| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

ABSTRACT ESSENCE

?Love Enough?

Metalgate Productions (CD 2012 - 2013) 

Czesi zasłynęli nie dzięki death metalowym czy grindowym kapelom, które, owszem, w ilości dość sporej atakowały i wciąż atakują choćby ze scen słynnego czeskiego Obscene Festival, ale przede wszystkim dzięki kapelom wywodzącym się ze świata egzystującego gdzieś obok panujących trendów. Tako też świat poznał na przykład MASTER?S HAMMER, FORGOTTEN SILENCE, SILENT STREAM OF GODLESS ELEGY, UMBRTKĘ czy !T.O.O.H.!. Nie mam pojęcia jak potoczą się losy istniejącej już od dziewięciu lat formacji ABSTRACT ESSENCE, ale trudno im będzie wyjść poza swój ojczysty kraj, skoro do tej pory nie przyuważono ich jakoś znacząco poza granicami. Co prawda ?Love Enough? jest mocno promowane przez niemiecką Metal Promotions, ale nie oszukujmy się - tam trafiają naprawdę nieliczne wartościowe akty, a większość zalega gdzieś w niższych ligach metalowego światka. Trzeba jednak oddać Czechom z ABSTRACT ESSENCE, że przynajmniej próbują wyjść poza ostatnimi laty modne klimaty i na swoim najnowszym krążku pokazują, że nadal nutka eksperymentalizmu tkwi w ich narodzie. ?Love Enough? jest opowieścią opartą na fikcyjnych losach dwojga ludzi, w których rolę mógłby się wcielić tak naprawdę każdy z nas. Beztroskie dzieciństwo, problemy i rozterki życia dorosłego, przekwitanie i nieuchronna śmierć są wpisane w nieistotne dla pracodawców CV człowieczej jednostki, a ten album opisuje to posługując się językiem bliżej nieokreślonej stylistyki metalowej, która posiłkuje się jednocześnie narzędziami modernistycznego grania, jak i czegoś sprzed prawie dwóch dekad. Na ?Love Enough? mamy dźwięki, które nawiązują dzięki pewnej estetyce wokalnej i pędowi do przodu do dokonań CRADLE OF FILTH, ale zmiękczają to bardziej power i progressive metalowymi odniesieniami, industrialno-metalowej rytmice i czymś, co nawiązuje także do nowszych rzeczy powstałych spod pióra IN FLAMES czy SOILWORK. Chwilami to drażniąca mikstura, zwłaszcza że różne dziwne (na szczęście nieliczne), niby to funkowe, niby popowe wtręty, jak również wszędobylskie klawisze i kwiczące zanadto wokalizy nie ułatwiają odbioru tego materiału ze względu na panujący tutaj chaos i nieskonkretyzowany tak naprawdę kierunek, jakim podąża ABSTRACT ESSENCE. Duży punkt mimo to należy się za to, że czeska formacja poszukuje i nie daje się zamknąć w jakiejś konkretnej szufladce, a czasami naprawdę udaje im się wykreować ciekawy klimat, a gitarowe i klawiszowe solówki w power/progressive metalowej otoczce potrafią zrobić wrażenie (np. w ?Stalker?). Apogeum pomysłów następuje w ozdobionym żeńskimi wokalizami, bardzo eklektycznym, ale przy tym mocno zwartym numerze ?Solar Barge? i umieszczonym na końcu, ponad 10-minutowym kawałku tytułowym.

ocena:  6,5/ 10

www.abstractessence.cz


www.myspace.com/abstractessence


bandzone.cz/abstractessence


www.metalgate-online.eu


autor: Diovis



<<<---powrót