| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

PAGANIZER

?World Lobotomy?

Cyclone Empire (CD 2013) 

Ktokolwiek obczaił choć trochę arcyobszerną dyskografię tworzoną na poły samotnie lub w różnych zestawieniach przez Roggę Johanssona, ten natknął się na pewno na coś wykreowanego pod szyldem PAGANIZER. To chyba jednak najstarsza i najbardziej stabilna, choć nie wiem czy najważniejsza inicjatywa tego mega-death-maniaka ze Szwecji, który produkuje albumy niczym najlepszy automat, a ?World Lobotomy? jest dziewiątym pełnym albumem powstałym pod tym szyldem i pewnie pięćdziesiątym lub sześćdziesiątym z jego udziałem w ogóle. Zresztą poprawcie mnie, jeśli macie dokładniejszą wiedzę? Czy w tej sytuacji można mówić, że najnowsze wydawnictwo jest najważniejszym, które wyszło spod rąk Roggi? Nie sposób odpowiedzieć na to pytanie, bowiem chyba do każdego, które powstaje z jego udziałem, podchodzi tak samo poważnie i w sumie można rzec, że niewypały mu się przytrafiały równie rzadko, co piątka lub szóstka w totolotka u przeciętnego Kowalskiego. Z innej perspektywy jednak patrząc, Mr Johansson nie dba o to, czy zakwalifikuje się go do kategorii nowatorów na scenie death metalowej, ponieważ wcale do niej nie kandyduje już z wyboru. PAGANIZER od najwcześniejszych płyt aż po dziś dzień jest wierny klasycznemu death?owi z początku lat 90-ych. Wraz z trzema kolesiami, czyli kolejno - gitarzystą Andreasem Carlssonem, basistą Dennisem Blombergem oraz perkusistą Jocke Ringdahlem - wyrzeźbił 11 tradycyjnie brzmiących i zbudowanych numerów poprzedzonych pianinowym intro pt. ?Prelude To Lobotomy?. Właściwie każdy fan deciora wyłapie tu odnośniki do takich lub innych rzeczy z przeszłości i nie mam zamiaru zarzucać tutaj nikogo listą zespołów, które stały się przyczyną, że PAGANIZER brzmi tak, a nie inaczej. Wystarczy prześledzić to, jak układały się zestawienia ?przodowników? na death metalowej scenie w latach 1991-1993 i poukładać to na zasadzie ?dużo Szwecji, trochę Finlandii, trochę Wielkiej Brytanii i ociupinka Polski oraz Holandii?, aby puzzle poukładały się w całość. ?World Lobotomy? niczym nie zaskakuje, ale też nie sposób tej płycie zarzucić, by była słaba, nieciekawa lub skanująca przeszłość w sposób dosłowny. Po prostu dzięki takim płytom można nabrać smaka na poznanie tamtych rzeczy z tamtych czasów, gdyż nie każdy przecież urodził się w latach 70-ych i poznawał je na bieżąco. Potraktujcie ten album jako wycieczkę wehikułem czasu w przeszłość, a jednocześnie rzecz jak najbardziej tożsamą z rokiem, który mamy aktualnie na porozstawianych tu i tam kalendarzach.

ocena:  7/ 10

www.paganizer.com


www.myspace.com/paganizerband


www.facebook.com/pages/Paganizer/201782296500909


www.cyclone-empire.com


autor: Diovis



<<<---powrót