| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

SAMOTHRACE

?Reverence To Stone?

20 Buck Spin Records (CD 2012) 

Jeszcze jedna zaległa pozycja z głębokiego amerykańskiego, doom metalowego podziemia napatoczyła mi się do odsłuchania i należy jej się kilka zdań na naszych wirtualnych łamach. To drugi album formacji SAMOTHRACE, która swój debiut zaliczyła już w 2008 roku za sprawą wydanego przez 20 Buck Spin Records albumu ?Life?s Trade?. Po czterech latach powracają, także dzięki temu samemu wydawcy, drugim longiem pt. ?Reverence To Stone?, a ten pokazuje jak wiele jeszcze można zdziałać w scenerii ciężkiego, powolnego i przy tym na swój sposób melodyjnego grania. Muzycy tego bandu mieszczą się gdzieś między sludge?owym traktowaniem tematu, wywodzącym się w prostej linii od NEUROSIS czy ISIS a już typowo miażdżącym i ozdobionym raczej szczątkową melodyką doom?em a la NOVEMBERS DOOM i MY DYING BRIDE, co daje im szerokie możliwości okazywania emocji oscylującej od desperacji po przeżywany w samotności smutek. W takiej konwencji jest wciąż wiele do zrobienia i dowodzą tego oba utwory zarejestrowane z myślą o nie tak znowu długim, bo trwającym tylko 35 minut albumie. Pierwszy z nich, będący nową wersją kawałka oryginalnie zawartego na demo z 2007 roku - ?When We Emerged?, kołysze się powoli, opierając się przede wszystkim na kolosalnych riffach, bijącej mocno perkusji, przeciąganiu akordów i pozostawianiu ich w długich sekwencjach przesterów (końcówka trochę tym zamysłem zamęcza), a growlujący i wrzeszczący wokal jakby bez ładu i składu potęguje nastrój rozpaczy i konwulsyjnie przypomina o tym, że tutaj nie ma miejsca na ładnie poukładane dźwięki. W opisywanym przez wydawcę jako ?punkt centralny płyty? drugim numerze o tytule ?A Horse of Our Own? znowu wybrzmiewają pojedyncze akordy, a tym razem większy nacisk został położony na niekończące się gitarowe improwizacje, a te sięgają z jednej strony po rozwiązania rodem z post-rocka i post-metalu, z drugiej zaskakują prawie hard rockowymi solówkami, natomiast wokal jest tu stosunkowo rzadkim gościem i stosowany jako jeden z instrumentów wywrzaskuje opętańcze frazy w drugiej połowie tej kompozycji. Całość wypada, przynajmniej chwilami, trochę za mało przekonująco i brakuje tu choć odrobiny tradycyjnie pojmowanych, smutnych melodii, bo w wielu podobnych przypadkach powiedzenie, że ?dobre melodie nigdy nie umierają? sprawdza się i to z pożytkiem dla twórcy/ów. SAMOTHRACE o tym zapomniało i lepiej by było, gdyby w przyszłości wyciągnęło odpowiednią lekcję. Ale tak czy siak, jest nieźle, a na pewno intrygująco.

ocena:  7/ 10

www.facebook.com/pages/Samothrace/67987779185


www.myspace.com/samothraceproject


www.20buckspin.com


www.facebook.com/20buckspin


twitter.com/20buckspinlabel


autor: Diovis



<<<---powrót