| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

EXSANGUINATE

?Disintegration Through Ritualistic Torture?

własna produkcja zespołu (CD 2013) 

Popieram w pełni wszelkie przejawy zamiłowania do brutalnego death metalu ze strony młodych muzyków, bo nie wynikają one nijak z wyrachowania lub chęci zarobienia paru łatwych ciaćków. A nawet jeśli czasy nie są takie, by tego typu kapele sprzedały swoje płyty nawet w kilkuset egzemplarzach wynika nie tylko ze względu na coraz większą dominację internetu, ale także samego faktu, że konkurencja jest nadal mocna. Wpływa to oczywiście na dbałość o wysoką jakość tworzonych przez taki zespół dźwięków, a że jest taka możliwość bez inwestowania olbrzymiej kasy, to każda pozycja nagrywana w gorszych warunkach jest już na ?dzień dobry? przegrania. Przynajmniej częściowo, bo zawsze może się obronić ?ukrytą prawdą? hehe. Niestety, także i w brutalistycznym deciorze nie jest łatwo, a ten, kto kojarzy dokonania takich mistrzów, jak CANNIBAL CORPSE, DEEDS OF FLESH czy DISGORGE lub tych nieco mniej znanych pokroju HUMAN MINCER, KATAPLEXIA, DISAVOWED, PYAEMIA i LIVIDITY wie o czym piszę. Każda z tych kapel miała swoje przysłowiowe ?pięć minut?, niektóre dotrwały do dziś, ale w dużej mierze zostały ?nakryte czapką? przez tych, co death metal przekazywali w nieco innej, dostępnej dla większej ilości fanów, a tu nazw nie ma co wymieniać, bo praktycznie każdy je kojarzy. EXSANGUINATE jest na początku swojej trudnej drogi i nie chciałbym ich już tak od razu, w tak zwany czambuł ustawiać, że są słabi, bo tak naprawdę nie są. Pojęli zasady, jakimi rządzi się ta odmiana deciora całkiem nieźle i na ?Disintegration Through Ritualistic Torture? stosują wszystko to, co potrzeba - począwszy od sieczących gitarowych riffów, poprzez stosownie gęste partie basu i bębnów oraz pokręcone, lekko jazzujące solówy, aż po kwiczące i growlujące wokale. Są odpowiednio ciężkie zwolnienia, masakrująco szybkie momenty i trochę technicznych łamańców na pograniczu ludzkich możliwości. Pół godziny zagęszczonego grania mija stosunkowo szybko, ale kapela z kanadyjskiego Montrealu jeszcze nie ma nawet szans na zaplecze ekstraklasy, choć jeśli powalczą, to mogą dostąpić tego zaszczytu.

ocena:  6/ 10

www.myspace.com/exsanguinatedm


www.facebook.com/pages/Exsanguinate/163973363661285


autor: Diovis



<<<---powrót