| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

BLACK SUN AEON

"Routa"

Cyclone Empire Records (2 CD 2010) 

Po całkiem udanym, ale nie do końca przekonującym albumie "Darkness Walks Beside Me" BLACK SUN AEON zaszalało i powstały od razu dwa krążki - w sumie 14 kompozycji o łącznym czasie trwania około 79 minut. Mózg zespołu - Tuomas Saukkonen wymyślił sobie, że stworzy opowieść o fińskiej zimie. Na tym wydawnictwie pokazał jej dwa oblicza - jedno to piękny, wypełniony różnymi odcieniami bieli i majestatyczny zimowy krajobraz, a drugi to obraz okrutny, mroźny i ciemny. Już pewnie domyślacie się dlaczego powstały aż dwa materiały? Tak, "Routa" dzieli się na dwie części. Pierwszy dysk nosi podtytuł "Taiviaamu" ('zimowy poranek') i przynosi dawkę klimatycznego, melodyjnego i epickiego, acz nie pozbawionego ciężaru i głębokich growli grania gdzieś z pogranicza typowego dla fińskiej sceny doom metalu, wolnego death metalu i gothic metalu. BLACK SUN AEON posługuje się typowymi dla tego regionu motywami, które zahaczają momentami o rzeczy nagrywane przed laty przez AMORPHIS, a potem były kontynuowane między innymi przez SWALLOW THE SUN czy INSOMNIUM. Od czasu do czasu wyzierają z tych dźwięków ciągoty do starego dobrego doom/death metalu, pewne wpływy wcześniejszych nagrań TIAMAT czy genialnego (przynajmniej moim zdaniem) YEARNING. Trzeba przyznać, że Tuomas ma rękę do pisania świetnie zbudowanych kawałków, a że produkcja jest wyborna wszystko brzmi należycie. Sprawdza się to w masywnych i melancholijnych numerach, jak "Core of Winter" czy "Sorrowsong", szybszym, gęstszym od dźwięków, bardziej bezpośrednim i zaśpiewanym po fińsku kawałku tytułowym, ale także w nieco spokojniejszym (zero growli) "Wreath of Ice" oraz ozdobionym żeńskimi wokalizami Janici Loth z LUNAR PATH "Dead Sun Aeon".

Zawartość drugiego dysku zatytułowanego "Taiviyo" ('zimowa noc') jest nieco odmienna. BLACK SUN AEON pokazuje tu swoje drapieżniejszą, ciemniejszą i chwilami mocniejszą muzycznie stronę (dużo mniej wykorzystywanych klawiszy). Lodowata, na swój sposób piękna melodyka pozostaje prawie niezmieniona, ale wkradają się do tej muzy elementy bardziej ekstremalne - Tuomas czerpie po środki bliższe black czy death metalowi, niżej strojone są gitary, momentami wszystko przyśpiesza, choć nadal są to dźwięki w głównej mierze oparte jednak na bardziej atmosferycznym metalu. Mam jednak wrażenie, że większy nacisk został postawiony na prostotę brzmienia, chwilami wręcz dominują toporne, oldskulowe riffy, a jeśli nastrój się uspokaja - jest więcej niepokoju i mroku niż piękna w czystej postaci. Przypomnijcie sobie albumy MOONSORROW, które też są epickie, lecz chwilami wchodzą na poziom szorstkiego i drapieżniejszego grania. Na "Routa" nawet cisza ("Silence") ma wymiar złowrogi, daleki od spokoju i celebrowania chwili...

Ciekawostką jest na pewno fakt, że tekst do "Core of Winter" napisał Sami Lopakka (SENTENCED, KYRSK), a do "Wanderer" słowa stworzył Ville Sorvali (MOONSORROW).

Po uważnym wsłuchaniu się w ten materiał nie pozostaje mi nic innego, tylko pochwalić BLACK SUN AEON za koncepcję, wykonanie i stworzenie albumu wyróżniającego się wśród masy innych fińskich produkcji.

ocena:  8,5/ 10

www.blacksunaeon.com


www.myspace.com/aeonoftheblacksun


www.cyclone-empire.com


autor: Diovis



<<<---powrót