| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

PAGAN ALTAR

?Lords of Hypocrisy?

Cruz Del Sur Music (CD 2004 - 2013) 

Rys historyczny PAGAN ALTAR przybliżyłem już w umieszczonej w innym miejscu recenzji ich innego wydawnictwa pt. ?Mythical & Magical?, a więc tym razem mogę bez zbędnych wstępów przejść do opisu kolejnego albumu tej grupy. Nagrania z ?Lords of Hypocrisy? pochodzą z wszelkim prawdopodobieństwem z lat 1982-1984, kiedy to były zarejestrowane po raz pierwszy, jednak wówczas nie wydane. Odświeżona wersja ukazała się dopiero w 2004 roku i wówczas ukazała się na nośniku CD, a rok później The Miskatonic Foundation wypuściła ten materiał na winylowym krążku, poszerzony o dwa kawałki: ?Witch?s Pathway? oraz ?Flight of the Witchqueen?. Re-edycja Cruz Del Sur Music pozbawiona jest tych dwóch ostatnich, lecz dzięki temu można obcować z zamkniętą tematycznie całością, bo to koncept-album oparty generalnie na nieludzkich relacjach między ludźmi. Od strony muzycznej ?Lords of Hypocrisy? zdaje się być bardziej przemyślany i zwarty niż album ?Mythical & Magical?. Dźwięki są oczywiście oparte na klasycznym hard rocku i epickim heavy metalu, który w chwili powstawania tych utworów zaczął rozkwitać za sprawą między innymi IRON MAIDEN czy MANOWAR, jednak PAGAN ALTAR brzmi jednak mimo wszystko mniej energetycznie, większy nacisk kładąc na odpowiednim połączeniu melodyki i delikatnych fragmentów z żeńskimi wokalami, akustycznymi gitarami, lekko zainfekowanymi folkiem motywami i klawiszowymi tłami. Dlatego wciąż bliżej temu zespołowi do spokojniejszych rzeczy z twórczości DEEP PURPLE, WISHBONE ASH czy RAINBOW i twórczości na przykład LYNYRD SKYNYRD i RUSH z lat 70-ych, aniżeli do energetycznych kapel pokroju IRON MAIDEN czy JUDAS PRIEST, choć i takie momenty się tutaj pojawiają. Same kawałki w większości są rozbudowane i przekazujące majestatyczny nastrój, ale ich plusem jest na pewno to, że są zrobione z głową, właściwie zaaranżowane i oferują sporo zmian w gitarowym rzeźbieniu (od solówek tu się aż roi!). PAGAN ALTAR pozwala sobie na sporo improwizowanych fragmentów, z czego na przykład ten w środkowej części ?Armageddon? brzmi wręcz psychodelicznie, z kolei ?The Devil Came Down To Brockley? to miniaturka z jeszcze innej ?parafii?, bo operuje brzmieniami? country. Słowo jeszcze należy się wokalom Terry?ego Jonesa, które też bliższe są temu, co działo się w rockowej muzyce w latach 70-ych niż w 80-ych. Głos tego gościa nie epatuje agresją i raczej spodoba się głównie tym, co lubią BLACK SABBATH i bardzo wczesny JUDAS PRIEST, co do takiej muzyki, jak ta z ?Lords of Hypocrisy? ogólnie pasuje. I myślę, że mogę bez cienia wątpliwości polecić tę płytę tym wszystkim, którym bliska jest muzyka wszystkich lub choćby części zespołów, o których wspomniałem w tej recenzji. Nawet bardziej niż ?Mythical & Magical?.

ocena:  8/ 10

www.paganaltar.co.uk


www.myspace.com/paganaltar


www.cruzdelsurmusic.com


autor: Diovis



<<<---powrót