| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

REPROACHER

?Nothing To Save?

własna produkcja zespołu (CD 2013) 

Obraz Amerykanina zażerającego się hot-dogami, wynoszącego w określony dzień posegregowane śmieci i uczestniczącego w strzelaninach przebiega chyba każdemu Europejczykowi przed oczami pod wpływem hollywoodzkich filmów. Jak jednak wiadomo, sztuka, nawet jeśli nie jest wysokich lotów, to najczęściej tworzy rzeczywistość, niż ją wiernie odtwarza. Czasem nawet się zastanawiam, czy to nie lepsze, niż epatowanie przez polskich twórców mas serialami, które oddają codzienne problemy prawie każdego z Polaków, bo na przykład ja preferuję prześmiewcze pokazywanie ?grey reality? w komediowych serialach z USA niż przygnębiający obraz naszego świata w koszmarnych ?operach mydlanych? pokroju ?Klan? i jak widzę, nie jestem w tym odosobniony. Jak tak obserwuję to, co dzieje się na scenie muzycznej w Ameryce, to także dostrzegam, że istnieje spora grupa ludzi, którzy nie chcą przykładać ręki do obrazu kraju tylko pozornie ?płynącego mlekiem i miodem?, a idealistyczne spojrzenie wyzierające z wielu muzycznych teledysków równoważą zbuntowane kierunki w muzyce, a hardcore jest jednym z narzędzi, którymi posługują się tamtejsi grajkowie. Obiera to oczywiście różne formy, w tym te bardziej sludge?owe, a mikstura wściekłego HC i brudnego soundu wyziera choćby z nagranego w ciągu czterech dni drugiego pełnego albumu pochodzącej z Wyoming formacji REPROACHER. Najlepszy przykład to bijący po żebrach, ponad 6-minutowy numer ?Ballast?, w którym kolesie prawie perfekcyjnie łączą bezład i chaos z bardzo emocjonalnym przekazem, gdzie czuć to nagrywanie ?na setkę? i zaangażowanie w tworzenie nie tak znowu kolorowej, ale prawdziwej rzeczywistości, ale nie jest to usilne próbowanie epatowania małostkowością i typowym dla większej części społeczeństwa zakłamaniem. Ten numer faktycznie zrzuca balast i ma moc będącą w stanie roznieść niejeden duży budynek korporacji. Nieco podobny w wymowie jest jeszcze ?A New Dark Age?. Pozostałe fragmenty ?Nothing To Save? też operują sporą siłą, ale już bardziej koncentrują się na krótkich formach, co nie pozostaje już tak bardzo w pamięci, jednak daje sporo do myślenia. Bo jeśli słyszymy tak wiele głosów, że nie jest OK i cacy ze strony ludzi, którym podobno jest dobrze żyć w tak demokratycznym kraju, to mnie wcale nie dziwi to, co się mówi, że któregoś dnia ta rebelia przeniesie się na ulice i wyczyny ?moherowego bractwa? w Polsce w końcu zostaną nakryte przysłowiowym ?beretem?? ?Punk is not dead?, nawet jeśli formuła tego hasłu nieco się zmieniła się przez te wszystkie lata?

ocena:  8/ 10

www.repr0acher.blogspot.com


www.facebook.com/repr0acher


reproacher.bandcamp.com


autor: Diovis



<<<---powrót