| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

DIAVOLOPERA

?Preludium?

własna produkcja zespołu (CD 2012) 

?Preludium? to tytuł na tyle sprytny i podpowiadający, że to taka pierwsza wizytówka zespołu, który faktycznie nie był dotąd znany na metalowej scenie, ale sądząc po zdjęciach, część muzyków już z nie jednego pieca jadała. Nazwa DIAVOLOPERA też w dość dyskretny sposób podsuwa myśl, że ta ?diabelska opera? będzie miała coś do czynienia z gotyckim metalem, ewentualnie z symfonicznym black metalem. Prawidłowa odpowiedź brzmi - szeroko pojęty gothic metal/rock. Na froncie zespole postawiono dość ponętną wokalistkę Julię Griszninę, która śpiewać umie, ale poza umiejętnościami na poziomie dobrym z plusem i ciekawą barwą nie zrobi jak na razie kariery, bo linie melodyczne rażą może nie błędami, gdyż takowych, poza trochę nie do końca przekonującym angielskim akcentem, tu nie odnotowałem, ale gotycką typówką. Da się wyczuć, że Julia wzoruje się przede wszystkim na Cristinie Scabbia z LACUNA COIL, a że i sama muzyka też kieruje się w stronę tego włoskiego, moim zdaniem bardzo przereklamowanego zespołu, to niby wszystko jest w porzo, ale tak nie jest. DIAVOLOPERA próbuje zachęcić do siebie przystępnością tworzonej przez siebie muzyki, tak by mogli pojawiać się na różnych rockowych spędach, juwenaliach i tym podobnych imprezach, bo w istocie utwory są przebojowe, wyraziste i mogą się spodobać nie tylko fanom gotyckiego rocka czy metalu, ale od biedy także fanom COMY czy (o zgrozo) Feela. Doceniam jednak warsztat muzyków, nie tak znowu najgorsze wokale Julii, różnorodność repertuaru (obok kawałków z pazurem prezentują utwory nieco spokojniejsze, jak np. ?For T.?) i dość śmiałe wczepianie w rockową na ogół materię różnych klawiszowych i akustycznych ozdobników. Pierwsze cztery kawałki z tej wydanej własnym sumptem przez zespół płytki w digipakowej postaci zostały nagrane jesienią 2011 roku, zaś pozostałe trzy ponad rok wcześniej, jeszcze w nieco innym składzie, co słychać, choć nie odbiegają jakoś znacząco od tych nowszych tak brzmieniowo, jak i stylistycznie. Rzecz ogółem solidna, ale do poziomu takiego CLOSTERKELLER jeszcze daleko.

ocena:  6/ 10

www.diavolopera.pl


www.myspace.com/diavolopera


www.facebook.com/diavolopera


autor: Diovis



<<<---powrót