| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

ATTIC

?The Invocation?

Van Records (CD 2012) 

Nie chciałem uprzedzać faktów, ale miałem pewność, że prędzej czy później, w epoce odrestaurowywania starych brzmień trafi do mnie coś, co będzie nawiązywało do twórczości MERCYFUL FATE i KING DIAMOND BAND. Niemiecki ATTIC jest wręcz klonem tych legendarnych zespołów, co już można wyczuć po tytułach pieśni zawartych na debiutanckim albumie. ?The Invocation?: ?Join the Coven?, ?Edlyn?, ?Ghost of the Orphanage?, ?The Headless Horseman?? wszystkie one silnie nawiązują do znanych fanom, pamiętnych numerów duńskiego mistrza grozy i jego kolegów. A co jeśli napiszę, że muzycznie i (sic!) wokalnie też są czymś w rodzaju remake?ów takich, a nie innych kawałków, nie będąc jednocześnie ich coverami? Głos Meister Cagliostro jest autentycznie podobny do Kinga Diamonda i tym razem nie jest to tylko nieudolna próba kopiowania jak na wielu trybutach, które powstały w przeszłości. Samo brzmienie tej płyty (zwłaszcza gitary) i budowanie kompozycji w taki czy inny sposób również nawiązuje w prostej linii do ?Melissy?, ?Don?t Break the Oath? czy nawet ?Abigail?, co parę osób ucieszy, ale generalnie tu nie ma miejsca na granie czegokolwiek innego i w jakikolwiek sposób, a to już zamyka ATTIC drogę do rozwoju. Nie sądzę po prostu, by tak ?coverowy? zespół na swoim następnym wydawnictwie zrobił woltę i uciekł się do czegoś odmiennego. Im pozostaje już pewna zamknięta koncepcja, choć trzeba przyznać, że to, co robią, brzmi nie tylko bardzo wiernie i odtwórczo, ale bardzo naturalnie i przekonująco. Wątpię jednak, aby spodobało się komuś spoza pewnego ?kręgu?, bo jeśli ktoś nie poznawał na bieżąco tamtych pozycji lub nie zaraził się bakcylem ?Diamond-manii? później, to nie zaczai bazy słuchając tej mocno zakorzenionej w klasycznym heavy metalu muzy z wysokimi, często piskliwymi wokalizami, które czasami zahaczają też o rejestry używane przez innego ?boga metalu? - Roba Halforda z JUDAS PRIEST. Poniekąd można zalecić ?The Invocation? fanom tego zespołu, by nie było, że zamyka się on w ramkach odtąd-dotąd. Ale w dużej mierze tak właśnie jest i ja osobiście jestem w kropce, bo słucha się tego świetnie, a z drugiej strony, jako fanowi i recenzentowi, ciągle siedzą mi w głowie melodie i pomysły, które już słyszałem lata temu i które słyszę właśnie na tym albumie. I chyba tylko to przesądza o tym, że dałem ?The Invocation? taką notę, jak poniżej. Ale zaznaczam, że następnym razem już nie będę tak wyrozumiały?

ocena:  7/ 10

www.facebook.com/atticfuneral


www.youtube.com/user/AtticFuneral


www.facebook.com/vanrecs


www.van-records.de


autor: Diovis



<<<---powrót