| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

HELLBASTARD

?Sons of Bitches?

Selfmadegod Records & Patac Records (MCD & EP 2013) 

W 2009 roku brytyjski HELLBASTARD powrócił po latach milczenia dwoma wydawnictwami w barwach polskiej Selfmadegod Records. Pełny album ?The Need To Kill? oraz mini-CD ?Eco-War? pokazały nową drogę tego zespołu, który jednak nie odcinał się od swoich korzeni z przełomu lat 80-ych i 90-ych, stąd obok premierowych kawałków znalazły się na tych produkcjach nowe wersje starych numerów oraz parę ciekawostek. ?Sons of Bitches? to dwudziestoparominutowy materiał, który ponownie powraca do przeszłości za sprawą na nowo nagranego ?We Had Evidence? z płyty ?Heading For Internal Darkness? z 1988 roku. Wówczas to jeszcze HELLBASTARD był bliższy obskurnemu graniu spod znaku crust/core/thrash, w czym wiedli prymat z innymi brytyjskimi kapelami, jak BOLT THROWER, DEVIATED INSTINCT czy AXEGRINDER, choć każda z ich różniła się od siebie podejściem do tego tematu. Odświeżona wersja tego kawałka zaskakuje heavy metalowym wstępem, a dalej mamy już mocne granie akordami i thrash?owo-core?ową motorykę, która może poruszyć niejednego maniaka, ale raczej tego, co pamięta co dokładnie działo się na przełomie lat 80-ych i 90-ych w undergroundowym świecie. Warto też wspomnieć, że rolę wokali spełnia tu w dużej mierze wysamplowany rodzaj przemówienia. Nowe utwory HELLBASTARD to zdecydowanie bardziej thrash?owa jazda (zwłaszcza w numerze tytułowym), choć pogłębiona wybitnie obcymi naleciałościami, które można określić jako wymieszanie elementów stoner, core i heavy metalu, a pojawiający się pod koniec ?System Whore? klimatyczny motyw z chórami jest dość zaskakujący i trudno było o coś takiego posądzić tak rasowy band. Trzeba przyznać, że to miksowanie różnych wpływów wychodzi tej ekipie jak najlepiej, chociaż nie mam pojęcia do kogo konkretnie adresuje w tej chwili ten zespół swoją twórczość. Tak jak by nie wiedzieli jak odnaleźć się w obecnej rzeczywistości i wciąż szukali swojej tożsamości. Mimo to, na ?Sons of Bitches? znalazły się naprawdę dobre numery, które są jednocześnie wyrafinowane, jak i szczere. Może za wyjątkiem żartu, jaki muzycy zamieścili na samym końcu, jednak nie wiem czy reggae?owy ?Throw the Petrol Bomb? zostanie w ten sposób odebrany, bo kompletnie nie pasuje do tego, co zwykle prezentuje HELLBASTARD. Tak czy siak, nie jest najgorzej i chyba warto czekać na kolejny, już pełny materiał Angoli.

ocena:  6,5/ 10

www.hellbastard.co.uk


www.twitter.com/tomhellbastard


www.reverbnation.com/hellbastard


www.myspace.com/rippercrust


www.patacrecords.com


selfmadegod.com


autor:  Diovis



<<<---powrót