| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

THORNGOTH

?Schwarz-Karg-Kalt?

Folter Records (CD 2013) 

Mam wrażenie, że Niemcy z THORNGOTH wyciągnęli trochę wniosków po niezbyt euforycznym - delikatnie mówiąc - przyjęciu ich poprzednich albumów przez papierowe i wirtualne media. Sam miałem okazję posłuchać ich płyty ?Leere? z 2010 roku i było naprawdę słabo, a cyferka 2 pod recenzją o tym zaświadcza. Czwarty album pt. ?Schwarz-Karg-Kalt? powstał po dłuższej przerwie i przynajmniej da się wyczuć, że muzycy mocno popracowali nad odświeżeniem formuły i uciekli od powtarzalności swoich dotychczasowych nagrań. Black metalowe korzenie pozostały oczywiście silne i THORNGOTH nadal posiłkuje się tradycyjnym rzężeniem gitarowych akordów, ale dorzucił na nowym longu trochę klawiszowej przestrzenności i od czasu do czasu zwalnia, by przekazać coś ponad bezładną rąbankę. Już swoista introdukcja w postaci trwającego pięć i pół minuty numeru tytułowego zaskakuje ciekawym klawiszowym motywem i rozlicznymi gitarowymi ozdobnikami. Dalej też szybkie partie gitar i perkusyjna młócka nie okazują się jedynym budulcem poszczególnych utworów, bo dla przykładu taki ?Umkehr der Krafte? w pewnym momencie zwalnia i nieśpiesznie podąża w rejony epickiego BM, a i same gitarowe motywy nie ograniczają się li tylko do powtarzania kilku riffów i akordów. Rzekłbym nawet, że podejście THORNGOTH do muzycznej materii przypomina teraz nieco dokonania polsko-niemieckiego NEBIROS, który na typowo black?owym fundamencie budował rzeczy gdzieś z pogranicza tej stylistyki, jak i ?szwedzko? brzmiącego death metalu, przynajmniej w kwestii soundu gitar. Sporo dzieje się również w ?Todesschrei der Materie?, który zawiera zarówno czysto black metalowe pierwiastki, jak i elementy szwedzkiego death/black metalu oraz ciekawą partię gitary akustycznej pod koniec tego kawałka. Od strony ?agresorskiej? też nie można specjalnie się doczepić do Niemców i taki - nomen omen - ?Aggressor? ma w sobie odpowiednio pałera i nie ogranicza się do jednorodnego ataku do przodu, w czym pomogły choćby pewne rytmiczne niuanse. A więc jednak można nie uciec daleko od black?owego trzonu i nie nadużywając klawiszy zaproponować coś w miarę świeżego? Okazuje się, że można. Dużo elementów uległo poprawie od czasu ?Leere? i z takim materiałem, jak ?Schwarz-Karg-Alt? THORNGOTH pokazuje się z naprawdę lepszej strony niż dotychczas. Żeby jeszcze wydawca postarał się o nieco lepszą niż w przeszłości promocję?

ocena:  7,5/ 10

www.thorngoth.de


www.myspace.com/thorngothofficial


www.reverbnation.com/thorngoth


www.folter666.de


autor: Diovis



<<<---powrót