| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

A CANOROUS QUINTET

?The Quintessence?

Cyclone Empire (2 CD 2013) 

W połowie lat 90-ych, za sprawą AT THE GATES, IN FLAMES i DARK TRANQUILLITY, ożywiła się szwedzka scena metalowa, która wcześniej mordowała bardziej szorstkimi brzmieniami ?sunlightowskiego? death metalu. To wówczas powstało określenie ?gothenburskiego stylu?, znanego też pod nazwą ?Swedish melodic death metalu?. Jak grzyby po deszczu powstawały, i to nie tylko w Szwecji, kolejne zespoły chcące podążać tropem tego soundu. Część z nich wczepiła się też po części w black metalowy trend, który przybył z Norwegii i również zataczał coraz większe koła. Z tego połączenia wyszło coś takiego, jak ?Swedish death/black metal?, a którego najbardziej znanymi przedstawicielami byli DISSECTION, LORD BELIAL i MORK GRYNING. Obok nich działało całe mnóstwo innych bandów, a niektóre, jak np. OPHTHALAMIA, OPETH czy KATATONIA wyszły poza pewne schematy. Niestety, cała reszta, choć rzemiosło miało opanowane, to oferowała patenty znane z płyt tych najbardziej znamienitych wykonawców, a jednym z takich przykładów był A CANOROUS QUINTET. ?The Quintessence? zbiera na dwóch krążkach ich praktycznie całą, nie tak znowu bogatą dyskografię, a na pierwszy rzut idzie album ?Silence of the World Beyond? z 1996 roku. Przyniósł on 9 dość sztampowych kawałków z typowymi dla wczesnego IN FLAMES rytmicznymi zagrywkami, melodyjnymi leadami i krzykliwym wokalem. Od czasu do czasu A CANOROUS QUINTET posiłkował się bardziej melancholijnymi zagrywkami, które w prostej linii wywodzą się od MY DYING BRIDE, ale częściej siłuje się z pędzącymi do przodu i tylko pozornie pokręconymi liniami gitar, wtykając w to od czasu do czasu jakieś modne w owym czasie akustyki i estetykę wcześniej przywołanego death/black metalu. Z perspektywy czasu wyłazi cały ten brak oryginalności i tak jak to było z wieloma produkcjami podobnych zespołów, można tu wyłowić parę smakowitych fragmentów, a nawet jakieś słuchalne kompozycje, zaś reszta jest, bo jest. Na pierwszym dysku otrzymujemy jako bonusy koncertową wersję numeru ?Silence of the World Beyond? oraz trzy utwory nagrane w 2011 roku, które generalnie niczym się różnią od tych sprzed 16 lat i nie jest to wcale ich atutem, choć paru ortodoksów stwierdzi, że tak być powinno. Zresztą co najmniej jedno z tych nagrań - ?Reflections of the Mirror? zostało skomponowane przed pierwszym albumem z 1996 roku, ale z racji braku budżetu nie zostało wówczas zarejestrowane. Na drugim dysku daniem głównym jest album ?The Only Pure Hate? z 1998 roku, który wbrew tytułowi nie jest aż tak agresywny i niewiele się różni od wcześniejszego o dwa lata debiutanckiego długograja. Nawet brzmienie zdaje się bardziej statyczne i mniej przejrzyste niż to z ?Silence of the World Beyond?, co mogło oznaczać, że albo budżet na nagranie mieli mniejszy, albo wyczerpywały się już pomysły i dawały o sobie znać wewnętrzne tarcia między muzykami. Dodatkami są tutaj dwa kawałki z demo z 1997 roku, które w ciut lepiej brzmiącej wersji znalazły się na rzeczonym CD ?The Only Pure Hate? oraz nie zaskakujący niczym szczególnym, ale mam wrażenie, że bardziej spontaniczny, a dzięki temu ciekawszy muzycznie mini-album ?As Tears? z 1995 roku. Po rozpadzie zespołu różnie wiodło się muzykom A CANOROUS QUINTET, a do dziś najbardziej aktywnym z nich jest aktualny perkusista AMON AMARTH Fredrik Andersson. Pozycja w żaden sposób nie obowiązkowa.

ocena:  4 / 10

www.cyclone-empire.com


autor: Diovis



<<<---powrót