| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

LIVEEVIL

?3 Altering?

Metalgate Productions (CD 2012 - 2013) 

Czeskie przebudzenie metalowej sceny nastąpiło dość późno i w przypadku tego kraju można faktycznie mówić o piętnie, jakie pozostawił po sobie pseudosocjalizm panujący przez dobrze ponad 40 lat, a wspomagały to media, które epatowały słuchaczy wyłączne lokalnymi szansonistami w rodzaju Karela Gotta i Heleny Vondrackovej, podczas gdy w Polsce już w latach 80-ych dopuszczano do nich praktycznie każdą odmianę muzyki. Dopiero w latach 90-ych ubiegłego stulecia ożywili się tamtejsi muzycy i w tym czasie nastąpił wysyp kapel spod znaku death metalu, grindcore?a, a także innych stylistyk. Jedną z ważniejszych i wciąż funkcjonujących grup z Czech jest SILENT STREAM OF GODLESS ELEGY, z której to wywodzi się wokalista i gitarzysta Petr Stanek (śpiewał tam do 2001 roku), a który od 2003 roku stoi na czele formacji LIVEEVIL. Nazwa ta jest pewnie znana głównie bywalcom rozlicznych czeskich festiwalu, na których pojawia się ten band, a dla wielu, w tym i mnie spotkanie z nimi przy okazji trzeciego już pełnego albumu zatytułowanego ?3 Altering? jest pierwszym. A wrażenia? LIVEEVIL porusza się w klimatach elektroniczno - gotycko - metalowych, co bywa miksturą z rzadka interesującą, głównie z racji pójścia na łatwiznę i grania pod publikę, która nie potrafi się określić czy kręci ją cała niby to mroczna otoczka, czy chwytliwe kawałki, które brzmią, jak by je kiedyś słyszeli. I to drugie ciągnie się jak smród za tym albumem, bowiem właściwie każdy z numerów opiera się na prostych gitarowych akordach wspieranych przez elektroniczny rytm i wszechobecne klawisze oraz syntezatory i gdyby nie przykuwający chwilami uwagę wokal Mr. Stanka, który naturalnie przechodzi od goth-rockowych niżów do czegoś na przecięciu wrzasku i growlu można by odebrać ten zespół za po prostu rockowy w tym mainstreamowym znaczeniu. Skojarzenia z PAIN, DEATHSTARS czy nawet THE KOVENANT i HIM będą oczywiście wiodącymi w przypadku tych dziewięciu numerów, ale nic w tym dziwnego, skoro czeski band obrał sobie drogę odtąd dotąd i nie wychyla się ani na moment z grania w gruncie rzeczy prostego, przebojowego i przede wszystkim bardzo zachowawczego.

ocena:  5/ 10

www.liveevil.cz


www.myspace.com/liveevilband


www.facebook.com/liveevilband


www.bandzone.cz/liveevil


www.metalgate-online.eu


autor: Diovis



<<<---powrót