| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

PROGENIE TERRESTRE PURA

?U.M.A.?

Avantgarde Music (CD 2013) 

Dużo ciekawiej od wydanego równolegle przez Avantgarde Music debiutu ASOFY wypada nie tak znowu wypadająca sroce spod ogona formacja PROGENIE TERRESTRE PURA, którą stworzyli w 2009 roku dwaj osobnicy ukrywający się pod nickami Eon[0] i Nex[1]. Obu muzyków nie interesowało ograniczenie się pewną formułą, a więc postanowili przetopić w dźwięki przeróżne osobiste fascynacje black metalem i rozlicznymi aspektami elektroniki, dzięki czemu ?U.M.A.?, czyli w pełnej rozciągłości ?Uomini, Macchine, Anima?, to prawdziwa uczta dla konesera ambitnej muzy. W ponad 10-minutowej, powitalnej wizytówce pod tytułem ?Progenie Terrestre Pura? penetrują obszary silnie zabarwionego kosmicznymi dźwiękami metalu, w którym jest miejsce na gęste akordy o black metalowej proweniencji, ale też na przestrzenne granie i tradycyjną gitarową solówkę. Równie duże wrażenie robi jeszcze potężniejszy czasowo, bowiem aż 13-minutowy numer ?Sovrarobotizzazione?, który przemieszcza się stylistycznie od tych bardziej ekstremistycznych dokonań LIMBONIC ART czy DARKSPACE, poprzez space rockowe rzeczy spod znaku HAWKWIND, aż po post-metalowe improwizacje. Po długim namyśle odnalazłem też pewne cechy wspólne z greckim DOL AMMAD, bowiem oba te zespoły korzystają chyba z podobnego instrumentarium generującego kosmiczne dźwięki. PROGENIE TERRESTRE PURA większy jednak nacisk kładzie na eksperymentalizm i katakumbicznie wręcz brzmiące oscylacje, które w ciekawy sposób zderzają ze sobą świat ekstremalnego metalu i dziwacznej elektroniki, bez usilnego podpierania się rytmiką industrialu czy electro. Odpowiednio zagęszczona gitarami i jakby niedbałymi wokalami atmosfera sprawia, że odkrywa się te rozwiązania powoli, z każdym kolejnym przesłuchaniem. W kraut rockowe rejony prowadzą ścieżki wytyczone siedmiominutowym instrumentalem ?La Terra Rossa di Marte?, a końcówka odnosi się wręcz do tych bardziej psychodelicznych tworów PINK FLOYD. ?Droni? ciągnie ten wątek jeszcze bardziej, odchodząc od standardowego prowadzenia gry w ramach konwencjonalnego rocka, metalu czy ambientu. Tu nawet komputerowa rytmika łamie pewne schematy i poddaje się dowolnie ciągniętemu wątkowi opierającemu się na nieprzewidzialnych motywach gitary i syntezatorów. Finałowy ?Sinapsi Divelte? to nieco poszarpany w formie i jakby trochę mało konsekwentny fragment tej płyty, który zaczyna się ambientowymi orkiestracjami, a potem snuje się nieregularnie, ale nie wzbudza już takich emocji jak poprzednie. W sumie szkoda, bo na koniec przydałoby się pozostawić nieco lepsze wrażenia i narobić smaka na kolejny album albo przynajmniej na wiele następnych odsłuchów ?U.M.A.? w całości.

ocena:  7,5/ 10

www.progenieterrestrepura.com


www.myspace.com/progenieterrestrepura


progenieterrestrapura.bandcamp.com


www.avantgardemusic.com


autor: Diovis



<<<---powrót