| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

ASG

?Blood Drive?

Relapse Records (CD 2013) 

Obserwując jak rozwijała się kariera amerykańskiego ASG na podstawie samych okładek płyt, bowiem nie dane mi było poznać żadnej z poprzednich płyt tej kapeli, dostrzegam, jak już kilka dobrych lat temu, gdy jeszcze nie było takiego boomu, zaczęli nawiązywać do hard rockowo-psychodelicznych czasów charakteryzujących początek lat 70-ych. Pewnie z muzyką było podobnie i jeśli opierać się na zawartości najnowszego, a pierwszego dla Relapse Records albumu ?Blood Drive?, to upodobali sobie niszę z pogranicza metalu i rocka, co w równych dawkach rozłożone jest na akcenty hard rockowe, stonerowe, sludge?owe i te bardziej mainstreamowe. Tak jak zbliżony do nich stylistycznie RED FANG starają się korzystać do woli z bogatego dziedzictwa muzycznego z ostatnich kilku dekad, tako też usłyszymy tu akcenty mocno nawiązujące do ponadczasowej twórczości BLACK SABBATH, jak również podprawionych psychodelią nagrań MONSTER MAGNET i QUEENS OF THE STONE AGE, balansujących na pograniczu grunge?u i klasycznego rocka rzeczy SOUNDGARDEN, eklektyzmu MASTODON i czegoś, co wywodzi się z nowoorleańskiej sceny, a ta przyniosła zarówno southern rock, jak i sludge?owe, brudne brzmienia. To wszystko zostało jeszcze dodatkowo zaprawione melodyką typową na przykład dla DEFTONES, co nie dziwi w kontekście, że produkcją płyty zajął się Matt Hyde, który współpracował z tą kapelą, ale także z FU MANCHU, MONSTER MAGNET czy SLAYER?em. Wszystkie ?barokowe? ozdobniki i gładkie przechodzenie z na wpół akustycznie brzmiących fragmentów w te nieco mocniejsze z kolei mogą się kojarzyć z BARONESS i wszystko jest już jasne. ASG to kolejny zespół, który z pomocą nowego wydawcy będzie się starać wypłynąć na szersze wody i już na chwilę obecną stał się pupilkiem wielu znaczących magazynów papierowych i internetowym w Stanach i po drugiej stronie Atlantyku. W dużej mierze na to zasłużył, choć czasem w przypadku takich mediów, jak ?Revolver? czy ?Metal Hammer? mam wrażenie, że wspierają to, co jest mocne i na to zasługuje, ale przy tym nie przekracza granic ?dobrego smaku? czy inaczej mówiąc - ?politycznej poprawności?. Ale to już tak nawiasem mówiąc. Ja osobiście z ?Blood Drive? najbardziej polubiłem rasowo ciężki, hard rockowy, a przy tym chwytliwy ?Avalanche?, mocno dający po nerach numer tytułowy, bardzo żwawy i gęsty od gitarowych dźwięków ?Castlestorm?, znacznie spokojniejszy i zniewalająco przebojowy ?Blues For Bama? czy pokazujący całą paletę możliwości ASG ?Stargazin?. Dodam, że cały materiał nabiera mocy z każdym kolejnym przesłuchaniem i za to należy mu się co najmniej osiem punktów.

ocena:  8/ 10

www.myspace.com/asgmusic


www.facebook.com/asgnation?ref=ts


asgnation.bandcamp.com


www.relapse.com


autor: Diovis



<<<---powrót