| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

DEFEATED SANITY

?Passages Into Deformity?

Willowtip Records & Hammerheart Records (CD 2013) 

No cóż, nazwa jest pewnie znana maniakom brutalnego i jednocześnie technicznego death metalu, ale nie jest to kapela, która nagrywa często i między innymi przez to nigdy nie będzie uznawana za absolutną czołówkę takiego grania. Niemieckie DEFEATED SANITY jest na scenie już od prawie 20 lat, ale wypuścili dopiero co swój czwarty pełny album. Najbardziej w pamięci zapadł z pewnością ten z 2007 roku, czyli ?Psalms of the Moribund?, który faktycznie stosunkowo namieszał w erze, gdy brutal death metal nie należał do najbardziej eksponowanych w metalowych mediach. Zresztą chyba nigdy nie był, bo jedynie nielicznym kapelom udało się przeniknąć do wydawców mających odwagę ich promować. Chyba najlepszymi przykładami będą tu SUFFOCATION, CANNIBAL CORPSE czy CRYPTOPSY i do tych właśnie bandów można ewentualnie przyrównać DEFEATED SANITY, choć aż korci, by dorzucić tu jeszcze parę nazw, z DEEDS OF FLESH, DISGORGE (USA) czy DEVOURMENT na czele. ?Passages Into Deformity? nawiązuje do najlepszych czasów, gdy wspomniane przed chwilą kapele nagrywały swoje ?opus magnum?y? (sporna będzie jedynie kwestia SUFFOCATION, bo podobno nagrali przezajebisty album w tym roku, ale w momencie, gdy pisałem tę recenzję jeszcze go nie słyszałem?). Wydawać by się więc mogło, że nic nowego tutaj nie usłyszymy, bo w tej stylistyce trudno osiągnąć coś innowatorskiego, ale technicznych niuansów tutaj nie brakuje. Z oryginalnego składu pozostał co prawda jedynie eksponujący swoje walory ponad wszelką cenę bębniarz Lille Gruber, ale wspomniany ?Psalms of the Moribund? nagrywali z nim zarówno basista Jacob Schmidt, jak i gitarzysta Christian Kühn, a więc i oni nie są żółtodziobami, co słychać i czuć. Walorów melodycznych nie będę opisywał, gdyż ich zwyczajnie nie ma (no powiedzmy, że szczątkowe są np. w ?Perspectives?), ale za to zamykanie w nie tak znowu krótkich, bo często przekraczających 5 minut kompozycjach wielu pomysłów mają w jednym palcu. Gęstwina gitarowych riffów i zeschizowanych solówek, mieszający i napędzający się co rusz perkusista, wyskakujący jak diabeł z pudełka basista i nowa twarz w zespole, czyli growler Konstantin Lühring starają się o to, by ciągle coś się działo na tej płycie, a z pomocą mrocznych klawiszowych łączników między poszczególnymi numerami sprawiają, że całość nieźle się domyka. Nie powiem żeby ?Passages Into Deformity? stał się klasykiem brutal technical death metalu, ale robi wrażenie tak czy siak.

ocena:  7,5/ 10

www.myspace.com/defeatedsanity


www.facebook.com/defeatedsanity


www.reverbnation.com/defeatedsanity


www.willowtip.com


www.hammerheart.com


autor: Diovis



<<<---powrót