| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

SECRET OF DARKNESS

?(In)humanity?

Metalgate Productions (CD 2011 - 2013) 

Dlaczego uparcie będę twierdził, że w Czechach potrafią zorganizować naprawdę świetne spędy metalowe, a scena w tym kraju opiera się na niewielu istotnych kapelach i wielu, które nigdy nie wyjdą poza ten region? Ano dlatego, że wsłuchuję się od lat w to, co ma do zaoferowania nasz sąsiedzki kraj z południa i liczbę kapel, które mną wstrząsnęły mogę policzyć na palcach obu rąk. Może statystycznie rzecz ujmując, to my jesteśmy molochem w stosunku do Czechów i nie ma co porównywać pewnych spraw w ten sposób, ale słuchając kolejnych pozycji dostarczanych przez Metalgate Productions coraz mniej jestem przekonany, że znajdę tam coś, co będę mógł z czystym sercem polecić fanom metalu, a co prezentuje w miarę niezły poziom. Oto kolejny przykład: SECRET OF DARKNESS, który siłuje się od 2005 roku z rozlicznymi zmianami składu, a nade wszystko z samą drogą, jaką chcą faktycznie podążać. Nie bierzcie na poważnie terminu ?black/doom metal?, który znajdziecie na Metal Archives, tak samo jak zapewnień samego wydawcy, że to jakaś hybryda kryjąca się pod złożonym określeniem ?melodic blackened death metal?, bowiem pierwszy w ogóle pełny album tego bandu zraża do siebie już od pierwszych minut jakimś koszmarnie słabym połączeniem szwedzkich ?wynalazków? wywodzących się w prostej linii od IN FLAMES oraz podobnie marnie wykonanych wolt w stronę black, death czy klimatycznego metalu straszącego wieloma produkcjami z połowy lat 90-ych. Ten zespół nie ma siły przekonania ani ze strony utworów powielających schematy wielu innych kapel, które może coś tam zdziałały, ale nikt nie przyzywa ich nazw z pełną czcią, ani samej strony wykonawczej, bo ta przekonać jest w stanie tylko ludzi bez jakiegokolwiek gustu. Wśród setek, a nawet tysięcy zespołów, które docierają do nas dosłownie zewsząd, SECRET OF DARKNESS nie ma do zaoferowania nic nowego i nawet nie da się przywołać w tym momencie pojedynczych fragmentów, na które warto zwrócić uwagę. Schemat i nuda gonią schemat i nudę, a silenie się na pozorną jedynie agresję czy złowrogość przesłania i death/thrash?owy fundament tych dziesięciu numerów kompletnie odstręcza od kolejnego przesłuchania i oczekiwania na kolejny ruch ze strony pięciu Czechów. Powątpiewam nawet w to, czy ich rodacy odbierają ich lepiej?

ocena:  1/ 10

www.secretofdarkness.com


www.facebook.com/secretofdarkness


www.myspace.com/secretofdarkness


www.metalgate-online.eu


autor: Diovis



<<<---powrót