| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

DISPERSE

"Living Mirrors"

Season Of Mist Records (CD 2013) 

O niegodziwcy, poświęcający więcej uwagi na facebookowe profile czy dziaranie karków niźli wyciskanie z instrumentów tego co potrzeba! O wy, przebierający się za technical metalcore'owych muzyków i kręcący kolorowe, polerowane na laptopach teledyski promujące czteroutworowe epki! Wy, którzy przypisując swojej muzyce zaszczytne miano 'progresywny' zapomnieliście sprawdzić na wikipedii co ono oznacza i wreszcie Wy, którzy wyśrubowując pokrętne riffy i udziwnione podziały perkusyjne nie wiecie co znaczy napisać piosenkę i nie odrobiwszy własnej pracy domowej wydzwaniacie do agencji promocyjnych - sprawcie sobie najnowszy album DISPERSE i uczcie się od nich sumiennie! Nie, nie jest to francuski projekt post blackowy, ani też deathcore z Ameryki rodem, jak można by wnioskować po logotypie wydawcy. DISPERSE to założony pod koniec 2007 r. w Przeworsku, zespół nasz krajowy, którego skład zasilił ostatnimi czasy basista Wojciech Famielec z REDEMPTOR, jeśli już na tego typu referencjach komuś mogłoby zależeć. Akt grywał z DIVISION BY ZERO czy DIANOYĄ, pojawił się również na deskach Go-Rock Festiwal, choć biorąc pod uwagę poziom prezentowanej przezeń muzyki nie powinno być to nawet preludium do tego, czym muzyczna estrada winna ich nagrodzić. Nie wiadomo jeszcze kto zajmie się 'u nas' wydaniem, tudzież dystrybucją ich nowej płyty "Living Mirrors", co według mnie mówi samo za siebie. Ja osobiście wiem natomiast, że poziom, do którego wielu muzyków parających się ambitniejszym metalem czy rockiem progresywnym aspirowało, tutaj osiągnięty został bez większego trudu. Delikatne, gitarowe granie kontrastuje z thordendalowymi riffami, tworząc podkład pod pastelowe klawisze i wokale (w obu rolach Rafał Biernacki) o krystalicznej przejrzystości i rozpinając tę muzykę gdzieś między połamanym rytmicznie, masywnym graniem z rejonów MESHUGGAH, REIDO, SCYLLA czy GOJIRA a art rockiem w stylu PINK FLOYD czy SATELLITE, przechodzi z takiej złożoności do porządku dziennego fusionowych harmonii płyt Jeana-Luc Ponty'ego, TERMINAL czy THE CONTORTIONIST. Już choćby w introdukcyjnym, instrumentalnym "Dancing With Endless Love" o cudownym temacie melodycznym czuć tę eteryczną, celestialną symbiozę nakładanych na siebie muzycznych płaszczyzn, nawet jeśli biorąc pod uwagę twórcze rozwarstwienie późniejszych momentów (dobrym przykładem jest "Profane the Ground") zespół jedzie w nich ze wspomnianym koksem o wiele odważniej. Niemal zewsząd tryskają gitarowe shreddingi, w których wykrawaniu Jakub Żytecki jest prawdziwym magikiem. Fenomenalny w kwestii ewolucji riffowych aranży jest "Touching the Golden Cloud", gdzie theedge'owe kostkowanie - na które w przykładowym "Take It Back" z wybitnej "The Division Bell" pozwalał sobie również David Gilmour - przechodzi w iście tech core'ową kaskadę! Nie jest to jednak w żadnym razie pusta celebracja instrumentalnego warsztatu, ale fragment realnie zapierający dech w piersi! Są to wszakże jedynie co pikantniejsze przykłady tego, co dzieje się na "Chodzących Lustrach", bowiem wachlarz melodycznych czy formalnych akcentów i akcencików, czających się za w pełni spójnymi kompozycjami ("Message From Atlantis") DISPERSE rozpina szczodrze, nie chowając nic na przysłowiową czarną godzinę, a jeśli cokolwiek wartościowego z procesu tworzenia "Living Mirrors" ostało im się w szufladzie, to ci goście są po prostu dobrzy i tyle! Perkusyjne łamańce Maćka Dzika pozwalają odnieść wrażenie, że gdyby tak facet siadł do przysłowiowego kielicha z Mike'iem Portnoyem, to mimo domniemanej różnicy wieku mieliby przypuszczalnie o czym dyskutować, nie inaczej jest z każdym jednym - również tym produkcyjnym - aspektem "Living Mirrors". Bo wiedzcie, że dialog między tym co wycięli muzycy, a powyższego brzmieniem jest po prostu kapitalny (3:30 "Profane the Ground"). 'Must have and listening till vomiting' dla każdego fana progresywnego rocka i metalu!

ocena:  9,5/ 10

disperseband.bandcamp.com/


pl-pl.facebook.com/disperseofficial


www.myspace.com/disperseband


www.season-of-mist.com


autor: Kępol



<<<---powrót