| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

ALEXANDER GLAVNIY

"Without Waste Words"

Archaic Sound (CD 2013) 

Alexander Glavniy pochodzi z Ukrainy i nad tym jak potoczyłoby się twórcze jego życie gdyby pewnego dnia nie dostał na urodziny gitary akustycznej, mogą spekulować chyba tylko ci, którzy osobiście go znają. Wspomniane zdarzenie pchnęło go w prostej linii w ramiona elektrycznej wersji instrumentu, a stamtąd do metalu było już bardzo niedaleko. Tak Alexander trafił najpierw pod blackmetalowy szyld VAE SOLIS, a później pod takie funeral doomowe egidy jak MOURNFUL GUST czy AUTUMNIA, których był współzałożycielem. Zacząłem od biograficznych spraw, gdyż miały one niebagatelny wpływ na muzyczną świadomość muzyka, świetnie oddaną przez niego na instrumentalnym, solowym albumie "Without Waste Words". Merytoryczny sens tytułu może budzić pewne zastrzeżenia, gdyż niejeden już zespół doskonale udowodnił, że tekst piosenki bywa kategorią sztuki, a wówczas słowa nie są takie znowuż 'zbędne'. O wiele ważniejsze jest tu jednak oczywiście to, co znaleźć możemy słuchając krążka, a odkopać z niego można naprawdę wiele. Autor deklarował, że bliżej mu do doom metalowych brzmień, ale tradycyjnie rozumiana muzyczna ekstrema siedzi w nim bezsprzecznie, co dobrze słychać w stricte thrashowych zrywach "Enigmy", nie mówiąc nawet o poprzedzającym zarówno ją, jak i pozostałe kawałki "Storm", który jedzie bez trzymanki dwustopową perkusją i charakterystycznym dla death metalu kostkowaniem. Już w nim słychać gitarowe popisy i pewne progresywne rozwiązania, a to zaledwie wprowadzenie do tego, co Alexander mówi 'bez słów'. Szeroko korzysta on na tej płycie ze swojego keyboardu oferując quasi pianinowe, piszczałkowe czy syntezatorowe rzeczy, czym operuje naprawdę zgrabnie i z wyczuciem. Wszystko to słychać w utworze "Fallen", w którym jest miejsce na porządną gitarową rozwałkę, ale i na subtelniejsze poprowadzenie muzycznej formy. Alexander nie jest jednak sam. Wzbogacając swoją muzykę o brzmienia żywych instrumentów korzysta z pomocy zaproszonych gości, do których należy na przykład Larisa Gorichenko (wiolonczela), Dasha Udovichenko i Sergey Vinnik (oboje na skrzypcach). Ich gra przypominają czasem tę uporządkowaną stronę stylu Jesusa Villalby z AS LIGHT DIES, albo też to, co sesyjni muzycy wykonali na potrzeby "Be" - jednego z najważniejszych dla PAIN OF SALVATION albumów - a jeśli porównuję kogoś do takich właśnie nazw, to wiedzcie, że szacunek do niego mam. To, co robią świetnie słychać w niemal każdym utworze na płycie, wspomnieć można tu natomiast o bardzo charakterystycznym fragmencie "The Sinner's Suffering", z zupełnie odsłoniętą, neoklasyczną partią wiolonczeli, czy też o początku wspomnianej "Enigmy", w którym skrzypce wysuwają się na pierwszy plan. A flet Yuliyi Karch w uprzednio wspomnianym "The Sinner's Suffering"? Przecież to brzmi jak fragment w pełni profesjonalnej ścieżki dźwiękowej dobrego, wysokobudżetowego filmu! Te same słowa mogą paść w kontekście "Parting", w którym gospodarz oddaje dobytek we władanie gości. Olbrzymim dla mnie plusem jest równowaga, jaką znaleziono tu pomiędzy zabawą aranżami a dyscypliną twórczą. Gość wyciska z tej swojej gitary przeróżne rzeczy, a i tak świetnie trzyma się to kupy, absolutnie nie burząc melodycznego porządku popełnionej muzyki. Weźmy nawet taki "Flight of the Soul". Nie licząc już nawet przepięknej melodii słychać w tym utworze zarówno naturalizm spontanicznej improwizacji, jak i pot kapiący z czoła podczas pracy nad szlifowaniem. Jeśli słuchacie dużo APOCALYPTICI, JELONKA, ULI JON ROTHA czy metalu symfonicznego w bardziej lirycznej postaci - sięgnijcie!

ocena:  8,5/ 10

archaic-sound.com/rite010.htm


alexanderglavniy.com/index.php?action_skin_change=yes&skin_name=AGlavniy-en&do=cat&category=news-en


myspace.com/vaesolisukr


myspace.com/mournfulgustband


myspace.com/autumniaband


autor: Kępol



<<<---powrót