| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

NIGHT TO DIE

?Non Omnis Moriar?

Xtreem Music (CD 2013) 

Kiedy w 1999 roku otrzymałem od Repulse Records (firmy funkcjonującej obecnie pod nazwą Xtreem Music) do recenzji mini-album ?All Evil Crying? formacji NIGHT TO DIE, stwierdziłem, że oto dociera do nas świeży powiew w death metalowej muzie i coś, co swoją egzotyką może namieszać na ówczesnej scenie. Owszem, po latach słychać pewne niedostatki tego materiału, zwłaszcza pod względem samej produkcji, ale zasadniczo nie zmieniam zdania i uważam, że te trzy utwory nadal mienią się wszystkimi kolorami andaluzyjskiego dziedzictwa, które jest słyszalne w tych dźwiękach i przywodzi na myśl barwne, taneczne i poklaskujące w rytm flamenco korowody na ulicach, walki byków i postać kroczącego dumnie, legendarnego malarza Salvadore Dali. Melodyjny i techniczny death metal, który jest głównie zainspirowany twórczością DEATH, ale także ATHEIST, PESTILENCE i CYNIC, został ubarwiony odważnymi motywami z iberyjskiej muzyki ludowej, z flamenco na czele, ciekawie brzmiącymi orientalnymi ozdobnikami i naprawdę dobrze poukładanymi dźwiękami. Wystarczy posłuchać partii basu, których nie powstydziłby się mistrz Steve DiGiorgio? Gdzieś w tej gęstwinie powstałych w gorącej Hiszpanii dźwięków można oczywiście wyłapać pewien ukłon ku mistrzom melo-death metalu ze Szwecji, z AT THE GATES, IN FLAMES i DARK TRANQUILLITY na czele, bo któż w owym czasie, gdy panowało szaleństwo na tym punkcie, nie był pod ich wpływem? To już jednak pewne niuanse, bo jeśli ktoś się uprze, to dosłyszy się w tych utworach w ogóle mnóstwo innych rzeczy, jakie królowały w metalu w końcówce lat 90-ych - czy będzie to doom/death metalowa estetyka w stylu wczesnego THE GATHERING, czy symfo-blackowe elementy rozpropagowane przez DIMMU BORGIR na ?Enthrone Darkness Triumphant?. Na szczególną uwagę zasługuje jednak w przypadku NIGHT TO DIE odważne wplatanie pianistycznych, fletowych i wygrywanych na gitarze klasycznej motywów oraz specyficznych zaśpiewów wokalisty w muzykę, która choć nie była nawet wtedy najbardziej oryginalną na świecie, to zasługiwała i nadal zasługuje na większą uwagę. Właściwie każdy z tych trzech utworów jest prawdziwą perełką i zaskakuje co rusz swoim kolorytem i niezwykłą różnorodnością. ?Childhood Memories? jest najbardziej agresywny z zestawu, ?A Piece of Soul? czaruje spokojnym początkiem, po którym następuje feeria iberyjskich klimatów w metalowej panierce, natomiast ?The Storm Is Coming? to zgodnie z tytułem nadejście burzy i istne andaluzyjskie szaleństwo, a wszystkie trzy, choć rozbudowane (trwające kolejno: 5?42, 6?55 i 8?37), nie nużą ani przez chwilę. Pozostałe dwa materiały składające się na ?Non Omnis Moriar? to demówki z 1995 i 1997 roku. Szczególnie ta nowsza pokazuje, że już wtedy było stać Hiszpanów na intrygujące połączenie death metalowej melodyki, thrash metalowej rytmiki i śmiałych, folkowych pomysłów. Chociaż i ta wcześniejsza nie jest pozbawiona rodzących się u muzyków śmiałych idei, które rozwinęli na kolejnych materiałach. Aż szkoda, że władze Andaluzji nie pokusiły się na wsparcie tego zespołu za swoje próby promowania tego regionu i w sumie szkoda, że nie z niewiadomych przyczyn grupa zniknęła ze sceny tuż po swoim najlepszym materiale.

ocena:  8/ 10

www.xtreemmusic.com


autor:  Diovis



<<<---powrót