryfujemy w stronę tego, co przed kilkunastoma laty umieszczono na płytach rzeczonego LORD BELIAL, kultowego już ?The Storm of the Light?s Bane? DISSECTION, płyt NECROPHOBIC, ale poniekąd też do pierwszych albumów DARK FUNERAL czy SETHERIAL? słowem - do typowego szwedzkiego grania, które wiązało ze sobą specyficzną melodykę i wściekłość. Żadnego tam wchodzenia w heavy metalowe rejony, żadnych zbędnych klawiszy i porozumienia z innymi gatunkami. To jednak, co dawniej mogło się podobać, a co z powodzeniem odnajduje się w nieco innej formie (nie tak bardzo zainfekowanej ?Szwecją?) na albumach BEHEMOTH, BELPHEGOR czy SEPTICFLESH, tu jest odświeżaniem starych kotletów, pozbawionym nawet szczypty innych przypraw. Trochę szkoda, że muzycy DEATH TYRANT podeszli do sprawy bardzo zachowawczo i nie zaryzykowali choć trochę z inkorporowaniem czegoś nowego, choć parę momentów na ?Opus De Tyranis? może się podobać. Co nie zmienia postaci rzeczy, że to płyta bardzo przeciętna.

ocena:  4/ 10

www.death-tyrant.se


www.facebook.com/deathtyrant.official


www.myspace.com/death-tyrant.se


www.non-serviam-records.com


autor: Diovis



<<<---powrót